One thought on “Eugeniusz Bołtuć

  1. Książka GUŁAG, nieco już zszargana od powtórnych czytań, podniszczona, ale stoi jak trofeum, na półce w moim mieszkaniu. Jest wehikułem czasu, dowodem PRAWDY o latach wojny i czasach powojennych. Świat ludzki, wszystkie cywilizacje naznaczone są wojnami, krwią, męstwem odważnych ale też wyrosłą z bólu poezją. Co najpiękniejsze rodzi się z bólu. Człowiek jest mały, zalękniony wobec przemocy ale wielki, proroczy i dumny jak paw, kiedy z bólu sięga po pióro, powstają dzieła, jak ten wyżej, co trwać będą i przypominać o tym, co ważne. Dziękuję autorowi, że zechciał przypomnieć wierszem, że nie możemy zapominać, że pamięć, to jest wszystko co mamy. Choć człowiek dla człowieka potrafi być okrutny, to osobiście wierzę w ludzi, bo….” Jest w nas i to w każdym prawie, nierozwinięta piękna istota. W nędznej z wadami oprawie, zmieszana z gliną mała bryłka złota” Przekazujmy młodym tego rodzaju literaturę, poezję, by nigdy nie dochodziło do deprecjacji historii, bo często jest zaprzepaszczana, a taka poezja musi być wieczna.

Comments are closed.