„I can’t breathe”

Ewa Maria Slaska

Zbieram w mediach informacje o tym, co się zdarzyło, i co to może oznaczać. Uderza mnie symbolizm tego wydarzenia. Bo czy to nie symboliczne, że ostatnie słowa, jakie wypowiedział George Floyd brzmiały właśnie tak:
„I can’t breathe”? W czasach pandemii coronawirusa, gdy ci, którzy umierają, umierają na zapalenie płuc, a ci, którzy najciężej chorują, leżą pod respiratorami, bo nie mogą oddychać, czy to nie symbolicznie złowrogie zatem, że ostatnie słowa czarnego człowieka udoszonego kolanem przez białego policjanta tak właśnie brzmiały.

A zobaczyłam je jako hasło na zdjęciu profilowym na FB u dziewczyny, która kilka dni później ze zdiagnozowanym coronawirusem trafiła do szpitala. Nie ma mnie, jestem w szpitalu, napisała. Proszę nie chcieć ode mnie niczego. Bardzo źle się czuję. Aha, jakby ktoś nie wierzył, że wirus istnieje, zdiagnozowano u mnie właśnie wirusowe zapalenie płuc. 

Nie mogę oddychać. I can’t breathe.
Biały policjant z Minneapolis, Derek Chauvin, trzymał kolano na szyi unieruchomionego kajdankami czarnego George’a Floyda przez 8 minut i 46 sekund (2 minuty i 53 sekundy po tym, jak Floyd przestał się ruszać). Słowa Floyda „I can’t breathe” od wielu dni odbijają się o widzialne i niewidzialne mury w Stanach Zjednoczonych i nie tylko, napisał na Facebooku Jacek Pałasiński. Talmud powiada, że „Kto ratuje jedno życie, ten ratuje cały świat”. To zdanie jest wyryte na medalach wręczanych sprawiedliwym wśród narodów świata. To zdanie można odwrócić: „Kto zabija jednego człowieka, zabija cały świat”.
Derek Chauvin, który zabił George Floyda, być może zabił cały znany nam świat.


Arkadiusz Łuba napisał jako kometarz: wrapped in smoke, can democracy breathe? – where is the world going?! (cartoon from Sinisa Pismestrovic, in: “Süddeutsche Zeitung” 02.06.2020, p. 4) – more

Nasze europejskie #blacklivesmatter wygląda trochę inaczej niż w Stanach, pisze Antoni Komasa-Łazarkiewicz. To życie osób tonących w wodach Morza Śródziemnego w drodze na nasz kontynent. To życie i zdrowie uchodźców stłoczonych w obozach w Grecji, porzuconych i zapomnianych przez swoją Ziemię Obiecaną, wystawionych na postrach kolejnym, którzy spróbowaliby wyrwać się z nędzy, suszy i wojny, sprowadzonej na nich przez białego człowieka rabunkiem, kolonizacją i imperializmem.
To życie setek tysięcy ludzi stłoczonych w nieludzkich warunkach w Libii, gdzie opłacamy lokalnych zbirów, żeby trzymali ich z dala od nas. (…) To, że u nas policjant nie udusił niewinnego czarnego człowieka kolanem, to że problem jest mniej widoczny w naszym codziennym życiu, nie oznacza, że nie istnieje, a jedynie że udało nam się zepchnąć go dostatecznie daleko od naszych oczu. Ale on jest.

Chora odpowiada ze szpitala jednym słowem: jest.

Ale oczywiście i w Polsce są protesty. Wczoraj (3 czerwca) kilkuset poznaniaków położyło się na ziemi z rękoma na plecach. Był to spontaniczny protest po śmierci George’a Floyda. Protestujący przeszli w milczeniu przez centrum miasta. Takie działania są w Polsce zabronione, ale policja nie interweniowała.

A polski Avaaz przysłał apel o podpisanie protestu (podpisałam):

Przyjaciele i Przyjaciółki!

