Teresa Rudolf
Czekanie
Rozciągnięty ten czas,
jak guma do żucia;
im dłużej, tym bardziej
traci smak i sens.
Czas
zdobiony
szronem
przemijania…
…dalej żuć,
czy już dość…?
Zaufanie
Kiedyś czek
z wiarą,
że rzetelny,
dzisiaj,
ostrożność
wyparta
“czy warto”…
radość, że jest,
wdzięczność
że pewność,
ale i też…
bezbrzeżne
ogromne
cierpienie,
gdy nagle…
…plajta,
dla wszystkich,
bo żal,
i wstyd,
bolą
czasem
jednakowo.
Rozczarowanie
Wyrzucanie
już do kosza
po kolei tego,
co było kiedyś
tak dużo warte…
Pękanie
z hukiem
lustra,
w którym
się ktoś
widział…
z tym
“co
mu
było
kiedyś
taak
duużo
waaarte”
Nadzieja
Szepcze cicho;
warto poczekać,
zaufanie “a konto”
robi kogoś lepszym,
bo już jest porządnym.
A rozczarowanie
zawsze może
przyjść;
kiedy nadzieja
przegra
z beznadzieją
w karty,
gdy ta wyciąga
asa z buta,
a tego
jeszcze
w fusach
nie widać…
Lojalność
Nie będziesz
wystrychniętym,
sprzedanym,
wykorzystanym,
okłamanym,
ośmieszonym,
zdradzonym,
odizolowanym,
wydrwionym,
oplotkowanym
i w fusach
czytam:
“Nie
musisz
cierpieć
przez
kogoś…
…kto nie
chce,
byś
przez
niego
cierpiał”.
E… tam, e… tam
fusy to fusy,
a człowiek
… to człowiek…

I znów kolejny odcinek serialu z utworôw Andrzeja PoniedzielskiegoT.Ru
Der Pergamonaltar
Ich fühle mich
wie Pergamonaltar
manchmal ohne Kopf
ein anderes mal
kann ich nicht uff die Beine
nicht selten
unter den Giganten
sind nur die Hände da
wie Freund und Feind
ineinander im Kampf
verflochten
Ausgang
ungewiss
2014/01/13
(vorgetragen am 2024/01/13 in Kalogria)
https://de.m.wikipedia.org/wiki/Pergamonaltar
Pozdrawiam Tiborze
T.Ru