Pulsary energii

0 Kasia na poczatekJanina Wallis, Lidia Głuchowska

Katarzyna Dziuba – pulsary energii

Katarzyna Dziuba przed pracą serii „Processing”, druk cyfrowy pigmentowy, 2012-2015, na wernisażu wystawy w Galerii Grafiki Biblioteki Sztuki/ Artoteki Grafiki, Wydział Artystyczny Uniwersytetu Zielonogórskiego, 29.05.2015

„Styl Katarzyny Dziuby, łączy tradycyjne techniki graficzne oraz nowoczesną technologię cyfrową, stanowi świeży i oryginalny środek ekspresji. Jej prace ukazują w przekroju współczesne polskie społeczeństwo, w którym tradycyjna kultura i myśl napotykają awangardowe koncepcje z krajów Europy Zachodniej. Wspaniale jest widzieć w abstrakcyjnych formach jej grafik intensywną duchowość, która z pewnością jest owocem szerokich horyzontów i wysublimowanej wrażliwości artystki”, napisał w 2010 artysta grafik, Tohihiro Hamano, Doctor Honoris Causa Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, gdy Katarzyna Dziuba została pierwszą laureatką Nagrody jego imienia, ustanowioną podczas Międzynarodowego Triennale Grafiki, Kraków 2009 i przyznawaną młodym, obiecującym artystom grafikom z całego świata.
Cztery lata później, już w Kagawa w Japonii, przyznano jej nagrodę w ramach Utazu Art Award.

W Zielonej Górze jeszcze do 10 października trwa wystawa Katarzyny Dziuby i naprawdę warto ją zobaczyć. Ta wystawa to utrzymana w optymistycznych barwach, pulsująca energia, w sam raz na lato.

kasiadziuba1-2Z serii „Processing”, druk cyfrowy pigmentowy, 2012-2015

Prezentowane obecnie prace w formacie 90 x 150 cm wyróżniają się w sposób szczególny na tle jej dotychczasowego dorobku. Jest to jeden z ostatnich cyklów graficznych artystki, wykonany w technice druku cyfrowego pigmentowego. Zainicjowała go w roku 2012 i rozwija do dziś.
Artystka zrealizowała dotąd około 90 wystaw indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą m. in. w Polsce, Czechach, Chorwacji Niemczech, Austrii, Belgii, Irlandii i Wielkiej Brytanii, Szwecji, Hiszpanii, na Białorusi i Węgrzech, w Kanadzie, Japonii oraz w Chinach. Zajmuje się ona grafiką warsztatową i drukiem cyfrowym. Za swoje dokonania artystyczne otrzymała wiele prestiżowych nagród krajowych i międzynarodowych.

W ostatnich latach jej prace były wielokrotnie nagrodzane m. in. na II Międzynarodowym Biennale Grafiki Cyfrowej w Gdynia w 2010 r. (I nagroda), na International Exhibition of Small Form Electrographic Art – Matrices w Budapeszcie (wyróżnienie) w Budapeszcie w 2011(wyróżnienie). Na VIII Triennale Grafiki Polskiej w Katowicach w 2012 roku otrzymała Nagrodę Rektora Uniwersytetu Poznańskiego, a w 2014 IV nagrodę w ramach Utazu Art Award, Kagawa w Japonii.
Na stałe pracując jako kierowniczka Pracowni Druku Cyfrowego i Grafiki Przestrzennej w Instytucie Sztuk Wizualnych w Zielonej Górze oraz Pracowni Podstaw Grafiki Cyfrowej w katowickiej Akademii Sztuk Pięknych, w latach 2008-2010 jako rezydent przeprowadzała zajęcia, wykłady i warsztaty na zagranicznych uczelniach artystycznych m. in: w Cork w Irlandii w ramach Cork Printmakers Residency Award, Universidad de Castilla-La Mancha, Cuenca w Hiszpanii, Academy of Fine Arts Vienna w Austrii, Kagawa Junior Collage, Sakaide w Japonii, Akademii Sztuk Pięknych w Zagrzebiu, Chorwacja.

kasiadziuba3-4W cyklu Katarzyny Dziuby „Processing” najistotniejszym środkiem ekspresji artystycznej jest światło. Odgrywało ono konstytutywną rolę już we jej wcześniejszych pracach graficznych, wykonanych w technikach litografii i algrafii, a w ostatnich latach przede wszystkim w dziełach realizowanych w technologii cyfrowej. To właśnie światło jest tu narzędziem definiowania przestrzeni obrazowej, ewokującym barwę i ruch, a także czynnikiem kształtującym abstrakcyjne, organiczne formy o nieregularnym, dynamicznym rytmie.
Tytuł aktualnej ekspozycji i eksponowanych na niej obiektów odwołuje się do zastosowanej metody pracy artystycznej – jest to obróbka poszczególnych komponentów wizualnych na zasadzie odejmowania i dodawania. Pojedyncze prace cyklu pozostają ze sobą w interakcji, ukazując w addytywnym, horyzontalnym układzie dynamiczny proces odrywania się od siebie pól energetycznych, przypominających płynną rtęć, satelitarne fotografie pomiarów temperatury Ziemi czy komputerowe zdjęcia sfer erogennych podczas badań USG. W tych pełnych pozytywnej energii obrazach dominują barwy konotowane ze szczęściem (róż jak „różowe okulary” i zieleń – kolor nadziei). Emanujący z nich fluorescencyjny blask przywołuje reminiscencje zorzy polarnej i kosmicznych pulsarów.

kasiadziuba5-6
Linearny układ prezentacji o nieregularnym rytmie ukazuje komplementarne segmenty kompozycji pozostające ze sobą w optycznej korespondencji – każda następna praca jest bardziej zaawansowaną, poddaną uproszczeniu i syntezie wersją poprzedniej. Te powiązane w spójny układ obrazy ukazują proces emanacji barwy i światła, stając się symbolem ludzkiej aury emocjonalnej.

7  P1230211_male-1Prace Katarzyny Dziuby znajdują się w wielu muzeach, galeriach i kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą, m.in w Ryu Art Group i w Sakima Art Museum-Okinawa w Japonii, w Museum of Bruges i w Library of Royal Academy of Fine Arts of Liege w Belgii, a także w zbiorach Stowarzyszenia Międzynarodowe Triennale Grafiki w Krakowie, Biura Wystaw Artystycznych w Katowicach oraz Sosnowieckiego Centrum Sztuki Zamek Sielecki.

Wystawa: Katarzyna Dziuba – Processing
Galerii Grafiki Biblioteki Sztuki/ Artoteki Grafiki
Wydział Artystyczny Uniwersytetu Zielonogórskiego
ul. Wiśniowa 10
29.05.– 10.10.2015
Kurator: dr Janina Wallis

Noc muzeów w Poznaniu – projekt Ulotka

Dr Lidia Głuchowska

Bunt – Ekspresjonizm – Transgraniczna awangarda.
Prace z berlińskiej kolekcji prof. S. Karola Kubickiego
oraz Refleks i Ulotka
czyli 100 lat międzypokoleniowego BUNTU w POZNANIU!

Wyznawców niepokory i krytycznego dystansu wobec społecznego i artystycznego status quo serdecznie zapraszamy na celebrację historycznego zdarzenia, z rodzaju tych, które zdarzają się tylko raz na 100 lat. Oto bowiem po niemal stu latach do Poznania powróciły prace jednego z najradykalniejszych ugrupowań polskiej awangardy, które pragnęło zrewolucjonizować nie tylko obraz sztuki, lecz i społeczeństwa.

Tuż przed odzyskaniem niepodległości literaci i plastycy grupy Bunt wystąpili z pacyfistycznym, antykapitalistycznym i antymieszczańskim apelem, postulując międzyzaborowy i transgraniczny dialog oraz szeroko rozumianą, antyinstytucjonalną „reformę życia”. Latami marginalizowani przez rodzimą krytykę artystyczną i historiografię sztuki artyści Buntu uznawani są dziś w kontekście międzynarodowym za jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli polskiej sztuki międzywojennej. Ikoną ich programu jest grafika Stanisława Kubickiego Wieża Babel z plakatu I wystawy poznańskich ekspresjonistów.