To są ostatnie słowa George’a Floyda, 46-letniego mężczyzny, który zmarł po tym, jak funkcjonariusz policji przygniótł go do ziemi i klęczał na jego szyi przez niemal 9 minut, dopóki się nie udusił:

„To moja twarz, człowieku
człowieku, nie zrobiłem niczego takiego
proszę
proszę
proszę, nie mogę oddychać
błagam, człowieku
proszę was
proszę, człowieku
nie mogę oddychać
nie mogę oddychać
proszę
(niezrozumiałe)
człowieku, nie mogę oddychać, moja twarz
wstań
nie mogę oddychać
proszę, kolano na karku
nie mogę oddychać
k****
ja zaraz…
nie mogę się ruszać
mamo
mamo
nie mogę
moje kolano
mój kark
jestem wykończony
jestem wykończony
mam klaustrofobię
boli mnie brzuch
boli mnie kark
wszystko mnie boli
dajcie wodę, cokolwiek
proszę
proszę
nie mogę oddychać, panie oficerze
nie zabijaj mnie
człowieku, oni mnie zabiją
daj spokój, człowieku
nie mogę oddychać
nie mogę oddychać
oni mnie zabiją
oni mnie zabiją
nie mogę oddychać
nie mogę oddychać
panie, proszę
proszę
proszę
błagam, nie mogę oddychać”

Potem jego oczy się zamknęły. Jego prośby ucichły. George Floyd nie żył.

Stoimy teraz przed wyborem. To może być po prostu kolejna tragiczna śmierć z rąk funkcjonariusza amerykańskiej policji – albo moment, w którym wreszcie nastąpi zmiana.

Jesteśmy ruchem ponad 60 milionów osób – gdy wszyscy razem zabieramy głos, nie sposób nas zagłuszyć. Więc zawołajmy głośno, razem z wszystkimi innymi, którzy wzywają do zatrzymania tej fali rasistowskich zabójstw, i wymagajmy tego samego od osób dzierżących władzę.

Podpisz ten list. Gdy będzie nas mnóstwo, Avaaz opublikuje jego treść w najważniejszej prasie w USA i na portalach na całym świecie. Niech to będzie hymn wzywający do zatrzymania tej fali zabójstw i oddający cześć wszystkim tym, których do tej pory straciliśmy.

Podpisz teraz
Jako Obywatele i Obywatelki całego świata, opłakujemy bezsensowną śmierć kolejnego człowieka z rąk amerykańskiego policjanta.

Stajemy jako społeczność po stronie tych, którzy teraz cierpią.

Te brutalne zabójstwa muszą się skończyć. Każde z nich to rana na sercu całej ludzkości oraz wstydliwa, niedająca się zmyć plama na wspaniałej fladze Stanów Zjednoczonych.

Rasizm rośnie w siłę w ciszy – a my nie zamierzamy milczeć. Rasizm jest problemem, który dotyczy nas wszystkich. To nasza walka.

Ale nie pozwolimy, aby tę walkę opanowała nienawiść, bo wtedy nie będziemy wcale lepsi od tych, których serca chcemy zmienić. Jak mówił Martin Luther King: „Ciemność nie może wypędzić ciemności, tylko światło może to zrobić. Nienawiść nie może wypędzić nienawiści; tylko miłość może to zrobić.”

W tym właśnie duchu wzywamy wszystkich sprawujących władzę by działali TERAZ i oczekujemy od prezydenta Trumpa oraz władz stanowych i lokalnych USA by wzięli odpowiedzialność za:

  • Zapewnienie, że wszyscy oficerowie zamieszani w zabójstwo George’a Floyda staną przed sądem.
  • Wydalenie ze służby i konsekwencje prawne dla funkcjonariuszy nawet za pojedynczy przypadek użycia nadmiernej siły lub nie zapobieżenia jej.
  • Zapewnienie, że każde policyjne zabójstwo będzie przedmiotem niezależnego i transparentnego dochodzenia.

Zobowiązujemy się robić to, co do nas należy, mierząc się twarzą w twarz z ignorancją, gniewem, strachem i rasizmem, mając po swojej stronie całą nadzieję, miłość i siłę naszego człowieczeństwa.

Spoczywaj w Mocy, George Floyd.
Twoja śmierć nie pójdzie na marne.

