Ewa Maria Slaska
Już to kiedyś napisałam, teraz tylko cytuję sama siebie:
Dziś piątek trzynastego. Osobiście jestem zdania, że to szczęśliwy dzień, zwłaszcza dla kobiet, bo był to kiedyś dzień poświęcony bogini miłości (Freitag, Vendredi, Venerdi, Friday czyli Wenus i jej germańska odpowiedniczka: Freya). Z kolei liczba 13 stała się pechowa przez Judasza – trzynastego uczestnika Ostatniej Wieczerzy, ale kiedyś wcale nie była taka. Istniało na przykład 13 znaków Zodiaku i znak trzynasty – Wężownik – był na pewno serdeczniejszy niż w opałach potrafi być Skorpion. Wężownik zresztą koło Skorpiona się był lokował, a jak znaków było 13 a nie 12 to ich przebiegi były(by) krótsze czyli wcale nie wiedziały(by)śmy w jakim się znaku rodziłyśmy. I ja bym na ten przykład wcale nie była zodiakalną Panną tylko Lwem, i co wtedy?