Odpowiedzią na ten ideowo-stylistyczny apel stał się rok temu poznański grupowy projekty artystyczny Refleks zrealizowany przez artystów Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Pierwsza odsłona tej realizacji zaprezentowana została wiosną 2014 w galerii fundacji Rarytas.

W tym roku jej kolejna odsłona wzbogacona o prezentację artystyczno-dokumentacyjnego filmu towarzyszy premierze wystawy donacyjnej
Bunt – Ekspresjonizm – Transgraniczna awangarda.
Prace z berlińskiej kolekcji prof. S. Karola Kubickiego
realizowanej w ramach międzynarodowego tournee, obejmującego podadto odsłony w Muzeum Okręgowym im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy, Muzeum Kraszewskiego w Dreźnie i Dolnośląskim Centrum Fotografii „Domek Romański” we Wrocławiu.
Wystawa honoruje fakt, iż syn polsko-niemieckiej pary artystów, Margarete i Stanisława Kubickich, postanowił ofiarować polskim muzeom blisko 100 prac graficznych ze swej kolekcji.

Pierwsza odsłona wystawy donacyjnej trwa do 31 maja w Poznaniu, gdzie prezentacji historycznej grafiki Buntu towarzyszy pokaz projektu “Refleks”.

Kolejne edycje rozszerzone bedą o dodatkowe prace artystów współczesnych z Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu oraz Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, składające się m.in. na projekt „Ulotka“.

zap ulotka intzap ulotka int2Kurator projektów „Refleks” i “Ulotka”: Maciej Kurak

„ULOTKA” premiera i wernisaż w Poznaniu
sobota, 16.05.2015, godz. 20.00,
squat Od:Zysk, Poznań

Od 18.05.2015 wystawa będzie prezentowana w klubo/księgarni Zemsta w Poznaniu.

Maciej Kurak o “Ulotce”

Ulotka to druk informacyjny, akcydensowy, niewielkich rozmiarów, służący do szybkiego rozpowszechniania treści informacyjnych lub propagandowych. Rozpowszechniany na wiecach, marszach, demonstracjach, zgromadzeniach wspierał postawę emancypacji i alternatywne idee, pomagał propagować rewolucyjne zmiany. Chwilowość, która wpisana jest w charakter tego typu druku, często nie szła w parze z trwałością zmian, jakie dokonywały się w życiu społecznym czy kulturowym.

Projekt Ulotka gromadzi prace graficzne wykonane przez autorów pochodzących z dwóch różnych ośrodków kulturalnych, co wpływa na pokazanie problematyki zagadnień społecznych z różnych perspektyw.

Wspólnie wystawiamy 31 prac artystów-grafików z Poznania i Wrocławia, a związanych z różnymi uczelniami artystycznymi. Elementem wyjściowym do zrealizowania prac było nawiązanie do idei krytycznej widocznej w postawie grupy artystycznej Bunt.

Artyści zaangażowani w projekt Ulotka, podobnie jak artyści związani z ekspresjonizmem poznańskim, tworzą sztukę zaangażowaną, obnażającą konwenanse i niebezpieczne przejawy prowincjonalizmu społeczeństwa, a szczerość w ich działaniach artystycznych służy zwalczaniu fałszywie idealizowanej rzeczywistości czy eliminowaniu zakłamanych norm socjalnych.

Prace eksponowane są na odpowiednio przygotowanych stelażach, które umożliwiają przeglądanie grafik podobnie jak w przeglądarce do plakatów. Metaforyczny ruch, zmienność, chwilowość – przedstawiona poprzez ulotność ulotki, stelaż do prezentacji prac w formie róży wiatrów – to wartości pomocne przy tworzeniu idei otwartej na nowości kulturowe i społeczne.

Identycznie, jak pierwsza wystawa Buntu w Poznaniu, projekt Ulotka eksponowany jest w miejscu zastępczym – głównie dzięki nieskrywanej niechęci urzędników. Wystawa w squacie Od:Zysk powstała dzięki uprzejmości jego mieszkańców, a dzięki przychylności właścicieli klubo/kawiarni Zemsta możliwa jest jej prezentacja przez dłuższy okres czasu.

Transgraniczna awangarda / Grenzübergreifende Avantgarde

Für deutsche Version bitte nach unten scrollen

Wronicki SalomeDr Lidia Głuchowska

Bunt – Ekspresjonizm – Transgraniczna awangarda
Prace z berlińskiej kolekcji prof. S. Karola Kubickiego

W roku 2015 w Muzeum Narodowym w Poznaniu, Muzeum Okręgowym im. Leona Wyczółkowskiego

w Bydgoszczy, Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego w Dreźnie i Dolnośląskim Centrum Fotografii „Domek Romański” we Wrocławiu zaprezentowana będzie wystawa „Bunt – Ekspresjonizm – Transgraniczna awangarda”. Honoruje ona darowiznę z berlińskiej kolekcji profesora S. Karola Kubickiego, syna polsko-niemieckiej pary artystów awangardowych, Margarete i BUNT Skotarek W, Le Flaneur c 1919Stanisława Kubickich, dla Muzeum Narodowego w Poznaniu i Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy. Obejmie ona przede wszystkim ok. 90 ekspresjonistycznych prac graficznych poznańskiej plastyczno-literackiej grupy Bunt. Całe tournee włączone jest do programu Międzynarodowego Triennale Grafiki w Krakowie.

Obok dzieł Kubickich, inicjatorów polsko-niemieckich kontaktów wystawienniczych i wydawniczych, przede wszystkim między poznańską grupą Bunt i czasopismem Zdrój a berlińskimi galeriami i czasopismami Die Aktion i Der Sturm, zaprezentowane zostaną rysunki, pastele, linoryty i prace w technikach wklęsłodruku autorstwa Jerzego Hulewicza, Władysława Skotarka, Stefana Szmaja, Jana Jerzego Wronieckiego i Jana Panieńskiego, które w związku z wystawami grupy Bunt w latach 1918-22 w Berlinie pozostawały BUNT Skotarek Paniktam aż do czasu aktualnej donacji.

Ekspozycji historycznych prac z okresu schyłku I wojny światowej i dwudziestolecia międzywojennego towarzyszyć będą pokazy projektów artystycznych „Refleks” (2014)„Ulotka“ (2015) zainspirowanych twórczością, działalnością i programem grupy Bunt, realizowane przez ok. 30 grafików z Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu i Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta werocławiu, obejmujące poza pracami na BUNT Skotarek Formypapierze i instalacjami także filmy i wystawy w przestrzeni miejskiej.

W Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy odbędzie się konferencja „Bunt a tradycje grafiki w Polsce i w Niemczech” (26.06.2015), a tamtejszą ekspozycję wzbogacą dzieła 7 twórców współczesnych ukazujące ich dialog ze sztuką klasycznej awangardy. W Dreźnie i Wrocławiu zaprezentowana zostanie natomiast instalacja ze szkła i żelaza autorstwa dwojga innych artystów.

12 Wroniecki GebetWystawie towarzyszyć będą 4 dwujęzyczne publikacje, a także wykłady, warsztaty i prezentacje w ramach Nocy Muzeów w Poznaniu (16.05.2015) oraz Wrocławskich Targów Dobrych Książek (3-15.12.2015).

Projekt prezentowany będzie również na 23 konferencji Grupy Roboczej Niemieckich i Polskich Historyków Sztuki i Konserwatorów „Re-konstrukcje. Miasto, przestrzeń, muzeum, przedmiot” (7-10.10. 2015, Instytut Historii Sztuki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza/ Centrum Kultury „Zamek“ w Poznaniu), służąc popularyzacji wiedzy nt. związków polskich i niemieckich 11 Szmaj Kompozycja Matka cekspresjonistów, a także donacji, tak istotnej dla polskiego muzealnictwa.

