Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…

Mal Content

Z dziennika tetryka 6

Wirują, wirują, tysiące szprych w kole fortuny matuli…, a rower dzielnie niesie przez las mnie samego i moje znienawidzone nadmiarowe kilogramy. Przez las i przez pola. Na polach horyzont, ku któremu wzrok sięga, rzecz jasna – znacznie szerszy. Toteż już z daleka to dostrzegam. Bo i nie sposób tego nie dostrzec. Żółty zamek. Kanarkowo-cytrynowa poświata bije, jak mówią, po oczach.
Janowiec jest rośliną dosyć pospolitą. Przynajmniej w moich stronach rodzinno-bytowych. Jednak zazwyczaj spotyka się go w postaci rozproszonych, niewielkich krzewów. Takiego nagromadzenia jak tutaj nie spotkałem jeszcze nigdy. Ale może za krótko żyję?
Zdjęcie nie oddaje potęgi wału uformowanego z gęstych, wysokich zarośli, ani tym bardziej intensywności jego barw. Bo aparat, wiadomo, gówniany. Fotograf też nietęgi.


Pozostawiam rower na skraju polnej drogi i urzeczony brnę przez trawy, by z bliska przyjrzeć się zjawisku. Z każdym krokiem trans się nasila.

Że ulotne?
Że przeminie?
A mam wybór?
Nawet secundum nie datur
Że o tertium nie wspomnę
Ulotne
Przeminie
Wybieram
Wchodzę


I mknę dalej przez lasy-pola, zażenowany nieco tym, że znów odpuściłem sobie ścisłą
samokontrolę. Grafomania to trucizna. Szkodliwa nawet bardziej dla autora, niż dla
czytelnika.

6 thoughts on “Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…”

  1. Lubie jak Pan tak mknie na tych sprychach,
    a kazdy kilogram cieszy sie zobaczeniem Janowca (nie znalam tej nazwy), wiec niech im
    Pan da spokoj, niech sobie popatrza.😆😆😆😆😆😆😆😆😆😆😆😆😆😆 (tez to kolor Janowca).
    A grafomanstwo wyglada troche inaczej…
    I tez sie go u siebie bardzo boje…
    Ten lek, egal czy jako kokieteria (?), czy rzeczywisty, to tez troszke chwast….
    Pozdrawiam.. Teresa

    1. He he! Przyjmuję taką interpretację pod warunkiem, że to będzie ostatni widok, jaki te kilogramy zobaczą😎. A co do grafomanii: to nie kokieteria, niestety. Gdyby Pani mogła zobaczyć, jak ten wiersz był piękny w mojej głowie, w idei. Bo wyszło co wyszło. Lepiej niech one zostają w głowie. Pozdrawiam!

  2. A swoją drogą szkoda (okazję do marudzenia trzeba wykorzystać!), że dziś ukazał się ten tekst, a nie coś o ocenzurowanej przez “dobrą” zmianę dzisiejszej rocznicy.

    1. Drogi tetryku, to ja – tetryczka! Niech więc i ja raz pomarudzę.Tobie i 300 innym współautorom tego bloga. Nie o takich rocznicach w tym blogu pamiętaliśmy, a to wojna, pierwsza i druga, a to solidarność, a to stan wojenny, a to miś pluszowy… trzęsienie ziemi w Lizbonie i wielki pożar Londynu, i bodajże czy nie 602 rocznica urodzin Paola Ucella. I Moniuszko, i Kościuszko, i Sienkiewicz i Mickiewicz. W 95 wypadkach na sto to ja, adminka, byłam tą osobą, którą inicjowała roczne niekiedy obchody rocznicy.
      Na temat 4 czerwca pomyślałam, będzie już miesiąc temu, pełno nas, ktoś na pewno ma jakieś wspomnienie, odegrał gdzieś jakąś tam gdzieś ważną rolę… Niech się więc i bez mojego nagabywania ktoś zgłosi… No ale… pełno nas, a jakoby nikogo nie było. Jedynie Tetryk nasz blogowy się zameldował, żeby pomalkontencić. A ja mu na to odpór taki daję, jemu i wam, wszyscy moi kochani autorzy – trzeba było!? Aaaa, trzeba było, jasne, no to trzeba się było zgłosić, podsunąć, zaproponować. A z tego oto taka nauczka na przyszłość: trzeba? No to się zgłaszajmy. Jak rzecz jest ważna, to nawet Baratarię potrafię przesunąć na inny dzień albo usunąć… a tak, to jakby nikogo nie było…

  3. Z Facebooka. Danuta Starzynska-Rosiecka: Wspomnienie 4 czerwca 1989 r. – myśli płyną też do Placu Niebiańskiego Spokoju (Placu Tian’anmen) w centrum Pekinu, największego publicznego placu na świecie. “Tiān’ānmén” oznacza Bramę Niebiańskiego Spokoju, położoną na północnym krańcu placu, stanowiącą wejście na teren Zakazanego Miasta, czyli miasta cesarskiego.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.