Don Kichot, który przyszedł. Sen Don Kichota.

Dziękuję Eli Kargol za znalezienie tej piosenki, która jest polską interpretacją słynnego zakończenia musicalu The Man of Mancha (The impossible Dream). Słowa polskie Andrzej Saciuk, muzyka (musical) Mitch Leigh, opracowanie muzyczne (piosenka po polsku) Henryk Debich, śpiewa po polsku Jerzy Połomski.

Don Kichot umiera. Jest przy nim tylko zapłakany, nieutulony w żalu Sancho Pansa. Jego pan go pociesza.

wezwij mnie, kiedy dotrę do gwiazd

Chcę gnać, chociaż pada już koń, 
do gwiazd chcę wyciągać mą dłoń  
i łez nie wylewać nad sobą, 
ach być jeszcze prędszym niż wiatr.


I drwić z niespokojnych tych lat,
jak dom przebudować ten świat 
i kpić sobie z tych, co się modlą,
i nieść tę nadzieję jak kwiat.


Oto mój krzyk i oto mój cel
kto wie, jak daleko,
czy dojdę, czy nie,
zacznę dawać, 
gdy już nie zostanie mi nic.


Pragnę walczyć na śmierć,
aby honor mój dalej mógł żyć.
Wiem już dziś, że niełatwy to szlak 
i że nie chciałbym tak, 
by mój sen był silniejszy niż ja,
był silniejszy niż ja.


Wezwij mnie, gdy wypiję do dna, 
wezwij mnie, kiedy dotrę do gwiazd,
o, daj, bym do śmierci aż marzył,
by sen był silniejszy niż ja.

The Impossible Dream (The Quest) piosenka napisana przez Mitcha Leigha do musicalu Człowiek z Manchy, którego autorem był Dale Wasserman. Najpierw Wasserman na podstawie powieści Cervantesa napisał w roku 1959 sztukę teatralną, która opowiadała i o Don Kichocie, i o Cervantesie, stającym przed sądem inkwizycji. W roku 1965 Wasserman przerobił swą sztukę na musical, grany na Broadwayu. Partię Don Kichota śpiewał m.in. Elvis Presley, a piosenka The Impossible Dream stała się dzięki niemu znana na całym świecie. Od momentu premiery, czyli od prawie 60 lat śpiewały ją dziesiątki piosenkarzy, m.in. Sarah Connor, która umieściła cover Snu na płycie Soulicious. W roku 2019 Andy Williams  zaśpiewał jej cover w filmie John Wick: Kapitel 3  Lista interpretatorów Snu znajduje się TU. Lista nie jest pełna. Połomskiego na niej nie ma. Poniżej pierwszy Człowiek z Manczy, tak jak pojawił się na Broadwayu, Richard Kiley:

A tu Elvis:

Nasz głos

Przywróćmy głos Polonii

PODPISZ TERAZ

Minister Spraw Zagranicznych Zbigniew Rau, Sejm i Senat RP

Obywatele i obywatelki Polski, niezależnie od tego czy mieszkają w naszym kraju czy za granicą, muszą mieć możliwość oddania ważnego głosu w wyborach. Wszystkie głosy powinny zostać policzone i mieć wpływ na wybór rządzących. Bez tego nie ma demokracji!
Wzywamy do stworzenia, jeszcze przed najbliższymi wyborami, dodatkowych komisji wyborczych w państwach z liczną emigracją z Polski. W dłuższej perspektywie należy także przywrócić możliwość głosowania korespondencyjnego oraz zmodyfikować procedurę liczenia głosów, tak by nie dyskryminowała osób mieszkających za granicą.

Continue reading “Nasz głos” →

Don Kichot w Amsterdamie

Ela Kargol

Chciałam zrobić admince przyjemność, sobie zresztą też, bo odkąd poznałam Ewę, niepoprawną Donkiszotkę, sama się nią po trochu stałam i ciągle szukam, jak nie Don Kichota, to Baratarii.
Pod koniec marca pojechaliśmy do Amsterdamu, rodzinnie. Plan zwiedzania był dość napięty, choć nie uwzględniał hitu sezonu czyli wystawy Vermeera.