Artyści współcześni uczestniczący w odsłonach w Bydgoszczy i Wrocławiu: Andrzej Bobrowski, Agata Gertchen, Małgorzata Kopczyńska, Maciej Kurak, Jacek Szewczyk, Piotr Szurek, Przemysław Tyszkiewicz

Artyści współcześni uczestniczący w odsłonach w Dreźnie i Wrocławiu: Karolina Ludwiczak, Marcin Stachowiak

Dalsze informacje: BUNT-Info-PL

2 BUNT Bobrowski A, Transformation M_S project, 2015a jpgAndrzej Bobrowski Logo wystawy / Logo der Ausstellung

Bunt – Expressionismus – Grenzübergreifende Avantgarde.
Kunstwerke aus der Berliner Sammlung von Professor S. Karol Kubicki

10 BUNT Skotarek, Extasy, c. 1918Im Jahr 2015 wird an mehreren Standorten die Ausstellung „Bunt“ – Expressionismus – Grenzüberschreitende Avantgarde stattfinden: im Nationalmuseum in Poznań, im Leon-Wyczółkowski-Kreismuseum in Bydgoszcz, im Kraszewski-Museum in Dresden sowie im Niederschlesischen Zentrum für Fotografie „Romanisches Haus“ in Wrocław. Anlass hierfür ist eine symbolische Würdigung, welche der Schenkung von Kunstwerken aus der Berliner Sammlung von Prof. S. Karol Kubicki, Sohn der deutsch-polnischen Avantgardekünstler Margarete und Stanisław Kubicki, für das Nationalmuseum in Posen sowie für das Leon-Wyczółkowski-Kreismuseum in Bydgoszcz 9 BUNT Hulewicz J, Genesis, c. 1918zukommen soll. Den größten Teil der ausgestellten Werke bilden ca. 90 expressionistische Grafiken der Posener Künstler- und Literatengruppe Bunt [Revolte]. Die gesamte Ausstellungstour gehört zum Programm der Internationalen Grafik-Triennale in Krakau.

Neben den Werken der Kubickis, der Initiatoren der deutsch-polnischen Kontakte im Zuge der Ausstellungs- und Verlagsaktivitäten – vor allem zwischen der Posener Künstlergruppe Bunt und der Zeitschrift „Zdrój” zu den Berliner Galerien und den Zeitschriften „Die Aktion” sowie „Der 8 BUNT Kubicka, At Hulewicz, c 1917 jpgSturm” – werden Zeichnungen, Pastellbilder, Linolschnitte und Tiefdrucke der Künstler Jerzy Hulewicz, Władysław Skotarek, Stefan Szmaj, Jan Jerzy Wroniecki und Jan Panieński präsentiert. Ihre Werke verlieben – im Zusammenhang mit den Ausstellungen in den Jahren 1918-1922 – bis zur jetzigen Schenkung in Berlin.

Die Ausstellung der historischen Werke des Zeitraums vom Ende 7_BUNT Kubicki S, The lonely man, c. 1919 jpgdes Ersten Weltkrieges bis einschließlich der Zwischenkriegszeit, wird von der Präsentation der Künstlerprojekte Refleks [Reflex] (2014) und Ulotka [Flyer] (2015) begleitet. Inspiriert vom künstlerischen Schaffen, Wirken und Programm der Gruppe Bunt, schufen 30 Grafiker der Kunstuniversität Posen und der Eugeniusz-Geppert-Akademie der Schönen Künste in Wrocław außer Arbeiten auf Papier, auch Installationen, Filme und Ausstellungen im städtischen Raum.

Im Leon-Wyczółkowski-Kreismuseum in Bydgoszcz wird die 6 BUNT Hulewicz Portrait of the artists wife, c 1918Konferenz „Bunt” und die Traditionen der Grafik in Polen und Deutschland (26.06.2015) stattfinden. Die dortige Ausstellung wird durch sieben zeitgenössische Künstler bereichert, deren Arbeiten ihren Dialog mit der Kunst der klassischen Avantgarde darstellen. In Dresden und Wroclaw wiederum wird eine Installation aus Glas und Stahl präsentiert – das Werk von zwei weiteren Künstlern.

5 BUNT Skotarek W, Dance II, 1921 a jpgDas Begleitprogramm zur Ausstellung umfasst vier zweisprachige Publikationen, Vorträge, Workshops, Präsentationen im Rahmen der Nacht der Museen in Posen (16.05.2015) und Beteiligung an der Messe der Guten Bücher in Wrocław (3-15.12.2015).
Das Projekt wird auch auf der 23. Tagung des Arbeitskreises deutscher und polnischer Kunsthistoriker und Denkmalpfleger Re-Konstruktionen. Stadt, Raum, Museum, Objekt (7-10.10. 2015, Institut für Kunstgeschichte 4 Hulewicz J, Der Strahl, c. 1918der Adam-Mickiewicz Universität / Kulturzentrum „Zamek” in Posen) präsentiert und soll zur Wissensverbreitung in Bezug auf die künstlerischen Kontakte zwischen polnischen und deutschen Expressionisten sowie – nicht zuletzt – auch auf den Schenkungsakt zugunsten der polnischen Museen beitragen.

Gegenwartskünstler vertreten auf den Ausstellungsstationen in Bydgoszcz und Wrocław: Andrzej Bobrowski, Agata Gertchen, Małgorzata Kopczyńska, Maciej Kurak,
Jacek Szewczyk, Piotr Szurek, Przemysław Tyszkiewicz

3 BUNT Kubicka M, SelfportraitIV jpg, 1918Gegenwartskünstler vertreten auf den Ausstellungsstationen in Bydgoszcz und Wrocław: Karolina Ludwiczak, Marcin Stachowiak

Weitere Infos: Bunt-Info-D

Mandala (SLO / ENG / D / PL)

zajawka
Lidia Głuchowska

Mandala City Jolandy Jeklin – iskanje dusevnega centra

0weißemandalasNa Veleposlanistvu Republiki Slovenije v Berlinu, trenutno poteka razstava slikarskih in graficnih del Jolande Jeklin, ki je umetniško povezana tako s Slovenijo kot tudi, že 15 let, s Poljsko, pojasnjuje tako:

Slike, katere so predstavljene na tej razstavi, me je navdihnilo vprašanje „Kje je moje mesto, moj dom…?“
V postkomunistični resničnosti smo ponovno postali državljani sveta, združene Evrope. Čas in razdalja sta postali relativni. Meje izginjajo. Pogosto se selim, zato nisem več vezana na nobeno mesto, ne vem niti to, kje je pravzaprav mesto, ki mi je namenjeno. Moj stalno spreminjajoč se dom je postal miselni svet čustev in meditacije, ki mi nudi oporo in svobodo. Mesta, ki jih prikazujem na mojih slikah, so mi blizu. V njih iščem odgovore na vprašanja o svojem smislu in prihodnosti. Verjamem, da imajo v sebi nekaj „posebnega“, nekaj kar si prizadevam izkusiti. Morda se bo izkazalo, da gre pri tem za moje ime, moj cilj in s tem izpolnitev.

Jeklin Jolanda je vsestranska umetnica. Ustvarja slikarska platna v razlicnih tehnikah, kot tudi grafike v tehniki linorezu, pastelne portrete, mozaike in instalacije.

Njene slike zapeljujejo z lahkotnostjo in čutom za okrasja, zato globina ostaja gledalcu sprva prikrita. Predstavljena mesta, skoraj enake podobe svetlečih in oddaljenih, pa vendarle v zgolj nekaj urah dostopnih mest, brez jasno določnih lastnosti, izhodiščnih točk ali meja, dihajo v nemirnem ritmu drsne, tekoče, nomadske modernosti. V podobah, kjer je zajeto vodoravno gibanje morskih valov upodablja kontrapunkt poindustrijskim mestnim okoljem – degradirano, vendar še vedno mogočne in neskončne narave urbanih svetov. Nemirni torzi androgenih oblik predstavljajo metaforo brezimnosti in simbolizirajo pomanjkanje opredelitev trdnega jaza, medtem ko kobaltno modro in turkizno lesketajoče se mandale prikličejo čarobnost orientalnih kopeli ali eskapistične miselne igre in nezemeljska sanjarjenja. Utripajoč navznoter, izpričujejo vztrajno iskanje miru, duševnega središča.

Na videz se med seboj mocno razlikujejo tako, po temi, kot stilu in tehniki obsežna serija del, kot so Mandala in Mesta, so pomemben element te razstave, mentalna vizualizacija procesa na ravni makro in mikro skali. Tako, kot mandala, ima vsako mesto svoj center, svoj vir energije v tem divjem ritmu zivljenja. V poskusu, da bi nasla svoje mesto v zunanji realnem svetu, se hkrati tudi sprasuje o smislu človeškega obstoja, narave naše duhovnosti, poslanstvo v tem postoru in casu.

