Zdumiewająca kariera pewnej dziewczyny i jej dwóch słów

Drodzy Czytelnic/zki, jesteśmy potwornie zapóźnieni. Cały świat mówi o tym od ponad pół roku, a my ani mru mru… No ale nareszcie, dzięki Konradowi nadrabiamy


1/ Maciej Skorupa Reblog, 8 lipca 2024, 16:42

Kim jest “Hawk Tuah Girl”?

Dwa słowa. A właściwie nawet nie słowa, a dźwięki wystarczyły, aby cały świat zaczął o niej mówić. To istny fenomen. Hailey Welch do tej pory była nieznaną 21-latką. Pracowała w fabryce… sprężyn w swoim rodzinnym mieście. Wszystko zmieniło się jednego wieczoru, gdy pojawiła się na krótkim filmiku i powiedziała słynne już “hawk tuah”, które można przetłumaczyć jako “ha tfu”, czyli odgłos… plucia. To dało jej gigantyczną sławę w zastraszająco szybkim tempie. Podpisuje kontrakty, ma mnóstwo fanów, a ostatnio spotkała się z legendą NBA Shaquillem O’Nealem. Kim w ogóle jest “Hawk Tuah Girl”?

Continue reading “Zdumiewająca kariera pewnej dziewczyny i jej dwóch słów”

Don Kichoty od przyjaciół

Jacek Slaski


Arek Łuba

Plakat jednego z moich ulubionych artystów – Lexa Drewinskiego – do sztuki „Don Quijote” Andrzeja Worona.


Ela Kargol

Mateusz IV

To ja na odpustach Wam sprzedaję gwiazdy
Ja Mateusz IV Mateusz z Komańczy

Ja pomagam ludziom ja pomagam ptakom
Zwariowanym sercem myślą byle jaką
Ja leczę gołębie przez Was przejechane
Gładzę psy bezdomne o piątej nad ranem

Ja Mateusz IV całą prawdę powiem
Wierzę w ludzkie szczęście w zgubioną podkowę

Ja pomagam ludziom ja pomagam ptakom
Zwariowanym sercem myślą byle jaką
Ja leczę gołębie przez Was przejechane
Gładzę psy bezdomne o piątej nad ranem

Czemu nie widzicie jak z wiatrakiem walczy
Ostatni Don Kichot Don Kichot z Komańczy


Facebook

Studnia Well Brunnen

We build together a well in Morocco

Please, help: https://gofund.me/4498e1b0

I’m Eve, it’s my birthday on 2 September. I have been organising a birthday collection for many years, always with success. This year I am supporting the action of Iwona Maier, who wrote:

Dear friends, I am raising money for a well I want to build for a very poor family in Morocco! The first time I was so terribly sad was when I heard from an elderly man that the only thing he wants is to build a well so he can have water! And if he has water, he will earn everything himself! It costs €3000 to build a well. I believe that together we can do it! Please help me build a well in Morocco so that this man can fulfil his dream.

I believe that together we will make his dream come true, and we will build these wells together!

If everyone throws in €5 or €10, we have it, and we will be able to enjoy the well, and the water! Internet for power!

Thank you!

Budujemy wspólnie studnię w Maroku

Wpłać proszę: https://gofund.me/4498e1b0

Jestem Ewa, 2 września mam urodziny. Od wielu lat organizuję zbiórkę urodzinową, zawsze z sukcesem. W tym roku wspieram akcję Iwony Maier, która napisała:

Kochani, zbieram pieniądze na studnię, którą chcę wybudować bardzo biednej rodzinie w Maroko! Pierwszy raz było mi tak okropnie smutno, kiedy usłyszałam od starszego człowieka, że jedyną rzeczą, jakiej pragnie, to zbudować studnię, żeby mieć wodę! A jeśli będzie miał wodę, to sam zapracuje na wszystko! Wybudowanie studni to koszt 3000€. Wierzę w to, że razem damy radę! Proszę pomóc mi zbudować studnię w Maroko, żeby ten człowiek mógł spełnić marzenie.

Wierzę, że razem spełnimy jego marzenie, i zbudujemy wspólnie te studnie!

Jeśli każdy wrzuci 5 albo 10€, to mamy to i będziemy mogli cieszyć się studnią, i wodą! Internet na moc!

Dziękuję!

Wir bauen gemeinsam einen Brunnen in Marokko

Bitte einzahlen: https://gofund.me/4498e1b0

Ich bin Ewa. Am 2. September ist mein Geburtstag. 2024 unterstütze ich eine Aktion von Iwona Meier:
Iwona schrieb:
Liebe Freunde, ich sammle Geld für einen Brunnen, den ich für eine sehr arme Familie in Marokko bauen möchte! Das erste Mal, dass ich so furchtbar traurig war, war, als ich von einem alten Mann hörte, dass er nur Brunnen bauen wollte, um Wasser zu haben! Und wenn er Wasser hat, wird er alles selbst erledigen! Der Bau eines Brunnens kostet 3.000 €, ich glaube, gemeinsam schaffen wir das! Wenn mir jemand helfen möchte, Brunnen zu bauen 🇲🇦, damit dieser Mensch seinen Traum erfüllen kann, mache es mit!

Ich glaube, dass wir gemeinsam seinen Traum wahr werden lassen und gemeinsam diese Brunnen bauen werden! 

Wenn jeder auf seine Weise 10 € beisteuert, haben wir es und können den Brunnen und das Wasser genießen! Leistungsstarkes Internet! 

Danke schön! Eure Iwona

Don Kichot i Ela (10)

Ela Kargol

Tak, kochane Czytelniczki płci dowolnej, Lego i Playmobil. Również Lego i Playmobil uczciły jedną z najsłynniejszych książek na świecie. W sumie trzy komplety klocków. Dziś:

Lego: https://ideas.lego.com/projects/5d8be704-a139-4146-8efe-abcd3f10ed5c

Klocki w takim komplecie pojawiły się w 2019 roku. Producent napisał:

Somewhere in la Mancha, in a place whose name I do not care to remember, a gentleman lived not long ago, one of those who has a lance and ancient shield on a shelf and keeps a skinny nag and a greyhound for racing.
 – Miguel de Cervantes, Don Quixote

It is the first sentence of that Novel. Very famous one.

Continue reading “Don Kichot i Ela (10)”

From the Facebook: History 101 …

Facebook is not what it used to be. There are almost no people we really know, but a lot of weird history. I did not want it, but I am able to appreciate, when there is one text I can really enjoy.

So:

Dr Irfan Hyder 

They used to use urine to tan animal skins, so families used to all pee in a pot & then once a day it was taken & sold to the tannery. If you had to do this to survive you were “piss poor.”

But worse than that were the really poor folk who couldn’t even afford to buy a pot; they “didn’t have a pot to piss in” & were the lowest of the low.

Continue reading “From the Facebook: History 101 …”

Reblog: Good Death (Good Friday)

Libr’Arts & Cultures  


The killer: Euthanasia in Sardinia

The character was a woman who, called by the terminally-stage man’s family, helped end his suffering. An act of mercy towards the dying but also an act necessary for the survival of loved ones, especially for the less wealthy social classes: in small countries far from doctors, (many days on horseback) it was necessary to avoid the long and atrocious final suffering of the sick.

Continue reading “Reblog: Good Death (Good Friday)”