Skoro już nie obejrzałam Vermeera, nie pojechałam do Delftu, miasta narodzin i śmierci artysty (to akurat było w planie, a odnośnie deklinacji, to podobno ma tak być – do Delftu – choć ja napisałabym do Delft), pomyślałam, że do widoku amsterdamskich wiatraków przydałby się Don Kichot lub jego brak.

Continue reading “Don Kichot w Amsterdamie” →

Drift! Psychogeography Festival

4 MAY AT 18:00 – 7 MAY AT 19:00

Kunstraum Kreuzberg/Bethanien
Mariannenplatz 2
Kreuzberg

Was für ein Festival! Niezwykły festiwal! Amazing festival!

Drift! Festival is dedicated to psychogeography, “the study of the specific effects of the geographical environment on the emotions and behavior of individuals” (Guy Debord). Urban walks, lectures, discussions, screenings, and performances by prominent Ukrainian and German participants! Stay tuned for the updates, and for now, you are welcome to visit our website for more information 😊

***

Das Drift! Festival ist der Psychogeografie gewidmet, “der Erforschung der spezifischen Auswirkungen der geografischen Umgebung auf die Gefühle und das Verhalten des Einzelnen” (Guy Debord). Stadtspaziergänge, Vorträge, Diskussionen, Filmvorführungen und Performances von prominenten ukrainischen und deutschen Teilnehmer*innen! Weitere Informationen werden bald folgen. Besucht unsere Website für weitere Informationen 😊

***https://www.facebook.com/drift.festivalberlinkyiv

Drift! Фестиваль присвячений психогеографії, «вивченню специфічних впливів географічного середовища на емоції та поведінку людей» (Ґі Дебор). Міські прогулянки, лекції, дискусії, кінопокази та перформанси учасни_ць з України та Німеччини! Більше оновлень – незабаром, а поки можете подивитися наш сайт 😊

Where did psychogeography come from?

The first attempts at the political and artistic application of the practice of psychogeography came from the Situationist movement. The Situationist International (1957-1972) is an organization whose members synthesized art, theory, and social criticism, aiming to make life more authentic, accentuate the destructive tendencies of society, and undermine standardized narratives. Relevant, isn’t it?

The central technique of the situationists – drift (walk) – was considered the main tool of such subversion. By its virtue, people found their own routes and moved away from the dominant modalities driven by commodity fetishism and socio-cultural homogenization.

During our festival, you can visit as many as 6 different drifts organized by participants from Ukraine and Germany! We invite you to dive into this journey together.

***

Звідки взялася психогеографія?

Перші спроби політичного та мистецького застосування практики психогеографії постали із ситуаціоністського руху. Ситуаціоністський Інтернаціонал (1957-1972) – організація, учасни_ки котрої синтезували мистецтво, теорію та соціальну критику з метою перетворити життя на більш аутентичне, акцентувати руйнівні тенденції тогочасного суспільства та підважити стандартизовані наративи. Актуально, чи не так?

Центральна методика ситуаціоністів – дрейф (прогулянка) – вважалася головним інструментом такої субверсії. Люди запрошувалися віднаходити власні маршрути, і відходити від панівних модальностей, керованих товарним фетишизмом, культурною та соціальною гомогенізацією.

Впродовж нашого фестивалю ви можете відвідати аж 6 різних дрейфів, організованих учасни_ками з України та Німеччини! Запрошуємо зануритися у цю подорож разом.

***

Woher kommt die Psychogeografie?