Podpisz teraz

Z niekończącą się nadzieją,

Mike, Marie, Meetali, Sarah, Andrew, Ricken i Bert wraz z całym zespołem Avaaz

Dowiedz się więcej:

Jego śmierć wstrząsnęła Ameryką. Kim był i jak zginął George Floyd? (RMF24)
https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-jego-smierc-wstrzasnela-ameryka-kim-byl-i-jak-zginal-george-,nId,4527878

Oczywiście, że są protesty. Państwo zawodzi osoby czarnoskóre (New York Times – tekst w języku angielskim)
https://www.nytimes.com/2020/05/29/opinion/george-floyd-minneapolis.html


PS: Tymczasem Spiegel (i oczywiście wiele innych gazet) donosi, że w USA jest już ponad 40 milionów bezrobotnych i przybywa ich w taki sam sposób jak chorych na koronę – w ciągu wykładniczym czyli zgodnie z funkcją potęgową. Bezrobocie jednej osoby dotyczy zazwyczaj również rodziny, czyli w każdym wypadku dotknięte zostały co najmniej trzy osoby. Jest ich zatem sto kilkadziesiąt milionów. Trzy państwa wielkości Polski. Kilkadziesiąt milionów ludzi straciło nie tylko pracę, ale i dach nad głową. Powstają ogromne obozowiska bezdomnych, gdzie za chwilę stosunki będą takie same jak w obozach dla uchodźców na granicy Europy. USA zmieniają się w oazy białych i bogatych otoczone płonącym morzem nędzy i buntu.

Prasa podała też, że w ciągu pandemii właściciele Amazona i Facebooka wzbogacili się o 500 miliardów dolarów.

Bogaci się nadal bogacą, biedni nie mają czym oddychać.

12 thoughts on “„I can’t breathe””

  1. PC nie puszcza mnie do podpisania tej petycji.
    Po kolejnych probach i linkach, wyswietla sie ponizszy tekst:

    “Ups, hier hat sich ein
    Fehler eingeschlichen…
    Fehler-Code: 403”

    Czy tylko u mnie, czy tez u kogos
    jeszcze?
    Smierc tego czarnoskorego jest strasznym ciosem dla czlowieczenstwa.
    A Trump podkresla jedynie swoja znieczulica cala sytuacje.

  2. Wczoraj świętowaliśmy rodzinnie dzień roweru. Siedzimy, jemy, pijemy, dzieci bawią się komórką. Pstrykamy zdjęcia, wysyłamy sobie. I nagle mój wnuk się pyta: “Mamo dlaczego masz czarno?” Chodziło mu o profilowe zdjęcie na fejsbuku. Przyznam się, że gdy się ono pojawiło u córki, też się wystraszylam. Pierwsze, co pomyślałam: “umarł ktoś”. Nie, nie myślałam o nim. Zadzwoniłam do mamy, potem kolejno do wszystkich bliskich. Dopiero po chwili pomyślałam o nim o człowieku którego gdzieś daleko w Ameryce zabił inny człowiek.
    A 11-letniemu wnukowi mama długo tłumaczyła, co znaczy rasizm. W pewnym momencie przestał słuchać, płakał.

  3. Znalezione dzisiaj (5.06.2020) na FB:

    Tomasz Malenkowicz
    2. Juni um 20:11

    Widzę, że niestety w Polsce panuje sroga dezinformacja o rewolucji w stanach (wojsko wyjeżdża na ulicę więc pozwalam sobie na nazwanie tego rewolucją) postanowiłem przybliżyć trochę temat dla zainteresowanych, jako że od lat czytam i interesuję się realiami życia w USA.
    Post ma cel czysto edukacyjny.
    Linki i źródła informacji pod postem (większość po angielsku).
    Polecam sobie zrobić herbatkę i rozsiąść się wygodnie, bo to nie będzie krótki post.

    Zanim zajmiemy się samą rewolucją musimy wiedzieć jaki ciąg wydarzeń i jaka rzeczywistość doprowadziły do tej sytuacji. W punktach:

    1. Co prawda niewolnictwo w Ameryce skończyło się jakiś czas temu, ale segregacja rasowa niestety wciąż trwa.
    Społeczeństwo jest ciągle mocno podzielone według rasy. Istnieją “czarne” i “białe” osiedla, szkoły, szpitale,… I niestety różnice nie kończą się na kolorze skóry ludzi, którzy zamieszkują/korzystają z nich.
    – np. szkoły z większością czarnoskórych dzieci dostają średnio 2300$ mniej rocznie na ucznia niż szkoły z większością białych dzieci.
    Ponad połowa szkół w stanach jest ciągle podzielona według rasy i niestety ten brak finansowania sprawia, że dzieciaki z głównie „czarnych” szkół są na starcie przegrane w walce o miejsca na uniwersytetach i ogólnie w wyścigu o edukację gwarantującą dobre życie.
    „Ale Tomek! Dlaczego w takim razie po prostu nie poślą dziecka do lepszej szkoły?” Bo jest to nielegalne. Twoje dziecko musi uczęszczać do szkoły, do której należy twój adres zamieszkania i nie można tak o posłać dziecka do lepszej szkoły. Co przenosi nas do tematu mieszkań i gentryfikacji.
    Więcej o szkołach w (1)
    – Osiedla często są poddawane tzw. gentryfikacji, czyli po prostu są krok po kroku rewitalizowane w sposób, który wypycha biedniejszych ludzi (w większości czarnoskórych) ze swoich domów i osiedli do coraz gorszych lokalizacji. Po prostu brak kontroli wysokości czynszów sprawia, że ludzie przestają być w stanie opłacić swoje mieszkania i domy a „powody” do podniesienia czynszu są wręcz wymyślane na poczekaniu jak np. że ulica jest sprzątana ekstra 1 raz w tygodniu. Przez to rodziny są zmuszone do przeprowadzki do tańszej okolicy co skutkuje często gorszymi szkołami, bardzo długim dojazdem do pracy i to wpycha ludzi w pułapkę biedy.
    Ekstra o gentryfikacji pod linkiem (2)
    – W szpitalach podejście lekarzy jest niestety też różne zależności od rasy pacjenta. Osoba czarnoskóra ma o wiele wyższe ryzyko, że lekarz zignoruje objawy w czasie konsultacji. Dostają z reguły słabsze leki przeciwbólowe oraz ryzyko śmierci przez powikłania wokół ciąży jest 3x (!) wyższe niż w przypadku innych ras. Afroamerykanie mają 40% wyższe ryzyko udaru. Więcej o rzeczywistości u lekarza (3). Do tego stanu przyczynia się także bieda, która skutkuje gorszymi ubezpieczeniami i przez to większym ryzykiem długu na resztę życia nawet przez proste zabiegi i problemy.

    2. Ekonomiczny wyzysk czarnoskórej społeczności.
    Jak wspomniałem przed chwilą przy kwestii opieki zdrowotnej. Bieda oczywiście oddziałuje na wszystkie pozostałe czynniki. Przez biedę padają ofiarami gentryfikacji, przez biedę nie są w stanie przeprowadzić się do dobrej okolicy która zagwarantuje dobrą szkołę dla dzieci. Bez dobrej edukacji nie będą w stanie dostać dobrej pracy a bez dobrej pracy utkną w biedzie na całe życie.
    I niestety bieda jest coraz większa.
    W 2016 r. czarnoskóre rodziny posiadały ledwie średnio 9% majątku średniej białej rodziny. I wrócił ten wskaźnik do poziomu z 1965 r.
    w 2016 r. średni dochód gospodarstwa czarnoskórego wynosił tylko 57% dochodu średniego gospodarstwa białego. Szczytem był rok 1977, kiedy czarnoskórzy zarabiali 62% tego co biali. (4)
    Ale nie tylko brak dostępu do dobrej edukacji sprawia, że tkwią w biedzie.
    Czarnoskórzy też często nie mogą dostać pożyczek na otwarcie własnego biznesu i dostają gorsze warunki w bankach przy otwieraniu konta (którego posiadanie jest w Stanach zarezerwowane dla klasy średniej i wyżej).
    W stanach istnieje zjawisko „cywilnej konfiskacji” jest to prawo pozwalające policji na zarekwirowanie dowolnych rzeczy/dóbr bez potrzeby postawienia zarzutów osobie. W zamyśle to prawo miało na celu zwalczanie przestępczości zorganizowanej. W praktyce w 2014 r. dobra o łącznej wartości ponad 1.5mld $ były skonfiskowane od niewinnych ludzi. W zdecydowanej większości od rodzin czarnoskórych (5) bo i one w głównej mierze są na celowniku policji.

    I to nas przenosi do tego co było bezpośrednią przyczyną rewolucji. Przemoc policyjna.