Jolanda Jeklin mandale steje, kot neke vrste posrednika med nami in vibracijami katere oddajajo in prodirajo v svet okrog nas. Prav tako je lahko medij pri procesu meditacije in koncentracije, iskanje, samo-analiza, biti bližje sebi, svoji notranjosti, iskanje in prepoznavanje ciljev, prave poti, in pri tem spoznavanje kaj nas na nasi poti podpira in kaj nas ovira.

Recept za autorealizacijo s svetom vidi v usklajevanju lastnega mentalnega prostora in sveta okoli nas – na osi “Sinhronizacija … – Motivacija … – Sreca”.

000Warszawa-1Warszawa, 2014, oil on canvas, 100 x 150 cm

Mandala City Jolandy Jeklin – in search of a mental center

00angielskimandaleJolanda Jeklin, artistically bound with Slovenia and – for 15 years now – with Poland as well, explains the genesis of her works which are currently being presented at the Slovenian Embassy in Berlin:

„The inspiration for the paintings presented here was the question: „Where is my place, my home?” In post-communist reality we have once more become citizens of the world, of a united Europe. Time and distance have become relative. The borders are vanishing. Having moved often, I am not bound by any of the places where I stay temporarily, I also don’t know my destination. My mobile home then, has become the mental world of feelings and meditations, which gives me stability and freedom. I’m fond of the cities which I preserve in my paintings; in them, I search for prompts to answer questions about my future, my calling. I trust that maybe they have that „something” that I’m pursuing, and that I have not yet experienced. Something that will turn out to be my aim, my fulfillment…”

Jolanda Jeklin is a versatile artist. She creates both city and marine landscapes in oil, as well as graphic works in linocut or monochromatic blind printing techniques, pastel portraits and even mosaics and installations.

On the semblance enchanting only with lightness and decorative charm, the oeuvre of Jolanda Jeklin also has a something under the surface. The twin-like similar, lambent panoramas of metropolises, which are only a few hours away but nevertheless distant, breath with the rhythm of nomadic, continuous contemporariness – without prominent attributes, points of reference or borders. The horizontal rhythm of the sea waves stopped in time – monotonous, repetitive, perpetual – it reflects in her visual world a counterpoint of post-industrial urbanism – the degraded, but still limitless and powerful nature.

Just as the disturbing torsos of androgenic figures are a metaphor of anonymity and lack a stable definition of the “I”, the feerical, cobalt-turquoise mandalas bring to mind the charm of oriental baths and escapist memories or perhaps dreams. Pulsating with a centripetal rhythm, they also document a persistent search for relief – a mental center.

Her ample cycles of works seemingly so different from one another in terms of topics, styles and techniques, such as ‘Mandala’ or ‘Cities’ which solidify the character of the current exhibition are a visualization of an analogical mental process on the macro and micro scale. ‘Mandala’ and each of the metropolises she presents, they all have their center, a source of energy of the hectic pace of life. In an attempt to picture the process of locating herself in an outside reality, the artist simultaneously asks what the sense of human existence is, the nature of our spirituality and our existence in this ephemeral and changing space-time.

Jolanda Jeklin regards the ‘Mandala’ as a sort of medium between the human and the world which vibrates around him, penetrating him. That is, at the same time, a reference to the process of meditation and focusing, allowing for auto-analysis and a coming closer to one’s own interior or recognizing one’s individual aims, but also to that which helps us fulfill those aims and what hinders us in fulfilling them and at the same time what draws us apart from one another.

As a solution for self-fulfillment in harmony with the world that the artist sees in the coordination of her own mental space and that, which surrounds us “Synchrony… – Motivation… – Happiness”.

000Dynamizm-2Dynamizm, 2010, akryl na płótnie 100 x 70 cm

Jolanda Jelkins Mandala City oder auf der Suche nach dem mentalen Zentrum

00niemieckimandaleJolanda Jeklin, künstlerisch mit Ihrem Heimaltland Slowenien und seit 15 Jahren mit Polen verbunden, erläutert zur Genese ihrer Arbeiten, die derzeit in der Botschaft Sloweniens in Berlin präsentiert werden, Folgendes.

„Die Inspiration für die hier präsentierten Gemälde war für mich die Frage: „Wo bin ich zu Hause, wo ist meine Heimat…?“ In der postkommunistischen Wirklichkeit wurden wir wieder Bürger der Welt, des vereinten Europa. Zeit und Distanz sind überschaubar geworden. Die Grenzen verschwanden. Nun bin ich ständig in Bewegung, an keinen Ort gebunden, ich weiß nicht einmal, wo ich hingehöre und wo der Ort sein soll, der für mich bestimmt ist. Mein Zuhause wurde schließlich die geistige Welt der Gefühle und der Meditation. Sie bietet mir Stabilität und Freiheit. Ich habe eine starke Affinität zu allen hier präsentierten Städten. Sie begleiten mich auf der Suche nach Antworten auf die Frage nach Sinn und Zukunft. Ich glaube, in all den Orten ist etwas verborgen, was mich anzieht und für mich eine Erfüllung sein wird. Etwas, was ich noch nicht erfahren habe…”

Jolanda Jeklins urbanes und maritimes Sujet machen sie zu einer vielseitigen Künstlerin. In ihrem Schaffen finden sich sowohl Ölbilder als auch grafische Arbeiten (Linolschnitt, monochromer Reliefdruck), Pastellporträts sowie Mosaiken und Installationen.

Ihre Malkunst verführt vordergründig nur durch Leichtigkeit und dekorativen Charme. Ihr doppelter Boden bleibt einem zunächst verborgen. Doch ihre zum Verwechseln ähnlichen, schimmernden Bilder von fernen und dennoch binnen weniger Stunden zugänglichen Metropolen, ohne ausgeprägte Attribute, Bezugspunkte oder Grenzen atmen den unruhigen Rhythmus einer gleitenden, nomadenhaften Moderne. Die im Bild festgehaltene horizontale Bewegung der Meereswellen spiegelt im Visuellen den Kontrapunkt der postindustriellen Stadtbilder – die degradierte, aber dennoch mächtige und unendliche Natur.

Während die beunruhigenden Torsos androgyner Gestalten als Metapher für Anonymität stehen und die fehlende Definition eines stabilen Ich symbolisieren, evozieren die kobaltblau-türkis schillernden Mandalas den Zauber orientalischer Bäder oder eskapistischer Gedankenspiele und weltferner Träumereien. Nach innen pulsierend dokumentieren sie die beharrliche Suche nach Beruhigung, nach einem mentalen Zentrum.

Ihre thematisch, stilistisch und technisch scheinbar unterschiedlichen Zyklen wie Mandalas und Städte, die den Charakter der aktuellen Ausstellung prägen, sind Visualisierungen eines analogen mentalen Prozesses in der Mikro- und Makroskala. Jede der dargestellten Metropolen hat – analog zu Mandalas – ihr Zentrum: Es ist die Quelle ihrer Energie und Quelle des hektischen Lebenstempos. Bei ihrem Versuch, sich selbst in der äußeren Welt zu verorten, stellt die Künstlerin gleichzeitig die Frage nach dem Sinn des menschlichen Lebens, nach der Natur unserer Geistigkeit und generell nach dem Sinn der Existenz in der unbeständigen, flüchtigen Raumzeit.

Das Mandala erscheint Jolanda Jeklin als ein Medium zwischen den Menschen und der vibrierenden und sie durchdringenden Welt. Es hat gleichzeitig einen Bezug zu inneren Prozessen der Meditation und Konzentration, die eine Selbstanalyse und die Annäherung an das eigene Innere, das Erkennen der individuellen Ziele ermöglichen sowie einen Bezug zu dem, was bei der Realisierung dieser Ziele hilft, sie gleichzeitig aber erschwert, indem es die Individuen voneinander entfernt.
Ein Rezept für die Selbstverwirklichung im Einklang mit der Welt sieht die Künstlerin in der Koordination des eigenen mentalen Raums mit dem, was uns umgibt – in der Achse „Synchronisierung… – Motivation… – Glück”.