Die ersten Versuche, die Praxis der Psychogeografie politisch und künstlerisch umzusetzen, stammen aus der situationistischen Bewegung. Die Situationistische Internationale (1957-1972) war eine Organisation, deren Mitglieder Kunst, Theorie und Sozialkritik miteinander verbanden, um das Leben authentischer zu machen, die zerstörerischen Tendenzen der Gesellschaft zu betonen und standardisierte Erzählungen zu untergraben. Klingt spannend, oder?

Die zentrale Technik der Situationisten – das Driften (Gehen) – galt als Hauptinstrument dieser Subversion. Mit ihrer Hilfe fanden die Menschen ihre eigenen Wege und entfernten sich von den vorherrschenden Modalitäten, die von Warenfetischismus und soziokultureller Homogenisierung bestimmt waren.

Während unseres Festivals könnt ihr mehr als 6 verschiedene Drifts besuchen, die von Teilnehmern aus der Ukraine und Deutschland organisiert werden! Wir laden Sie ein, sich gemeinsam auf diese Reise einzulassen.

London Psychogeographical Association, The Workshop for Non-Linear Architecture, Glowlab, Psy-Geo-conflux festival, and other big and small initiatives connected to psychogeography are among those contemporary manifestations of psychogeographic thought worth your attention. Iain Sinclair, a writer and filmmaker, is one of the dearest psychogeographers to our hearts regarding his vision and the ambiance Iain can create in his books. At the festival, you are welcome to visit the presentations of Sven Koch and Jürgen Ghebrezgiabiher, translators who are trying to make the work of Iain Sinclair better known in German-speaking countries.

***

Die “London Psychogeographical Association”, der Workshop für “Non-Linear Architecture”, das “Glowlab”, das “Psy-Geo-conflux”-Festival und andere große und kleine Initiativen im Zusammenhang mit der Psychogeografie gehören zu den zeitgenössischen Manifestationen des psychogeografischen Denkens, die Ihre Aufmerksamkeit verdienen. Der Schriftsteller und Filmemacher Iain Sinclair ist einer der Psychogeografen, die uns aufgrund seiner Vision und der Atmosphäre, die er in seinen Büchern schaffen kann, besonders am Herzen liegen. Auf dem Festival sind Sie herzlich eingeladen, die Präsentation von Sven Koch und Jürgen Ghebrezgiabiher zu besuchen, die als Übersetzer versuchen, das Werk von Iain Sinclair im deutschsprachigen Raum besser bekannt zu machen.

***

London Psychogeographical Association, The Workshop for Non-Linear Architecture, Glowlab, фестиваль Psy-Geo-conflux та інші великі й малі ініціативи, пов’язані з психогеографією, належать до тих сучасних проявів психогеографічної думки, які варті вашої уваги. Письменник і режисер Ієн Сінклер – один із найцікавіших сучасних психогеографів, і ми дуже радимо зануритися в атмосферу його книжок! На фестивалі запрошуємо відвідати презентації Свена Коха та Юргена Гебрецгіабіхера, перекладачів, які намагаються зробити творчість Ієна Сінклера більш відомою в німецькомовних країнах.

ph by Joy Gordon

Among other bright representatives of psychogeography are Jacqueline de Jong, painter, and sculptor, editor of “The Situationist Times,” Laura Oldfield Fold with her famous streetpunk zine “Savage Messiah” (worth a read!), and, of course, Will Self with his books, in particular, “Psychogeography” (2007) that catches his observations around different cities. So, if you are ready to discuss this, let’s say extraordinary stuff – welcome to our little festival, a feast of maps, traces, and personal geographies.

***

Zu den anderen herausragenden Vertretern der Psychogeografie gehören Jacqueline de Jong, Malerin, Bildhauerin und Herausgeberin von “The Situationist Times”, Laura Oldfield Fold mit ihrem berühmten Streetpunk-Zine “Savage Messiah” (Große Leseempfehlung!) und natürlich Will Self mit seinen Büchern, insbesondere “Psychogeography”, das seine Beobachtungen in verschiedenen Städten festhält. Wenn Sie also bereit sind, über diese sagen wir, außergewöhnlichen Dinge zu diskutieren – willkommen zu unserem kleinen Festival, einem Fest der Karten, Spuren und persönlichen Geographien.