    W Europie przywykliśmy do tego, że policja albo robi swoją pracę dobrze albo nie robi jej wcale. Nie ma trzeciego stanu.
    W stanach twój stosunek z policją (nie z prawem) jest mocno zależny od twojego koloru skóry.
    Niestety, ale powszechne są akcje jak „stop and frisk” (zatrzymaj i przeszukaj) które w zamyśle są wymierzone w stronę czarnoskórych społeczności. Jak właśnie wspomniany stop and frisk był oficjalną polityką miejską Nowego Jorku. Prawo to wprowadzone w 2002 r. Dawało policji prawo do zatrzymania dowolnej osoby na ulicy i przeszukania jej bez żadnego uzasadnienia. W szczytowym okresie, czyli od 2004 do 2012 ponad 300.000 ludzi rocznie było zatrzymywanych do takiej kontroli. Prawo niby oficjalnie nie mówiło o tym, że celem mieli być czarnoskórzy, ale w praktyce koło 90% wszystkich zatrzymań było skierowanych przeciwko nim.
    Wyobraź sobie stres jaki to nakładało na wszystkie społeczności w Nowym Jorku. Wracasz z pracy? Przeszukanie, idziesz z zakupami do domu? Policjant wywala ci zakupy na ulicę, rzuca na maskę i obmacuje „bo tak”. Oczywiście budziło to bunt co niestety tylko pogarszało sytuację. Uspokojeniu sprawy nie pomagały liczne przypadki wrabiania czarnoskórych w posiadanie narkotyków, wywieszanie plakatów „poszukiwany” wobec aktywistów chcących zniesienia tego prawa mimo braku zarzutów, itd. (6).

    Takich praw niestety było pełno w całych stanach.

    Badania przeprowadzone w 2019r. przez Amerykańską państwową agencję nauki (PNAS) pokazały, że czarnoskóry Amerykanin jest 2.5x bardziej narażony na bycie zabitym przez policję w czasie interwencji w sprawie podejrzenia spożycia narkotyków (mimo identycznych % skali spożywania wśród białych i czarnych) (7). Czarnoskórzy także mimo że stanowią tylko ~13% spośród ludzi spożywających narkotyki w Stanach odpowiadali za 46% wszystkich aresztowań z tego tytułu.
    Między 2013r. a 2019r. 7666 zostało zabitych przez policję. W wielu stosunek czarnoskórych zabitych wobec białych to 5:1 a w niektórych np. Utah jest to ponad 9:1. (8.1,8.2)

    Większość tych spraw niestety przemija z małym echem. Ale od lat 60 regularnie odbywają się większe lub mniejsze protesty. Nic się niestety nie poprawia. Wiralowo krążą po internecie np. live nagrania na FB w czasie których czarnoskóry zostaje postrzelony przez policję po czym policjanci sobie żartują nad kolejną „zamkniętą trumną” (9)
    Najwyraźniej śmierć George Floyd byłą tą która przelała czarę goryczy w społeczeństwie. Martin Luther King Jr. Zaczął walkę z rasizmem w 1955r. 65 lat temu. Do dziś żadna zmiana nie nastąpiła a w ostatnich latach głównie przez prezydenta Trumpa jakikolwiek progres, który się odbył przez ten cały czas po prostu trafił do kosza.
    Protestujący wyszli masowo na ulicę, mimo pandemii która także nieproporcjonalnie dotyka czarnoskórych, głównie przez biedę i brak ubezpieczenia zdrowotnego. Wyszli protestować pokojowo co niestety okazało się niemożliwe, gdyż Policja nie znosi sprzeciwu. Szybko zaczęły się pałowania, gazowania i taranowanie protestujących samochodami. (wszystkie linki spod 10)
    Zaczęły się prowokacje neonazistów, którzy liczą, że przekują te protesty w nową wojnę ras (11)

    Wyobraźmy sobie życie w kraju, w którym za np. bycie Polakiem grozi ci śmierć z ręki policji, gdzie te wszystkie nierówności społeczne dotykają cię tylko przez to, że jesteś Polakiem, nic więcej. Próbujesz się ustatkować, ale nie ważne co robisz to państwo kopie cię w tyłek i sprowadza na ziemię. Walczysz więc o prawa, później walczą twoje dzieci, twoje wnuki. Twoje prawnuki słyszą od ciebie w końcu historię twojej walki i widzą dokładnie tą samą rzeczywistość dla siebie i ten sam brak przyszłości.

