Joasia Rubinroth
Wiesz co, napisała do mnie Autorka. Specjalnie byłam na demonstracji u brzegu Szprewy, żeby napisać list o kąpaniu się w rzece. Ale niestety padał deszcz krótko przed demonstracją i woda była pełna bakterii, i nie wolno było się kąpać.
Wasza Adminka

Więc jednak to będą one i będą czytały listy.
Vermeer van Delft, Marie-Yvonne Yo Laur, Berthold Woltze (List z Ameryki!), Benjamin Kennington i Georg Schrimpf






Edward Stachura („Wszystko jest poezją”) :
„Dlatego pisz listy, Przyjacielu, pisz listy Przyjaciółko. W ten sposób Twoja istnienie, Twoja obecność nabiera dla mnie cech wieczystych…” (Cytaty Google)
Za szybko i z literówką (poprawnie: twoje istnienie) poszedł mój komentarz…a dodam, co dla mnie najistotniejsze:
Pani Joanno! Znakomity wybór dzieł artystycznych teraz, jak poprzednio, fantastyczny, oryginalny pomysł na wpisy!
W obrazach jest tyle subtelności w wyrażeniu emocji kobiet czytających, że każdy po swojemu może fantazjować: co przyniósł komuś dziś listem…los. Dziękuję…