***

Серед інших яскравих представни_ків психогеографії можна згадати про Жаклін де Йонг, художницю і скульпторку, редакторку «The Situationist Times», Лауру Олдфілд Фолд з її знаменитим стрітпанк-журналом «Savage Messiah» (варто почитать!), і, звичайно, творчість Вілла Селфа із «Психогеографію» (2007) зокрема, де він фіксує свої спостереження щодо різних міст. Отже, якщо ви готові обговорювати ці незвичайні речі – ласкаво просимо на наш маленький фестиваль буквальних й метафоричних мап та особистих географій.

is another good question, isn’t it? Why return to the idea of drifting? As practice shows, many of us engage in aimless walks, letting the environment influence us in a chancy way. Moreover, it can lead to unexpected discoveries. During the Drift! festival, you can visit some walks that resuscitate drifting this or that way and share your own discoveries with us. The walks program on May 6th is here https://driftfestival.net/program-eng/.

***

Eine weiter gute Frage, nicht wahr? Warum sollte man auf die Idee des Umherschweifens zurückkommen? Wie die Praxis zeigt, gehen viele von uns ziellos umher und lassen sich von der Umwelt auf ungewisse Weise beeinflussen. Dies kann zu unerwarteten Entdeckungen führen. Während des Drift!-Festivals können Sie einige Spaziergänge besuchen, die das Driften auf diese oder jene Weise wiederbeleben, und Ihre eigenen Entdeckungen mit uns teilen. Das Programm: https://driftfestival.net/program/

***

ще одне хороше питання, правда? Навіщо повертатися до ідеї дрейфу? Як показує практика, ми часто вдаємося до безцільних прогулянок, дозволяючи середовищу випадково на нас впливати. Окрім того, прогулянки призводять до несподіваних відкриттів. Під час фестивалю Drift!, ви можете відвідати прогулянокi, які реанімують дрейф у тій чи тій формі, а також поділитися з нами власними відкриттями. Програма: https://driftfestival.net/program-ua/

The dérive (drift) includes studying the city terrain, but it also means facing diverse potentialities this or that path may introduce. An unexpected meeting, a finding, a conversation, a memory, or a perspectivity, working as “tools for the liberation of everyday life” or just as a reminder there is something.

One of the walks during our festival is a hiking trip by Dan Voronov, a multidisciplinary artist from Kyiv, with whom you are welcome to walk 25 km around Berlin through landscapes of observations and territories of thought.

***

Das “dérive” (driften) beinhaltet einerseits die Erkundung des städtischen Terrains, andererseits aber auch die Auseinandersetzung mit den verschiedenen Möglichkeiten, die dieser oder jener Weg mit sich bringen kann. Eine unerwartete Begegnung, eine Entdeckung, ein Gespräch, eine Erinnerung oder eine Perspektive, die als “Werkzeuge zur Befreiung des Alltags” oder einfach als Erinnerung dient, dass etwas um uns herum existiert.

Einer der Spaziergänge während unseres Festivals ist eine Wanderung von Dan Voronov, einem multidisziplinären Künstler aus Kiew, der Sie einlädt, mit ihm 25 km rund um Berlin durch Landschaften der Beobachtung und Territorien des Denkens zu wandern.

***

Dérive (дрейф) передбачає дослдження місцевості, але це також і зіткнення з різноманітними можливостями, які може створити той чи інший шлях. Несподівана зустріч, знахідка, розмова, спогад чи перспектива, які працюють як «інструменти для звільнення повсякденного життя» або просто як нагадування про те, що щось є.