    Czy winiłbyś wtedy ich za to, że mają dość pokoleń wyzysku i dyskryminacji? Szczerze wątpię.

    Rewolucja w USA nie dotyka w żadnym stopniu nikogo w Polsce. To, że tam przez prowokatorów i zamieszki spłonie kilka sklepów jest małą ceną za wolność i równość milionów ludzi, którzy mają po prostu dość.

    Skoro to nie dotyka ciebie ani twojej rodziny, ale po przeczytaniu tego i zapoznaniu się z bibliografią nadal uważasz, że kilka sklepów ma większą wartość niż miliony istnień, przemyśl swoje priorytety raz jeszcze.

    No i nie zapominajmy, że to naprawdę OK by przemilczeć temat w social mediach. Rzecz dzieje się na drugim końcu świata, w kraju który jest idealizowany od dekad przez przekaz kulturowy. To normalne, że można mieć teraz dysonans poznawczy i przez to nie wiedzieć jakie stanowisko zająć.
    Brak stanowiska jest lepszy niż powielanie fałszywych stereotypów o sytuacji.

    Pozwólmy więc amerykanom stoczyć tą walkę na ich zasadach. Oni wiedzą co działa a co nie w ich społeczeństwie. Mają dekady doświadczenia.
    A my siedźmy i słuchajmy. Patrzmy do czego prowadzi nienawiść do innych i wyciągajmy lekcje dla siebie. Bo Europa święta nie jest.

    Bibliografia
    (1) https://www.nytimes.com/…/still-separate-still-unequal-teac…
    (2) https://nlihc.org/…/gentrification-and-neighborhood-revital…
    (3) https://www.forbes.com/…/why-going-to-the-doctor-as-a-bla…/…
    (4) https://www.bloomberg.com/…/in-2016-black-household-wealth-…
    (5) https://en.m.wikipedia.org/…/Civil_forfeiture_in_the_United…
    (6) https://en.wikipedia.org/wi…/Stop-and-frisk_in_New_York_City
    (7) https://www.bostonglobe.com/…/george-floyd-history-police-…/
    (8.1) https://www.aljazeera.com/…/mapping-police-killings-black-a…
    (8.2) https://www.dw.com/…/african-americans-face-dead…/a-53646354
    (9) https://www.nytimes.com/…/us/indianapolis-police-shooting.h…
    (10) https://twitter.com/JISTHETlC/status/1267596039609073666 https://twitter.com/XruthxNthr/status/1266903223220097024 https://twitter.com/AbeFroman/status/1266572465309806593 https://twitter.com/karaokecom…/status/1267393445603115008
    https://twitter.com/LilNasX/status/1267237817106616320 https://twitter.com/whyadore/status/1266960236432130050
    (11) http://www.nbcnews.com/…/twitter-takes-down-washington-protest-dis…

  4. W tym miejscu warto może przypomnieć amerykański film z roku 2018 “Gdyby ulica Beale umiała mówić” (If Beale Street Could Talk, reż. Barry Jenkins), oparty na powieści Jamesa Baldwina z 1974 roku. Film jest dokładnie o tym, o czym pisze autor powyższego komentarza, o bezkarności policji wobec osób czarnoskórych i o tym, że każdy człowiek o czarnej skórze może się w USA stać niewinną ofiarą oskarżenia o popełnienie przestępstwa.

  5. niestety,kolejny fatalny akt przemocy;tak, czasami wstydze sie,tego o czym marza miliony, ze jestem bialy,

  6. Przesmutne to wszystko, prawie pęka mi serce..
    Tak samo, gdy slyszę ten powyższy song.
    PS.Super Lennon Panie Tiborze, dzieki.. T.Ru

  7. W 2014 roku nowojorski policjant udusił Erica Garnera za to, że sprzedawał nielegalnie papierosy po dolara za sztukę. Garner, ojciec szóstki dzieci, 11 razy powtórzył: “Nie mogę oddychać”. Policjant nie trafił do więzienia.

  8. Zwei Schussverletzungen haben zum Tod des Afroamerikaners Rayshard Brooks (27 J.) nach einem Polizeieinsatz in Atlanta im US-Bundesstaat Georgia geführt.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.