New York, New York

Andrzej Rejman Nowy Jork śni mi się conajmniej kilka razy w roku... Nie byłem tam i nie wiem, czy będę, ale związki czuję jakieś duchowe, nieokreślone, metafizyczne... Własciwie jakbym tam był. W snach przechadzam się ulicami, wchodzę do mieszkań, spoglądam w górę na szczyty wieżowców, prowadzę samochód, dokądś się udaję, spotykam się z kimś... światło… Continue reading New York, New York