Одна з прогулянок фестивалю – це піший похід Дана Воронова, мультидисциплінарного митця з Києва, з яким можна пройти 25 км Берліном через ландшафти спостережень і території думки. Так шо приєднуйтесь, друзі.

Wiosenne przebudzenie

Teresa Rudolf

***

Kwiaty prawie już otwarte
na razie ślepe,
wciąż w pąkach, boją się
pokazać światu…

…człowiek czyha 
na ich piękno, 
by kraść im 
zapach
kolor…

…i zdobić
się nimi.

***

Jeżyk mały
świeci nagością,
bezbronny na dotyk
nim obronią go kolce.  

Nie pozna 
nigdy pieszczoty
przytulenia,
ale też i bólu?

***

Źrebak stoi już
na świeżo urodzonych,
do galopu silnych nogach,
niecierpliwie wyczekanych…

… o medalach
dużym biznesie,
marzy “stwórca” koni.

***

***

Słychać krzyk
przyjścia na świat
człowieczego dziecka, 

ach, ach, ach,

będzie lekarzem 
księdzem, piłkarzem
adwokatem, piosenkarzem…

…każdym.

Świat czeka na niego,
a on ciekawy świata,

zrobi ze sobą i z nim
co zechce…

…jest wolny 
do codziennego 


…błysku,
samoobrony…
też i…
zagłady…

i samozagłady.

***

Już wiosna,
opętana zapachem
odurza, obiecuje,

uwodzi grzechem
zapominania
o odejściu.

I odejdzie
jak przyszła, 
(wybije jej dzwon)

rozrzucąjąc 
obietnice zmian
jak liście…

zmuszone
umrzeć 
dla jesieni.

Albatros

Anna Dobrzyńska

Nad wielkim, spokojnym bez fal oceanem
Słoneczko się budzi i świeci nad ranem
Odbija się, błyska w kropelkach i w toni
Powoli czas płynie, nie nagli, nie goni

Na wodzie – pływa albatros ospale
I choć lataniem nie zmęczył się wcale
Podziwia widnokrąg i niebo w tej przerwie
Gdy wiatr znów zawieje do lotu się zerwie

Nagle – horyzont gwałtownie się chmurzy
Chyba już dawno nie było tu burzy…
Szarawo się robi i ciemno dokoła
Albatros spokojny, on burzy podoła

Fale wzrastają, obłędnie kołyszą
Wiatr hula a ptaki to czują i słyszą
Dla albatrosa to czas by w przestworza
Wzbić się leciutko, oderwać od morza

Prostuje swe skrzydła olbrzymie, strzeliste
I z góry spogląda na wody faliste
Przy mocnej nawale i silnym podmuchu
On leci bez trudu, zastygły w bezruchu

Gdy wieje, albatros się czuje wspaniale
I dziobem się wbija pod ogromną falę
Swym żółtym i mocnym, jak hak zgiętym dziobem
Kalmara w lot chwyta, wypływa nad wodę

Albatros w locie oczy przymyka
Zasypia w powietrzu, kalmara połyka
Dla niego podniebie to wolność i życie
Usiądzie na wodzie gdy znów będzie ciszej

Ewangeliczne inspiracje, które…

Lech Milewski

Czytanie na niedzielę 23 kwietnia.

W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej o sześćdziesiąt stadiów od Jeruzalem. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali.
….
Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać wraz z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili między sobą: «Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?»
Ewangelia wg św Łukasza – 24, 13-35

Od końcowych miesięcy 1937 roku, w Museum Bojimans w Rotterdamie, goście mogli oglądać tę scenę na obrazie Johannesa Vermeera…


Obraz został umieszczony w specjalnej sali stwarzającej nastrój kaplicy.
Vermeer odkryty w 1937 roku?
Malowidło przedłożono Abrahamowi Brediusowi [1], uznanemu ekspertowi w dziedzinie malarstwa holenderskiego, a ten nie miał wątpliwości – Johannes Vermeer!
Wielu ekspertów zastanawiało się – jak to się stało, że Vermeer po wizycie we Włoszech i zapoznaniu się malarstwem Caravaggia, które zrobiło na nim wielkie wrażenie, nie namalował żadnego obrazu inspirowanego twórczością włoskiego mistrza.