000Horyzont-3Horyzont 2013, olej na płótnie, 70 x 100 cm

Mandala City Jolandy Jeklin czyli w poszukiwaniu mentalnego centrum

00polskimandaleGenezę swoich prac prezentowanych obecnie w Ambasadzie Słowenii w Berlinie Jolanda Jeklin, artystycznie związana zarówno ze swoją ojczyzną, jak i – od ponad 15 lat – także z Polską, wyjaśnia następująco: „Inspiracją do powstania prezentowanych tu obrazów było pytanie: „Gdzie jest moje miejsce, mój dom?…”

W postkomunistycznej rzeczywistości staliśmy się ponownie obywatelami świata, zjednoczonej Europy. Czas i odległość stały się względne. Granice znikają. Często się przeprowadzając, nie wiążę się na stałe z żadnym z czasowo zamieszkiwanych miejsc, nie znam też swego przeznaczenia. Moim mobilnym domem stał się więc mentalny świat uczuć i medytacji, dających mi stabilność i wolność. Miasta, które utrwalam w obrazach budzą moją sympatię, szukam w nich podpowiedzi na pytanie o moją przyszłość i powołanie (il. 1-2/3). Ufam, że być może mają w sobie „to coś”, do czego dążę, czego jeszcze nie doznałam, co okaże się moim celem, spełnieniem…”

Jolanda Jeklin jest artystką wszechstronną. Tworzy zarówno olejne pejzaże miejskie czy marynistyczne, jak i prace graficzne w technice linorytu czy monochromatycznego druku ślepego, pastelowe portrety, a nawet mozaiki i instalacje.

Jej z pozoru urzekające lekkością i dekoracyjnym wdziękiem malarstwo ma i ukryte, drugie dno. Bliźniaczo do siebie podobne, migotliwe widoki dostępnych w kilka godzin, choć odległych metropolii, tchną rytmem nomadycznej, płynnej nowoczesności – bez wyrazistych artybutów, punktów odniesienia i granic. Horyzontalny rytm zatrzymanych w czasie morskich fal z refleksem gwiazd czy słonecznego nieba – monotonny, powtarzalny, nieustanny – odzwierciedla zaś w jej wizualnym świecie kontrapunkt postindustrialnej urbanistyki – degradowaną, lecz ciągle bezkresną i władczą naturę.

Jak niepokojące torsa androgynicznych postaci są tu metaforą anonimowości i braku stabilnej definicji „ja”, tak feeryczne, kobaltowo-turkusowe mandale przywołują na myśl czar orientalnych łaźni i eskapistycznych wspomnień czy marzeń. Pulsując dośrodkowym rytmem, dokumentują one także uporczywe poszukiwanie ukojenia – mentalnego centrum.

Jej z pozoru tak odmienne pod względem tematycznym, stylistycznym i technolo-gicznym obszerne cykle prac jak Mandala i Miasta, wyznaczające charakter aktualnej wystawy, są wizualizacja analogicznego procesu mentalnego w skali makro i mikro. Tak jak mandala, tak i każda z przedstawianych przez nią metropolii ma swe centrum, źródło energii, hektycznego tempa życia. Probując zobrazować proces lokalizowania siebie w zewnętrznej rzeczywistości, artystka pyta jednocześnie o sens ludzkiej egzystencji, naturę naszej duchowości oraz istnienia w ulotnej i zmiennej czasoprzestrzeni.

Mandalę Jolanda Jeklin uważa za rodzaj medium pomiędzy człowiekiem a wibrującym i przenikającym wokół niego światem. Jest to zarazem odniesienie do procesu medytacji i koncentracji, pozwalajacej na autoanalizę i zbliżenie się do własnego wnętrza czy rozpoznanie indywidualnych celów, a także tego, co pomaga w ich realizacji, i co ją utrudnia, oddalając nas jednocześnie od siebie.

Receptę na autorealizację w zgodzie ze światem artystka widzi w koordynacji własnej przestrzeni mentalnej i tego, co wokół nas – na osi „Synchronizacja… – Motywacja… – Szczęście”.

***

http://www.wa.uz.zgora.pl/
http://www.infoserwis.uz.zgora.pl/index.php?mandala-city-berliska-wystawa-prac-jolanty-jeklin-studentki-uz
www.jolandajeklin.com

Izložbe Bruno Šulc – ciąg dalszy

5Belgrad_Schulz_ Kubielas_ Bibl_ Nar5Dr Lidia Głuchowska

Wystawa Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – In Transitu, Belgrad
Izložbe Bruno Šulc – Marjuš Kubielas – In Transitu, Beograd

Wystawa Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – In Transitu w Belgradzie (12.12.-31.12.2014) różni się zdecydowanie od swych poprzednich odsłon w innych miejscach. Jej wernisaż, nawet w porównaniu z otwarciem w ramach Europejskiego Miesiąca Fotografii w Berlinie (2.10.-14.11.2014) miał nie tylko znacznie bardziej uroczysty, lecz i bardziej oficjalny charakter. Tym razem bowiem organizatorem był nie tylko Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu – przygotowaniami całego przedsięwzięcia zajęła się w znaczym stopniu także Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Belgradzie, we współpracy z Serbską Biblioteką Narodową. Znalazło to swój wyraz już w uroczystym powitaniu artysty i przybyłej z Polski delegacji przez menadżerkę biblioteki oraz kierowniczkę Departamentu ds. Projektów i Współpracy Międzynarodowej, Tamarę Butigan-Vučaj.

Także charakter samej ekspozycji był tak w metaforycznym, jak i dosłownym znaczeniu znacznie bardziej niż dotąd interaktywny, między innymi dlatego, że zlokalizowana została w otwartej przestrzeni biblioteki, pomiędzy wejściem głównym a częścią kawiarniano-rekreacyjną. Przestrzeń wystawienniczą oddzielała od kawiarni jedynie ażurowa konstrukcja ze stalowych słupów wznoszących się od wysokości parteru aż do ostatniej kondygnacji budynku. Aranżacja wystawy w tej przestrzeni okazała się nie lada wyzwaniem.

9Belgrad Schulz  D Lukovic T ButiganArtysta zadecydował, że pięć wielkoformatowych prac (150 x 100 cm) zostanie przymocowanych do tych słupów, podczas gdy większość z pozostałych 33 fotografii, w ramach o wymiarach 60 x 80 cm, ustawiono na sztalugach bezpośrednio graniczących bądź to ze ścianą czołową głównego holu-galerii, w całości pokrytą zapisanymi zmodyfikowaną, serbską wersją cyrylicy inskrypcjami, podkreślającymi rangę i przesłanie instytucji goszczącej pokaz, bądź to z klubo-kawiarnią po przeciwnej stronie.

2Belgrad_Schulz_ Kubielas_ Bibl_ Nar2 1Belgrad_Schulz_ Kubielas_ Bibl_ Nar1Instalację tej dynamicznie rozwijającej się, otwartej ekspozycji, już podczas montażu obserwowali liczni goście, głównie studenci i czytelnicy biblioteki, którzy jeszcze na kilka godzin przed ukończeniem prac aranżacyjnych, na tle gotowych juz fragmentów wystawy w iście ludycznym nastroju imitowali sceny przedstawione na fotografiach Mariusza Kubielasa.

3Belgrad_Schulz_ Kubielas_ Bibl_ Nar34Belgrad_Schulz_ Kubielas_ Bibl_ Nar4W tym czasie menedżerka Biblioteki i autorka tego tekstu czyli kuratorka wystawy wspólnie wybierały fragmenty prozy Brunona Schulza w języku serbskim, które zostały odczytane podczas wernisażu.

7Belgrad_Schulz_ Kubielas_ Bibl_ Nar7Na otwarcie, oprócz studentów i przedstawicieli międzynarodowych środowisk intelektualnych, przybyło także wielu akredytowanych w Belgradzie dyplomatów.

13Belgrad Schulz vernissage B Kowalewski S JancicPani dyrektor Serbskiej Biblioteki Narodowej, Svetlana Jančić, urzekła zebranych erudycją. W swym wystąpieniu podkreśliła znaczenie włączenia tej interdyscyplinarnej wystawy, inspirowanej tak plastyczną, jak i prozatorską twórczością Schulza w przestrzeń Serbskiej Biblioteki Narodowej. Jakby w odpowiedzi na jej emanującą przedwojenną elegancją i wyjatkową kulturą słowa wypowiedzią, dyrektor Dolnośląskiego Festiwalu Artystycznego, Bronisław Kowalewski, ofiarował Bibliotece wybrane publikacje przygotowane w ostatnim czasie przez Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu, towarzyszące organizowanym wystawom. Podkreślić tu należy, iż na potrzeby aktualnej wystawy jako podpisy-komentarze do prezentowanych fotografii, wykorzystano cytaty z prozy Schulza w serbskim tłumaczeniu Stojana Subotina, a także ze specjalnie w tym celu przygotowanego przekładu Milicy Markić.

