Berlin, festiwal światła i inne atrakcje


Ela Kargol

Czasem przyjemnie być turystką we własnym mieście.

Przyjechałam po południu specjalnie pod Czerwony Ratusz, żeby sfotografować kobietę z łopatą i mężczyznę z kilofem, co zajęło mi może pół godziny. A że miejsce, w którym ich postawiono, to jedna z obowiązkowych atrakcji Berlina, poddałam się kierunkowi spacerujących, oglądajacych, zwiedzających i zostałam aż do zmroku, i nie ominął mnie festiwal świateł.


Wracając do dwóch rzeźb, które chciałam sfotografować, to przyznam się, że nigdy ich tam nie widziałam. A stoją dość długo. Bo od roku 1956. Podczas budowy metra teren kilka lat nie był dostępny. Wtedy mogłam nie zauważyć, zresztą z pewnością rzeźby były ukryte gdzieś w magazynach.
Ale przedtem….?
Przedtem to widziałam tylko wieżę, ratusz i fontannę z Neptunem, i dalej kościoł, ten najstarszy, Nikolaikirche.

Rzeźby znalazłam prawie od razu, choć liście drzew skutecznie kryją oba posągi.

Oboje młodzi, dumnie, odważnie spoglądający w dal, albo w przyszłość, odlani z brązu. Brąz był z odzysku po posągach Kurfürsta Fryderyka I i cesarza Wilhelma I, niechcianych w państwie robotników i chłopów. Rzeźby miały pierwotnie stanąć przy nowopowstałych socrealistycznych budynkach na Strausberger Platz, przy dawnej Alei Stalina (obecnie Karl-Marx-Allee) i nazywały się początkowo „Weg mit den Trümmern” (Precz z gruzami). Jednakże, gdy odbudowano Czerwony Ratusz, budowniczowie nowego ładu stanęli przy odbudowanym ratuszu, ci jedni i drudzy. Ponieważ ratusz zniszczony był w 50 procentach, tych pierwszych było tysiące. A ci drudzy, to właśnie ci dwoje odlani z brązu, postawieni dla upamiętnienia tych pierwszych.

Nie tylko tych, co odbudowywali ratusz, ale też resztę miasta, niestety też ku pamięci niepotrzebnego wyburzania budynków, które można byłoby jeszcze uratować.

Muru jeszcze nie było, były strefy. Czerwony Ratusz znalazł się w strefie sowieckiej.

Aufbauhelherin und Aufbauhelfer (Pomocnicy w odbudowie)
On w czapce z daszkiem, z kilofem w prawej ręce, podwijający rękaw rozpiętej roboczej koszuli, gotowy do ciężkiej pracy w imię lepszego socjalistycznego jutra.
Ona z łopatą na lewym ramieniu, w chustce na głowie, w spodniach, koszulce bez rękawów i w gumowcach, pełna energii i optymizmu, i wiary w to samo co jej towarzysz, w lepsze jutro.
Oboje spoglądają na ratusz, a właściwie jeszcze dalej, bo nie tylko ratusz legł w gruzach. Do odbudowania i odgruzowania były duże obszary miasta, środmieścia szczególnie.
Autorem obu rzeźb jest Fritz Cremer, autor wielu pomników poświęconych martyrologii, w tym monumentalnej rzeźby grupowej pamięci więźniów obozu Buchenwald.

Fritz Cremer, dwa pomniki koło Czerwonego Ratusza w Berlinie (dawniej Wschodnim) – zdjęcie: Wikipedia

***


Zupełnie inny pomnik stanął za murem, choć muru jeszcze nie było, ale były strefy interesów.