Oto była odpowiedź.

Oczywiście obraz poddano wszelkim dostępnym w owych czasach badaniom technicznym, wszystkie potwierdziły wiek i autorstwo dzieła.
Dzieło zostało zakupione przez The Rembrandt Society za 520,000 guldenów (obecnie prawie 5 mln US$) i umieszczony Museum Boimans.
Dealerem, który wyszukał i dostarczył na rynek to arcydzieło był Han van Meegeren – osoba bardzo popularna w holenderskim świecie sztuki

Han van Meegeren pochodził z bardzo restrykcyjnej rodziny, która ostro sprzeciwiała się jakiejkolwiek działalności artystycznej syna.
Jakimś kompromisem były studia architektury, których Han nie ukończył, gdyż przerzucił się całkowicie na malarstwo.
Ożenił się, miał dwójkę dzieci.
Równocześnie rozwijał całkiem urozmaiconą twórczość artystyczną – obrazy, portrety, plakaty.
Jednocześnie dał się poznać jako zawzięty przeciwnik malarstwa nowoczesnego, od impresjonizmu poczynając.
Za pieniądze uzyskane ze sprzedaży Kolacji w Emaus, van Meegeren kupił luksusową posiadłość w Nicei gdzie kontynuował swoją działalność artystyczną.
W przeddzień wybuchu II Wajny Światowej wrócił do Holandii i tam zaczął bardzo energicznie działać na rynku nieruchomości.
Niestety towarzyszyły temu dość bliskie kontakty z wpływowymi nazistami, na prywatnym froncie – uzależnienie od narkotyków.
Szczegóły – patrz Źródła – 2.

Pod koniec II Wojny, gdy tylko Holandia została uwolniona spod okupacji, powołano tam specjalną komisję do odzyskania holenderskich dzieł sztuki zrabowanych przez nazistów.
Już po kilku miesiącach działania Komisja otrzymała informację o odkrytym w alpejskim tunelu na terenie Austrii pociągu wyładowanym dziełami sztuki z kolekcji H. Goeringa.
Przedstawiciele Komisji pospieszyli na miejsce odkrycia, otworzyli pierwszy wagon, a tam – Jezus i jawnogrzesznica – arcydzieło holenderskiej sztuki, eksperci nie mieli wątpliwości – Johannes Vermeer.


Kto dostarczył to arcydzieło Goeringowi?
Komisja dotarła do całego łańcuszka dealerów, ostatnim ogniwem był – Han van Meegeren.
Został aresztowany.

– Gdzie zrabowałeś ten obraz?
– Nie zrabowałem, powierzyła mi go zbankrutowana włoska arystokratka, ale nie mogę zdradzić
jej nazwiska, aby jej nie skompromitować.
– Jak chcesz, w takim razie przekazujemy sprawę do sądu, wnioskujemy karę śmierci.
Van Meegeren odpowiedział jeszcze bardziej fantastycznym wytłumaczeniem:
– To ja ten obraz namalowałem

Gdy Komisja przestała na chwile się śmiać, wtrącił jeszcze:

– Dajcie mi dwa tygodnie i stwórzcie warunki do malowania, to namaluję jeszcze jednego Vermeera.

Oryginalny Vermeer za dwa tygodnie utrzymania w więziennej celi?
Jak tu nie ulec.
Poniżej zdjęcie zrobione w trakcie pracy…


Produkt końcowy – Młody Jezus naucza w Świątyni.

Kolejny raz eksperci nie mogli się do niczego przyczepić – obraz z XVII wieku.

