Kruk

Krzysztof Pukański

kruk
                                       Adze

na twoim oknie usiadł kruk
patrzy jak śpisz
złe słowa szepce
i smołę wlewa ci do ucha

mogę cię uratować
ale mogę cię zabić
to nie zależy ode mnie
do końca

cisza

echo myśli odbija się od ścian
tu czas się łuszczy całymi płatami
odkleja od rzeczywistości
nie rozumiem rzeczy
one też nie przyznają się do mnie

bezsenność

sen
co nie przychodzi godzinami
najbardziej upragnionym jest gościem
o siódmej
gdy kciukiem i wskazującym
litościwie zamyka powieki

wyłączony z krwiobiegu
tracę łączność między duchem a ciałem
blednę
coraz bardziej mnie nie ma
coraz bardziej jestem
prezroczysty

wynurzam głowę z szumu informacji
nie pamiętam imienia Boga mego
gonię przelotną myśl
jest szybsza

bezsenności kurwa babilońska
liże tłuste wargi
mlaszcze
wyżerając mi z głowy ragout
wzgardliwie rzuca szmatławe papierosy
wychodzi ze świtem
zastawiając ochłapy

po kamienistym dnie czaszki
z łoskotem toczy się kamień przeznaczenia
gorący wiatr kłębi myśli
rozwiewa półrzeczywiste obrazy
cała sahara na moim języku

na kamienistym dnie czaszki
królowa myje stopy w świątynnej sadzawce
zamglonym okiem widzę jej dom
w kształcie imienia wróżki
jej senne palce kropią mi czoło
wodą zapomnienia

11 thoughts on “Kruk”

  1. Liebe Ewa, habe gehört, du seist krank. Bestimmt hast du wieder viel zu viel gearbeitet. Falls ich zu deiner Gesundung beitragen kann, lass es mich wissen, am besten telefonisch, weil ich nicht ständig den PC eingeschaltet habe. Könnte für dich einkaufen, kochen o.ä. Habe deinen link, der sich auf den Tagesspruch u. auf eure Gruppe bezieht, gelesen u. mich als Interessentin eingetragen. Dabei habe ich auch die Adresse für meine Gesch. eingetragen. Ich hoffe, es nützt dir was. Falls nicht, musst du mich instruieren, denn ich habe noch nie 1 link gesetzt. Hoffentlich hast du keinen Rückfall. Ich täte wirklich gern etwas Hilfreiches für dich. Lass es mich wissen. Anne

  2. Ich könnte fast wetten, dass Ewa diese erzwungene Pause in ihrer gewöhnlichen/ungewöhnlichen Rastlosigkeit dazu nutzt, in sich zu gehen. Nicht etwa, um gegen Gekochtes (etwa KURA) Groll zu hegen (und zu pflegen), nein. Aber etwa, um ordentlich zubereitete, fein abgeschmeckte Texte zu lesen. Von uns etwa? Warum nicht? Dann lasst uns ihr etwas geistige Kost geben, sonst muss sie – bedenkt man, wie schnell sie zu lesen vermag – bald auf ihre eigene Produktion zurückgreifen, um sich zu zerstreuen. Und wer tut das schon gern? Wie wäre es also, wenn wir ihr ab sofort schmackhafte/skandalöse/unerhörte/erschütternde/melancholische/reißerische/abgefahrene Anekdoten auftischen, damit sie – davon gestärkt – uns bald mit den gleichen Gaben reichlich beschenkt? Wir wissen ja, wie diese schrecklichen Literaturmenschen so leben – solange es Texte gibt, braucht man nichts weiter als Tee und Zigaretten zum Überleben. Da Letzteres aus bekannten Gründen entfällt und Tee in ihrem Haushalt nie ausgeht, plädiere ich hiermit für diesen kleinen Freundschaftsdienst. Ewa wird dann schleunigst gesund, diese Text-Junkie. Na dann, greift zur Feder…!

  3. Trudna sprawa… Kruk mi się podoba bardzo (lubię taki fatalistyczny klimat), Cisza przeciętnie (ciekawa metaforyka, ale szaleńczo mnie nie porywa), a Bezsenność średnio… Ma kilka ciekawych obrazów – zwłaszcza ten, w ostatniej zwrotce, ale czasami jest zbyt wulgarna w mym odczuciu. Niepotrzebnie.

  4. zaraz wyślę twój komentarz do autora, niech pomyśli – ogólnie bym się zgodziła, kruk jest świetny, cisza normalna, a bezsenność nierówna, ale nad wyraz ujęła mnie w niej powtarzająca się linijka o kamienistym dnie czaszki i w ogóle dwie ostatnie zwrotki…

  5. Ale czego nie znalazłaś? Opcja komentarzy jest u mnie włączona (po prawej na dole) – niemniej jeśli pojawił się jakiś problem techniczny, to w miarę możliwości oczywiście pomogę.
    Oczywiście dziękuję także za zainteresowanie. 🙂

  6. Nadal nie znalazłam, ale dziękuję. Mogę zreblogować twój wiersz? Już Cię zaprosiłam do pisania i publikacji pod jakimś innym twoim wpisem. Do Krzysztofa napisałam na wszystkie znane mi adresy mailowe, że ma się odezwać, na razie nie odpowiedział – na pewno jak się wreszcie obudzi ze snu zimowego, to zareaguje

    1. Oczywiście, możesz go zreblogować. Będzie mi bardzo miło. 🙂
      Nie wiem czemu występuje ten problem z komentarzami, bo sprawdziłem to i zwykle okienko jest poniżej tekstu. Jesli się kliknie na sam tytuł wiersza, to powinno właśnie tak być. Może coś się źle wyświetla?

      1. OK, dam znać, dziękuję za pozwolenie na reblogowanie, zrobię to koło następnego weekendu, teraz zaraz zaczynamy tydzień “rocznicowy”.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.