Spotkania z Księciem Ciemności 13

Ksawery Kopański

Jam jest Książę Ciemności! Kot czarny, a odcinek 13. I co? Oczywiście nic – poza spostrzeżeniem, że czarne koty od zawsze intrygowały ludzkość. Cóż intrygującego jest w dużym skupieniu melaniny? Nie mam pojęcia. Ale faktycznie tkwi w tym jakaś tajemnica.

Otóż to! Tajemnica. Ona mnie w Księciu pociąga najbardziej. Teraz, gdy po zimie i po epizodzie intensywnego marcowania Sierściuch stracił nadwagę, a wraz z nią bufonkowaty wygląd, jest naprawdę intrygująco tajemniczy. Zwłaszcza, gdy harcuje po nocy w całym domu, sadowiąc się w najbardziej nieoczekiwanych miejscach.

Zielone oczy Księcia kryją tajemnicę. Czarne oczy Kropki wyrażają wierność i oddanie. Niezbyt odkrywcza konstatacja, nieprawdaż? Ale czy fakt, iż jest banalna, ujmuje coś z jej prawdziwości i trafności?

Tajemnica pociąga, wierność topi serce. Co lepsze? Co ważniejsze?
Wyższość świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy?
Myć ręce czy nogi?

17 thoughts on “Spotkania z Księciem Ciemności 13”

    1. Słuszna koncepcja, choć nieco karkołomna. Ale w tych czasach i tak łatwo jest złamać kark😎.

    2. Do Pharlap,
      Racja,
      myć nogi, bez używania rąk,
      bo mogłyby dotknąć…twarzy!
      No i już dalej wiemy…
      😍😍😍
      🤣🤣🤣
      T.Ru

  1. Bardzo fajny, cieplutki wpis, zawsze trafia mi w serce…
    Kot, taki koci,
    piesek, taki psi..
    Super spostrzezone..
    z dowcipem..
    Lubie.
    T.Ru 😍

  2. A ja o czymś innym, bo w międzyczasie rozpętała się dyskusja na temat dzisiejszego artykułu Olgi Tokarczuk w niemieckiej gazecie. Iwona Schweizer, która przysłała mi linka do tego tekstu po polsku, zadaje słuszne pytanie: ALE O CO CHODZI?
    https://thefad.pl/aktualnosci/nowe-czasy/
    Moja siostra w tym samym czasie nadesłała odpowiedź:
    https://kultura.onet.pl/ksiazki/kontrowersje-po-tekscie-olgi-tokarczuk-w-niemieckiej-gazecie-noblistka-zabiera-glos/n2k8f4n?fbclid=IwAR33lO8t_iu_Hhdu13LhDoOb9oDKEvRJUF66zdgse98ZEXYyy1NKXs2I5_s
    Można by powiedzieć, że najważniejsza teza Tokarczuk brzmi: Europa nas zostawiła samym sobie.
    I można na to odpowiedzieć, że tak, ale, że dziś właśnie szefowa rady Europy, Ursula von der Layen wreszcie wydała oświadczenie o pomocy europejskiej dla dotkniętej pandemią Europy: https://www.money.pl/gospodarka/unia-daje-100-mld-euro-na-walke-z-koronawirusem-6495537225348737a.html

      1. Tak, to laptop. A żeby było ciekawiej: zdjęcie zrobiłem o drugiej w nocy. Księciunio tak się czemuś ciskał po mieszkaniu, że nie dało się spać i trzeba się było czymś zająć – na przykład przeglądaniem internetu.

  3. 2 kwietnia, a więc nie Prima Aprilis:

    W środę wieczorem w trybie pilnym zmieniono pewne zapisy rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Zmiany przewidują wyłączenie spod obostrzeń myśliwych. Informację, w rozmowie z “Polska Times” potwierdził rzecznik rządu Piotr Müller.

    https://next.gazeta.pl/next/7,173953,25839231,koronawirus-w-polsce-rozporzadzenie-rady-ministrow-pilnie-zmienione.html?fbclid=IwAR3Xz9MtbzAuV0NU-74L29nM7McTD2rXveuAM0hfdGrDJ5vKx21oiqxIOCM

  4. W prasie niemieckiej niezwykła informacja Instytutu im. Roberta Kocha. Instytut jest najważniejszą instytucją badań chorób zakaźnych w Niemczech, a tym samym tą instancją, która podpowiada politykom, co robić. Dotychczas RKI (Robrt-Koch-Institut) zdecydowanie opowiadał się przeciw maskom, jako zabezpieczeniu przed koroną. Oczywiście maski, zdaniem Instytutu, miały obowiązywać, jak przedtem, wszędzie tam, gdzie były konieczne ze względów higienicznych. Wczoraj nagle RKI zmienił zdanie i uznał, że wprawdzie nie da się powiedzieć, czy maski noszone na ulicy i w miejscach publicznych rzeczywiście chronią przed koroną, ale jednak dobrze jest je nosić.
    Nawiązując do powyższego komentarza można by powiedzieć, że tak jak feministki już dawno rozszerzyły Dzień Kobiet na cały marzec, tak żartownisie rządowi (i to wielu rządów) uznali, że cały kwiecień to Prima Aprilis.

  5. A nagorzej, że jak przyslowie mowi, “Polak, Węgier, dwa bratanki”….
    T.Ru

  6. Biedny kotek. Oto jak go wciągnęły i zmiażdżyły tryby globalnej polityki😉.

    1. Nie zmiażdżyły, ale dopóki autor pisze o kotach, to przypominam, że koty żyją w naszym świecie i że to, co się w tym świecie dzieje dotyczy również ich życia… I to też nie jest Prima Aprilis

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.