Przy okazji van Meegeren wyjawił swoją tajemnicę “sezonowania” obrazów. Podstawą było wykorzystanie bakelitowego proszku, który twardniał szybko na powierzchni farby i tworzył stylowe pęknięcia – opracowanie tej techniki zajęło mu sześć lat.

I jeszcze jedno – na obrazie z kolekcji Goeringa, van Meegeren ujawnił na wewnętrznej stronie ramy obrazu, znaki, które osobiście tam zrobił, jego autorstwo nie podlegało więc wątpliwości.

W ciągu jednego dnia Han van Meegeren awansował z pozycji podłego sprzedawczyka na pozycję bohatera narodowego.
Oczywiście wszelkie oskarżenia zostały anulowane. Nie dość, że oszukał i okpił zbrodniarza wojennego, to jeszcze okazalo się, że dealerom Goeringa zabrakło pieniędzy na kupno Wieczerzy w Emmaus, van Meegeren łaskawie zgodził się przyjąć około 180 holenderskich obrazów zrabowanych z pomniejszych galerii.

Bohater Narodowy?

Niestety, przeważyły stare pretensje.

– Znacie ten obraz Vermeera z Museum Bojimans? Wieczerza w Emmaus?
– Oczywiście, że znamy, arcydzieło!
– Niestety, to jest również moja robota, łatwo to udowodnię.

No i co z takim fantem zrobić?
Niesamowity kac w środowisku holenderskich koneserów sztuki.
Wydaje się, że tylko o to van Meegerenowi chodziło.
Prokurator zażądał 2 lat więzienia.
Adwokaci obiecywali, że skończy się na roku więzienia w zawieszeniu.
Han van Meegeren nie doczekał procesu, zmarł w więzieniu 20 grudnia 1947 r.

P.S.
Jezus i Jawnogrzesznica.
Obraz wepchnięty Goeringowi widzieliśmy powyżej.
Do mnie jednak mocniej przemawiają słowa, oto one:
…A gdy cały lud przyszedł do Niego, usiadł i nauczał ich. Wtedy nauczyciele Pisma i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę przyłapaną na cudzołóstwie. Postawili ją w środku i powiedzieli do Niego: “Nauczycielu, tę kobietę dopiero co przyłapano na cudzołóstwie. Mojżesz polecił nam w Prawie, aby takie kobiety kamieniować. A jakie jest Twoje zdanie?
Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby móc Go oskarżyć. Jezus tymczasem pochylił się i pisał palcem na ziemi…
Ewangelia wg św Jana 8: 1-6

Pisał – Jezus coś napisał?
Mamy oryginalne teksty Starego Testamentu i Koranu, ale w przypadku Ewangelii musimy polegać na relacjach z drugich ust, czasem ze sobą sprzecznych.
Co też zawierał ten, jedyny, tekst źródłowy?
Na szczęście moją parafię spotkał przywilej goszczenia księdza Antoniego, a ten, idąc w ślady swego patrona – św. Antoniego – patrona rzeczy zagubionych – wyjawił:

– Jezus napisał bardzo wyraźnie – MATKO, IDŹ DO DOMU!
I pisał to wiele razy, aż Maria zauważyła, przeczytała i odeszła. Dopiero wtedy Jezus mógł kontynuować Ewangeliczny tekst:

…wstał i rzekł: Ten z was, który jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem.
(…) Gdy to usłyszeli,zaczęli po kolei się rozchodzić , poczynając od starszych ludu, tak że w końcu został tylko On i stojąca pośrodku kobieta.
Gdy Jezus wstał, zapytał ją: “Kobieto, gdzie oni są? Nikt Cię nie potępił?”


Ewangelia wg św Jana 8: 7-10

Przypomnę o co chodzi – w 1854 r papież Pius IX ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu, z którego wynikało, że Maria została poczęta bez grzechu pierworodnego, a zatem wezwanie Jezusa, aby kamień pierwsza rzuciła osoba bezgrzeszna, jak najbardziej do Niej się odnosiło.