Podczas gdy Trümmerfrauen w sektorze wschodnim wcześnie otrzymały honorowy tytuł „aktywistki pierwszej godziny” i miały pierwszeństwo w przyznawaniu mieszkań, na uznanie na zachodzie trzeba było poczekać nieco dłużej. Dopiero gdy Louise Schroeder wygłosiła poruszające przemówienie w Bundestagu w Bonn 30 września 1949 r., zaangażowana burmistrz Berlina zdołała skłonić prezydenta federalnego Theodora Heussa do odznaczenia 32 odgruzowywaczek i 17 robotników usuwających gruzy Federalnym Krzyżem Zasługi na Wstędze, 2 maja 1952 r:
https://de.wikipedia.org/wiki/Tr%C3%BCmmerfrau-Denkmal_(Berlin-Neuk%C3%B6lln)Autorką pomnika w Berlinie – Neukölln jest Katharina Szelinski-Singer.


Na prostokątnym cokole siedzi kobieta na stercie cegieł. Kobieta ma na sobie prostą sukienkę, narzuconą krótką pelerynę, na nogach drewniaki, chustkę na głowie. Ręce trzyma na kolanach, a w prawej dłoni trzyma młotek. Jest lekko pochylona do przodu, głowa odwrócona w lewo, podbródek uniesiony, a usta lekko otwarte. Wyczerpana, zmęczona, pokonana przez trudy pracy i wojny, przysiadła na chwilę, aby odpocząć.

Rzeźba wykonana jest w wapieniu muszlowym, tym samym stała się bardziej podatna na działania atmosferyczne, a przez ustawienie jej daleko od szosy, niestety też na działania ludzi. Pierwotnie stanęła na Rücksdorfer Höhe, jednym z wzniesień usypanych z gruzów miasta. Po zniszczeniach wskutek wandalizmu, bo mniej winna była pogoda, posąg został odrestaurowany w 1986 r., a następnie przeniesiony do obecnej lokalizacji u podnóża Rixdorfer Höhe w pobliże ulicy Hasenheide u wylotu Graefestraße.

***

Wróćmy do Czerwonego Ratusza i turystycznych atrakcji.

Na pewno jest nią już wspomniana Fontanna Neptuna. Podobno ma wrócić przed pałac, tam gdzie kiedyś było jej miejsce.
Pod Neptunem, na krawędzi basenu siedzą cztery kobiece postacie. Są one personifikacjami czterech wielkich rzek Prus: Renu, Łaby, Odry i Wisły. Chyba nigdzie Wisła nie była tak blisko Odry, jak przy tej fontannie w Berlinie. I mało kto z kraju nad Wisłą wie, robiąc sobie zdjęcie przy fontannie, że ta pani z drewnianym klocem i dzbanem to pani Wisła, a ta druga z kozą to Odra.


No i w końcu zapadł zmrok, zdecydowanie za szybko, ale zgodnie z porą roku.
Kobieta z łopatą i mężczyzna z kilofem schowali się w ciemnościach. A budynki, które odbudowali i te które zbudowano dużo później, zajaśniały kolorowo już dwudziesty raz z rzędu.

Przybyło ludzi, gwaru, świateł. Berlin wszystko zrobi, żeby się spodobać.O kobietach, gruzach, wojnie i utopii porozmawiamy jutro, 11 października 2024 roku Polskiej Kafejce Językowej przy Schulze Str. 1 w Berlinie – Pankow, kilka kroków od SBahnhof Wollankstr.

Serdecznie zapraszamy.

2 thoughts on “Berlin, festiwal światła i inne atrakcje

  1. Ela zawsze zaskoczy. Super informacja o tych alegoriach na fontannie, nie przypuszczalam; a ze jedna z nich to Wisla!!! Dzieki

  2. Moniko, na budynku Reichstagu, na zewnątrz, przy wejsciu po prawej stronie, na płaskorzeźbie też jest Wisła.

    “Am unteren Ende der Reliefs sind auf der linken Seite des Portals ein Mann und auf der rechten Seite eine Frau zu erkennen. Beide Figuren sollen als Flussgottheiten den Rhein und die Weichsel, die westliche und die östliche Reichsgrenze, symbolisieren”

    https://www.bundestag.de/dokumente/textarchiv/2024/kw33-rtg-beschreibung-383518

    Pozdrawiam serdecznie

    Ela

Leave a reply to Ela Cancel reply