11Belgrad_Schulz_ Kubielas_ Bibl_ Nar vernisage2 10Belgrad_Schulz_ Kubielas_ Bibl_ Nar vernisage1Wernisaż stał się nie tylko okazją do wymiany myśli i dyskusji, m.in. z przedstawicielami interdyscyplinarnego środowiska akademickiego, także w trakcie kolejnych dwóch dni goszczącego na Małym Festiwalu Brunona Schulza, lecz również wywiadów udzielanych przez artystę, kuratorkę i organizatorów wystawy serbskiej telewizji.

Tymczasem przedstawiciele Telewizji Wrocław w belgradzkiej scenerii miejskiej i w trakie wernisażu realizowali trzeci już film o fotografiach szulcowskich Kubielasa. Najpierw powstały drohobyckie realizacje Jurija Gaszczaka (Kobieta i koń = Zaczarowane dźwięki światła i cieni. Awers i Rewers, 2012), a potem Matthias Frickel nakręcił In Search of a Lost Childhood – The Cruel Fate of Bruno Schulz dla Deutsche Welle (Festiwal Bruno4ever 2012). Tym razem w filmie wystąpiła jedna z modelek Mariusza Kubielasa, Magdalena Mytych-Lipińskia.

14 Belgrad Schulz AmbasadorPochwalmy się jeszcze, że Amabsador RP w Belgradzie, Aleksander Chećko, zaproponował artyście i kuratorce organizację tournee, w ramach którego wystawa Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – In Transitu w roku 2015 pokazana zostanie w innych miastach Serbii.

Zrodził się nawet pomysł zrealizowania w Belgradzie nowych fotografii do serii Schulzowskiej, w serbskiej scenerii i z udzialem serbskich modeli-aktorów. Sztuka i literatura mogłaby w ten sposób przyczynić się do budowy wyjątkowego pomostu kulturalnego między Polską a Serbią.

***

Uprzejmie dziekujemy za udostępnienie wykorzystanych w tekście fotografii:
Foto 1, 2, 4, 10, 11 © Viesia Hołyńska
Foto 3, 5-9, 12-15 © Mariola Nehrebecka

„W drodze do Republiki Marzeń“

Dr Lidia Głuchowska

Mały Festiwal Brunona Schulza, Belgrad, grudzień 2014/ „Na putu do Republike Snova“ – Mali Festival Bruna Šulca, Beograd, Decembar 2014

Paradoksalnie, choć prozę Brunona Schulza filologowie polscy uznają za nieprzetłumaczalną, dotychczas przekładano ją blisko 160 razy(!), i to m.in. na tak egzotyczne języki jak islandzki, japoński, chiński, tajski, koreański, arabski, estoński, ormiański czy esperanto.

Wspomnieć tu należy także o niedawno nagrodzonych przekładach twórczości pisarza z Drohobycza – w niemieckim obszarze językowym nagrodzona została Doreen Daume, w Finlandii – Tapani Kärkkäinen, tłumacz Sklepów cynamonowych.

Popularyzacja dokonań Schulza dokonuje się zarówno w rodzimej kulturze jak i w innych krajach jednak nie tyko za pomocą translacji literackiej, lecz też za pośrednictwem przekładu intersemiotycznego, odwołującego się do innych mediów artystycznej ekspresji.

2 Bruno Schulz Festival Round Table National Library audience part 2W tym kontekście szczególną rolę zyskuje kolejny, po drohobyckim i wrocławskim, festiwal Brunona Schulza, zainicjowany przez Ambasadę Rzeczypospolitej Polskiej w Belgradzie (12-14.12.2014), w ogromnym stopniu dzięki osobistemu zaangażowaniu i energii Dagmary Luković, pełniącej aktualnie funkcję ataché kulturalnego przy ambasadzie.

1 Bruno Schulz Festival Round Table National Library spreakers 1Na Mały Festiwal Brunona Schulza „W drodze do Republiki Marzeń” złożył się szereg interdyscyplinarnych imprez kulturalnych, uświadamiających mieszkańcom Belgradu swoiste analogie między aurą ojczyzny Brunona Schulza – galicyjskim tyglem kultur a multinarodową i mulikonfesjonalną mozaiką bałkańską.

Program otwierał 11 grudnia pokaz filmów inspirowanych plastyczną i literacką twórczością Schulza. Były to Ulica Krokodyli w reżyserii braci Stevena i Timothy`ego Quay (1987) oraz Sanatorium pod klepsydrą Wojciecha Hasa (1973) w serbskim stołecznym Domu Młodzieży.

Kolejnego wieczora miało miejsce otwarcie wystawy Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – In Transitu w Serbskiej Bibliotece Narodowej, o której poprzednich odsłonach już pisaliśmy, i której poświęcimy jeszcze szczególną uwagę.

3 Bruno Schulz Festival Round Table National Library audience part 2W kolejne popołudnie dużym zainteresowaniem cieszył się zorganizowany głównie z myślą o studentach polonistyki i miłośnikach literatury, w przestrzeni wspomnianej wystawy w gmachu bibliotecznym, okrągły stół pt. Inspiracje, adoracje, egzaltacje i frustracje – Schulz jako inspiracja i wyzwanie (Inspiracije, adoracije i frustracije – Šulc kao inspiracija i izazov), z dyskusją moderowaną przez Tamarę Krstić – krytyka literackiego i dziennikarkę Radia Belgrad, z udziałem Mirko Demića – autora powieści Ćilibar, med, oskoruša (Bursztyn, miód i jarzębina) z Brunonem Schulzem w roli głównej, Branislavy Stojanović – schulzologa, adiunkta w Katedrze Języka Polskiego Uniwersytetu w Belgradzie, a także artysty- fotografa – Mariusza Kubielasa i kuratorki międzynarodowego tournee jego wystaw, dr Lidii Głuchowskiej.

4 Bruno Schulz Festival Round Table Mariusz Kubielas, Lidia Gluchowska5 Bruno Schulz Festival Round Table6 Bruno Schulz Festival Round Table Tamara Krstic, Branislava StojanovicSpotkanie, w którym uczestniczyła także jedna z tłumaczek prozy Schulza, Milica Markić, dotyczyło głównie międzynarodowych interpretacji jego prozy. W centrum uwagi dyskutantów znalazły się także przekłady na język serbski, we fragmentach zrealizowane dotychczas przez… 11 (!) autorów, a także kwestie transmedialnych nawiązań do jego dorobku, obejmujących m.in. fotografię.

7 Bruno Schulz Festival Mirko Demic, Mariusz Kubielas8 Bruno Schulz Festival, Festival VIZUALIZATORFotografii poświęcono szczególną uwagę podczas wydarzenia łączącego dwie paralelne belgradzkie imprezy kulturalne – Mały Festiwal Brunona Schulza i festiwal Vizualizator (Festival fotografije VIZUALIZATOR), zatytułowanego Współczesne tendencje w fotografii i praktyce kuratorskiej (Dom omladine Beograda). Złożyły się na nie pokazy multimedialne i dyskusja studentów fotografii i historii sztuki z udziałem Mariusza Kubielasa i Lidii Głuchowskiej, w całości transmitowane na żywo w internecie.

Delegacja organizatorów wystawy z Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu oraz przedstawicieli wrocławskich władz miejskich i wrocławskiej telewizji została też zaproszona na Wigilię pod patronatem ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej, Aleksandra Chećki. Było to uroczyste, uświetnione koncertem spotkanie, skupiające przybyłych z różnych stron Serbii przedstawicieli Polonii. Może warto tu dodać, że jej korzenie sięgają XIX w. i polskich powstań narodowych. W Wigilii wziął też udział dyplomata watykański, ksiądz Janusz, a autor wystawy, artysta-fotograf, Mariusz Kubielas, przeistoczył się tym razem nie w mitycznego Ojca rodem z prozy Schulza, lecz w Św. Mikołaja.