Źródła:

  1. Abraham Bredius – KLIK
  2. Han van Meegeren – KLIK

Stan odmienny (2)


-…spooooocznij! nie chowajcie tych kart, za późno, całe hrabiostwo dwa dni ścisłego!
w tego, jak mu tam, brysia gracie, i to w czasie alarmu!!??
– tak jest obywatelu sierżancie, gramy, ale alarm odwołano, melduję posłusznie…
– jak to? odwołano!?
– był właśnie goniec z dowództwa dywizji i alarm odwołano…
– to dlaczego ja nic o tym nie wiem, ha?
– melduję posłusznie, że pan spał, a syrena zepsuta…
– trzy dni ścisłego!


… spoooocznij! a wy co, jagielski, żarty sobie z pułkownika stroicie?
– przenigdy! towarzyszu majorze…
– dwa dni paki! pierwszy za towarzysza, drugi za majora…
  i żadnych wymówek, nazwaliście pułkownika beczuszko kapralem!
– ja? kiedy?
– zaraz po porannym apelu, dokładnie (patrzy na zegarek) 
… przed dwudziestoma sześcioma minutami, są świadkowie! he?
– kapralem??? ach… nieprawda, nazwałem go ko-pro-la-lem…
– znowu cyganicie, nie ma takiego słowa…
– jak matkę kocham, jest, obywatelu sierżancie, niech pan zajrzy do słownika pwn,
przysięgam!
– hm, ale jak kłamiecie, to jeszcze mnie popamiętacie!
– tak jest!

Spacer / Spaziergang

SATURDAY, 22 APRIL 2023 AT 16:00

Steglitz
Ulica Pałacowa i pałace
Die Schloßstraße und die Schlösser

Treffpunkt: Grunewaldstrasse 3
U-Bahn & S-Bahn Steglitz

PL
Ulica Pałacowa i pałace na Steglitz
Ukryta synagoga i Ściana Lustrzana
„Pałac” w chmurach i willa Schwartzów…

Między wsią i miastem, starym i nowym, nowoczesnym i staroświeckim, pamięcią i niepamięcią.
Zapraszamy serdecznie na spacer wokół pałaców!!!

Spotykamy się na Steglitz, przy „Pałacu“, wejście od Grunewaldstraße 3, w sobotę, 22 kwietnia 2023 roku o godzinie 16.00.

Nasz “pałacowy” spacer po “pałacowej” ulicy przewidujemy na okolo 1,5 godziny.
Zapisy: n.pruefer@sprachcafe-polnisch.org

Udział w wydarzeniu jest bezpłatny.
Spotkanie odbędzie się w ramach cyklu o literaturze, prowadzonego przez berlińskie autorki: Elę Kargol, Krystynę Koziewicz, Ewę Marię Slaską i jej blog „ewamaria.blog“ (www.ewamaria.blog).

DE
Die Schloßstraße und die Schlösser in Steglitz
Die Spiegelwand und die versteckte Synagoge
Die Wolkenburg und die Schwartzsche Villa…

Zwischen Land und Stadt, alt und neu, modern und klassisch, zwischen Gedenken und Vergessen. Sie sind herzlich eingeladen zu einem Spaziergang um die Steglitzer Schlösser!

Wir treffen uns in Steglitz, am Schloss, Eingang Grunewaldstraße 3, am Samstag, den 22. April 2023 um 16.00 Uhr. Unseren “Schloss”-Spaziergang planen wir für ca. 1,5 Stunden.

Anmeldungen: n.pruefer@sprachcafe-polnisch.org

Die Veranstaltung ist kostenlos.

Die Veranstaltung findet im Rahmen des Zyklus über Literatur, geleitet von den Berliner Autorinnen Ela Kargol, Krystyna Koziewicz, Ewa Maria Slaska und ihrem Blog “ewamaria.blog”(www.ewamaria.blog) statt.