Teresa Rudolf
Wybaczyć –
bez złości, goryczy
pamiętać,
odciąć pamięć uczuć,
zostawiając wiedzę,
by “patrzeć pod nogi”
lub zaufać,
dając wysoko oprocentowany
…kredyt.
Mowa –
głos pochodzenia,
pierwszych dźwięków,
myślenia (lub braku),
w niektórych rękach
diamentem, w innych
szarym kamieniem
do puszczania kaczek
lub precyzyjnego ciosu.
Dar życia…
…lub broń z lombardu.
Taniec –
ciało tańczy
we wszystkich
mięśniach,
w pulsującej krwi,
w zmysłach,
na parkiecie swej
chętnej duszy,
…lub tak naprawdę
i nie ma już nic…

Tereso O!! Jak często mowa- słowa bywają kamieniem rzucanym w twarz ale też bywają słodkie – trafniej określić już się nie da. Pierwszy wiersz o wybaczeniu, to inna bajka, bo jakże łatwo wybaczyć temu kto tylko trochę zranił, a jakim wybaczeniem musi być podanie szklanki wody temu, kto ranił całe życie. Lubię Ciebie czytać Tereso, bo masz filozoficzny umysł, a tylko ten kto pyta, kto zadaje sobie trud myślenia idzie do przodu. Pozdrawiam
Drogi Anonimusie!Bardzo dziękuję, pozdrawiam serdecznie ♥️