9 Christmas Celebrations, Mariusz Kubielas***
Uprzejmie dziękujemy za udostępnienie wykorzystanych w tekście fotografii:
Foto 1, 2, 4, 7-9 © Viesia Hołyńska
Foto 3, 5, 6 © Mariola Nehrebecka.

Wiecej: http://www.okis.pl/site/home/1500/n.html
Lidia Głuchowska, Transmedialne translacje, re-wizje Schulzowskiego „autentyku” i archeologia fotografii: „Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – In Transitu”, W: Quart (Wrocław) 2014/ 4, 101-130

Cezarego Chrzanowskiego Witkacowski portret Mariusza Kubielasa

mariusz portret aDr Lidia Głuchowska

…i bynajmniej nie Schulzowski traktat o manekinach

Na wystawie „Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – In Transitu“ w Berlinie (X/XI 2014) pojawia się wiele inscenizowanych krypto-autoportetów autora projektu. Podobnie jak wizerunki własne Schulza wykazują one charakter autoironiczno-karykaturalny. Jednak podczas gdy Kubielas w autostylizacjach na groteskową Schulzowską postać ojca swą fizjonomię traktuje nieco z przymrużeniem oka, w sąsiedztwie jego prac gościnnie pojawia się również praca o zgoła odmiennym charakterze. Jest to demoniczny, raczej Witkacowski niż Schulzowski, portret artysty autorstwa wybitnego wrocławskiego fotografika, Cezarego Chrzanowskiego, odpowiadający poniekąd typowi B+ D „firmy portetowej”. Ten dokument wieloetapowego, multimedialnego dialogu Kubielasa i jego portecisty z dokonaniami dwóch wybitnych przedstawicieli polskiej międzywojennej ariergardy, imponuje nie tylko rozmiarami, lecz również stopniem wirtuozerii 9-warstwowej techniki gumy bichromatycznej. To wielkie mistrzostwo. Portret wyróżnia się na tle dokonań polskich i światowych specjalistów posługujących się tą tak kapryśna metodą utrwalania obrazu, ukazując ogromną skalę jej możliwości interpretacyjnych.

Tajniki swej sztuki Cezary Chrzanowski zgłębiał w toku wieloletnich studiów autodydaktycznych, swym doświadczeniem dzieląc się także z Mariuszem Kubielasem. Powstały przy tej okazji w wyniku spontanicznego impulsu wizerunek unaocznia jak kunszt artystyczny warunkuje powstanie dzieła „czystej formy“ w medium niegdyś dyskredytowanym za jego rzekomo wyłącznie mechaniczny charakter. Świadomie „niedopłukany” w procesie technologicznym czarny pigment potęguje w nim dramatyzm ekspresji modela, który in vivo emanuje znacznie bardziej optymistyczną, żartobliwą aurą.

Portret-Gracje aGodny uwagi jest również fakt, iż także Chrzanowski, niezależnie od Kubielasa, stworzył kilka wersji fotografii, która mogłaby uchodzić za komentarz do Schulzowskiego Traktatu o manekinach, choć nie powstały one w rezultacie inscenizacji, lecz raczej spontanicznego ujęcia w duchu carpe diem Henri Cartier-Bressona. Ujęcia filtrowane były potem w laboratoryjnym procesie wielkokrotnej manualnej obróbki obrazu (Gracje, 2001).

Portret-Gracje 2

  1. Cezary Chrzanowski, Portret Mariusza Kubielasa, guma 9-warstwowa, 2014, 100 x 80 cm.
  2. Cezary Chrzanowski, Gracje, 2001, 40 x 55 cm.
  3. Cezary Chrzanowski, Gracje II, 2001, 50 x 60 cm

Zamieszczony powyżej tekst jest fragmentem artykułu, który ukaże się w całości jako:

Lidia Głuchowska, Transnarodowe i transmedialne translacje i re-wizje Schulzowskiego „autentyku” i archeologia fotografii: „Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – In Transitu”, w: Quart (Wrocław) 2014/ 4.

Re-wizje Schulzowskiego „autentyku” i archeologia fotografii

Dr Lidia Głuchowska

„Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – In Transitu”

Choć Bruno Schulz w literackich rozmowach z Witkacym i Gombrowiczem konsekwentnie powstrzymywał ekspansywne translacje, z czasem schulzologia stała się jednym z najbardziej wyrazistych fenomenów re-interpretacyjnych, i to zarówno w sferze filologii, jak krytyki czy interpretacji sztuki oraz praktyki artystycznej.

W kontekście najnowszych reinterpretacji dorobku Schulza i jego popularyzacji w skali międzynarodowej istotną rolę odgrywa zainicjowany przed dziesięciu laty transmedialny projekt Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – In Transitu. Na trwającej jeszcze wystawie w ramach VI Europejskiego Miesiąca Fotografii w Berlinie obok stanowiącego jej główną atrakcję Gabinetu Technik Historycznych podziwiać można także monumentalny zestaw fotografii, intensyfikujący strategię wejścia w obraz i kooperatywnej aktualizacji sensu dzieła, egzemplifikowaną choćby w filmie Kobieta i koń Jurija Gashaka.

Intermedialny charakter projektu Kubielasa wynika z faktu, że prócz fotografii składa się na niego również „pierwotny”, inspirujący tekst Schulza i komplementarny wobec niego czy ewokowanych przez niego obrazów, równie subiektywny, „komentujący” je tekst reżysera działań parateatralnych, będących punktem wyjścia do jego magicznych obrazów.

Odniesieniem dla projektu Kubielasa jest jednak nie tylko praktyka literacka Schulza, lecz również nurt „fotografii inscenizowanej“ od początków jej istnienia aż do dziś. W perspektywie diachronicznej jest to zjawisko bardzo złożone. Inscenizowana była na przykład, obejmująca niemal 400 prac, seria portretów wykonanych Davida Octaviusa Hilla i Roberta Adamsona (1843-47), emanujących malarską aurą jak z dzieł Rembradta i Reynoldsa. Inscenizowane były też wizerunki składające się na gigantyczną, moralizatorską alegorię Dwie drogi życia Oskara G. Rejlandera (1857), stanowiącą eklektyczny, wiktoriański pendant do Szkoły ateńskiej Rafaela. Do tej kategorii należą też prerafaelickie w duchu prace Julii Margaret Cameron (ok. 1866-67) i subtelne, antykizujące kompozycje Clementine Hawarden (ok. 1860). Można by mnożyć przykłady takich prac, w których czy to antyk czy chrystologiczny cykl pasyjny były tylko kostiumem sublimującym homoerotyczną nagość. Do inscenizacji zaliczyć można również uszlachetniającą plemiona indiańskie fotografię etnograficzną Roberta Curtiusa czy wiele późniejszych dokumentów epoki postmodernistycznej tematyzujących „odgrywanie ról i współczesne baśnie”.

Poetyzm i estetyzacja niektórych prac z tego nurtu korespondują z wyobraźnią Schulza. Bliskie są one też dokonaniom Kubielasa, utrwalonym w dokumentacji z jego wystawy autorstwa Cezarego Chrzanowskiego.

1 SALA1 tak cut1 aa M2 GABINET B cut2 aa M3 fragment ekspozycji, korytarz, widok na Gabinet4 fragment ekspozycji sala 15 fragment ekspozycji sala 1a6 fragment ekspozycji sala 2a
Powyższy tekst niebawem ukaże się w całości jako:

Lidia Głuchowska, Transnarodowe i transmedialne translacje i re-wizje Schulzowskiego „autentyku” i archeologia fotografii: „Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – In Transitu”, W: Quart (Wrocław) 2014/ 4.

