Hiroszima

Anna Dobrzyńska

Rozdałem karty,

Zebrałem lewa,

Sprawdziłem azymut,

Włączyłem zegary,

Leciałem długo,

12 godzin,

Zburzyłem miasto,

Uciekłem od fali,

Odbiłem w prawo,

Zabiłem ludzi,

Miałem na nosie,

Ciemne okulary,

Huk usłyszałem,

Zmrużyłem oczy,

Poczułem trzęsienie,

Sprawdziłem zegary,

Wracałem długo,

12 godzin,

Witałem ludzi,

Ściskałem dłonie,

Dostałem hot-doga,

I Coca-Colę,

Poszedłem spać,

Byłem zmęczony.

 

9 thoughts on “Hiroszima”

  1. Bardzo mocne video, idealnie obrazuje to co w wierszu, – dziękuję. Ten wiersz napisałam na podstawie wywiadu z członkiem załogi samolotu, który zrzucił bombę. Jakoś najbardziej na mnie zrobiły wrażenie te darmowe hot-dogi czekające na nich na lotnisku…

    1. dziecinstwo spedzilem jeszcze w duzym stopniu w ruinach, ktore, w miedzyczasie dziko porosniete, stanowily znakomity plac zabaw niedorostkow;
      dopiero nadchodzacy zmrok i dalekie okrzyki – do wyra szczeniaki!
      zmuszaly nas niechetnych temu, do powrotu z raju, do domu;
      to byly amerykanskie superfortece, ktore spopielily wtedy (marzec 1945, II wojna swiatowa) niecke niebuszewska, a krotko po niej stocznie nad odra;
      kilka dni pozniej artyleria sowiecka spulweryzowala wieze siedmiu plaszczy, zamek ksiazecy i stare miasto, ale o tym dowiedzalem sie dopiero jak doroslem, no i, tak sobie mysle, cale szczescie;

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.