Wiersze na jesień

Teresa Rudolf

Bogaczka

Mój kot przytulił się do mnie,
mój najdroższy kotek,
mój, taki zawsze ciepły,
mój, taki od lat piecyk.

Moją melodię słyszę
moją, chodzącą za mną
moje sekrety pamiętającą,
moje zawsze znów wzruszenie.

Mój kwiat znów zakwitł,
mój, pachnący po swojemu,
mój,  pełen niezwykłych kolorów,
mój, ciagłej troski wymagający.

Moje myśli kłębiące się w głowie,
moje słowa cisnące się na język
moje milczenie jednak szanując,
moją zagadką zostając.

Moja nadzieja zawsze złoto-zielona,
moja wdzięczność, bo wciąż się mam,
moje życzenia pokoju dla świata,
moje bogactwo, w tym
WSZYSTKIM
MOIM…

Czytelnicy zapewne to dobrze wiedzą, ale to autorka dobrała muzykę i również jej wykonanie do swojego wiersza

2 thoughts on “Wiersze na jesień”

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.