Ilustracje

  1. Cezary Chrzanowski, Dokumentacja wystawy „Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – in Transitu”, kurator: Lidia Głuchowska, w ramach VI Europejskiego Miesiąca Fotografii, Fotogalerie Friedrichshain, Berlin, 4.10-14.11.2014, (fragment ekspozycji zestawu wydruków wielkoformatowych), fotografia cyfrowa.
    Widoczne prace (od lewej do prawej): Mariusz Kubielas, wydruki wielkoformatowe, ok. 100 x 150 cm: Nachrapane, naspane powietrze pierwsze, 2009/ 2014; Nachrapane, naspane powietrze wtóre, 2011/ 2014; Zapał tworzenia, 2006/2014; Przymiarka, 2006/ 2014; Cezary Chrzanowski, Portret       Mariusza Kubielasa, guma 9-warstwowa, 2014, 100 x 80 cm; (ukośnie) Mariusz Kubielas, Kobieta karcąca fortepian w obecności trzech świadków, 2006/ 2014; Podróż po chleb, 2006/ 2014.
  1. Cezary Chrzanowski, Dokumentacja wystawy „Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – in Transitu”, kurator: Lidia Głuchowska, w ramach VI Europejskiego Miesiąca Fotografii, Fotogalerie Friedrichshain, Berlin, 4.10-14.11.2014, („Gabinet Technik Historycznych“ , fragment ekspozycji), fotografia cyfrowa.

Widoczne prace (wewnątrz sali, od lewej do prawej, wszystkie 59,5 x 42 cm): Mariusz Kubielas, I Wielka szyba, czyli matki wówczas jeszcze nie było, jednak…, 2010/ 14, guma 7-warstwowa; II olej fotograficzny; III albumat; IV albumina kryta gumą jednowarstwową; V marant; VI papier solny z matowaną albuminą, VII papier solny z albuminą; VIII   cyjanotypia.

***
O projekcie Mariusza Kubielasa publikowałam już tu tyle wpisów, że nie będę ich linkować – poproszę czytelników, by zechcieli poszukać na listwie obok po prostu imienia i nazwiska artysty lub wpisać Bruno Schulz w linijkę “szukaj” 

Za tydzień jeszcze jeden tekst Lidii Głuchowskiej o Cezarym Chrzanowskim

Ausstellung / Exhibition / Wystawa: Bruno Schulz

Lidia Głuchowska

Foto oder Grafik? »Kabinett der historischen Fototechniken« von Mariusz Kubielas bei dem Europäischen Monat der Fotografie in Berlin 2014

Der Fotozyklus „Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – In Transitu“ ist das Ergebnis eines 2004 initiierten Kunstexperiments, das vom literarischen und bildkünstlerischen Werk des polnisch-jüdischen Künstlers Bruno Schulz aus Drohobytsch (früher Österreich-Ungarn und Polen, heute Westukraine) inspiriert wurde. Sein Effekt bilden inszenierte und auf dem Negativ festgehaltene Szenen aus dem Grenzbereich zwischen Performance und Pantomime, die an eingefrorene Bildausschnitte aus einem Stummfilm erinnern.

Schulz 1Dieses transmediale Projekt, das auch durch Auszüge aus Schulz’s Prosa und die metaphorischen Titel der Arbeiten bereichert wird, dient der Aktivierung des internationalen und generationsübergreifenden Diskurs über das multinationale und multikonfessionelle Kulturerbes Mittelosteuropas.

Schulz 2Die größte Attraktion dieser Fotoschau ist jedoch das »Kabinett der historischen Fototechniken«, welches ca. 20 einmaliger Aufnahmen umfasst, welche Zeichen des persönlichen Stils des Künstlers tragen. Wie kaum einem zeitgenössischen Fotografen ist es Kubielas (geb. 1953) gelungen, einige um die Wende des 19. und 20. Jahrhunderts verwendete manuelle Techniken der Fotografie und deren Varianten zu rekonstruieren. Damit erreichte er Effekte von genauester Wiedergabe der Wirklichkeit sowie schärfster Licht-Schatten-Kontraste oder bis zur „impressionistischen“ Körnigkeit und edlen Matts der Bildoberfläche.

Der Realisierung des Kabinetts gingen Kubielas Studien zur Rekonstruktion archivalischer Technologien zur Schaffung von Lichtbildern voraus, die er 2004 an der Hochschule für Fotografie in Jelenia Góra/Hirschberg begann und bis heute in Zusammenarbeit mit führenden polnischen Experten, wie Cezary Chrzanowski, Roman Michalik, Janusz Sochacki und Rafał Warzecha weiterführt. Der Initiator dieser Arbeiten war Andrzej Pytliński, Patron des informellen Freundeskreises der historischen Fototechniken.

Das „Kabinett der historischen Techniken” von Mariusz Kubielas ist ein offenes Projekt: auch nach Ablauf des Europäischen Monats der Fotografie wird es fortgeführt und um weitere Varianten derselben Motive in weiteren Techniken ergänzt. In näherer Perspektive ist die Präsentation des Zyklus in Belgrad, Helsinki, Brüssel, Bratislava und Prag geplant – vorbereitet von dem Künstler in Zusammenarbeit mit der Kuratorin Dr. Lidia Głuchowska.

Ausstellung Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – In Transitu

Kuratorin: Dr. Lidia Głuchowska
Vernissage: Donnerstag, 2. Oktober 2014, 19.00 Uhr
Ausstellungsdauer: 4. Oktober bis 14. November 2014

Begleitpublikation:
Lidia Głuchowska (Hg.): Bruno Schulz – Klisza Werk – Transgresiones, Wrocław: Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu, 2013.

Über das Projekt wurde schon auf diesem Blog berichtet
https://ewamaria2013texts.wordpress.com/2013/04/18/bruno-schulz-reloaded/
https://ewamaria2013texts.wordpress.com/2013/03/22/kobieta-i-kon-rewers/

Ein Projekt im Rahmen des Europäischen Monats der Fotografie Berlin
http://www.mdf-berlin.de
und des Berliner Kunst- und Kulturfestivals Kunstkreuz: 10. bis 12. Oktober 2014
http://www.kulturring.org/kunstkreuz/

Vorbereitet vom Kultur- und Kunstzentrum OKiS in Wrocław
Mitfinanziert aus den Mitteln der Woiewodschaft Niederschlesien
http://www.okis.pl/site/zapowiedzii/n/1/n/1/951/n.html

Fotogalerie Friedrichshain, Helsingforser Platz 1, 10243 Berlin
Öffnungszeiten: Di, Mi, Fr, Sa 14 bis 18 Uhr, Do 10 bis 18 Uhr
Tel. (030) 296 16 84, Fax (030) 29 04 98 02
fotogalerie@kulturring.org • www.kulturring.org
S- und U-Bahnhof Warschauer Straße, Tram M10 und M13

Abbildungen

1. Mariusz Kubielas, Das große Glas oder Damals war die Mutter noch nicht da, jedoch…, 2010/14, 42 x 54,5 cm, 3 Paralell-Aufnahmen aus dem „Kabinett der historischen Techniken”
2. Mariusz Kubielas, Gebadet, Gummi
-4-chromatschicht, „Kabinett der historischen Techniken”, 2011/14 (Im Rahmen).
2a. Mariusz Kubielas, Gebadet, Gummi
-4-chromatschicht, „Kabinett der historischen Techniken”, 2011/14 (ohne Rahmen)

***

Photo or Graphics? “Cabinet of Historic Techniques” by Mariusz Kubielas during the European Month of Photography in Berlin 2014

Schulz2aThe photography cycle „Bruno Schulz – Mariusz Kubielas – In Transitu“ is a result of an artistic experiment inspired by the literary and fine arts oeuvre of the Polish-Jewish artist of Drohobycz (previously Austria-Hungary and Poland, today located in Western Ukraine). Its result are scenes from the edge of performance and pantomime, recorded on the negative, which resemble the stopped frames of a silent movie.
That trans-media project also comprises fragments of Schultz’s poetry and metaphorical titles of the works. It aims at activating an international and beyond-generational discourse about a collective future, and the future of the multicultural and multi-confessional cultural heritage of Central-Eastern Europe.
The very special attraction of the show is the “Cabinet of Historic Techniques”, to which belong c. 20 versions of the unique photographs, which carry the hallmarks of inimitability as well as the artist’s style. Unlike many contemporary artists, Kubielas (1953) has managed to reconstruct numerous photographic methods from the turn of the 19th and 20th centuries, as well as their abbreviations. Using traditional manual techniques, he achieved not only a precise reflection of details of the reality or the sharp light-shadow effects but also the sophisticated mat of the picture’s surface up to its “impressionist” graininess.
The development of “Cabinet” was preceded by Kubielas’ study on the reconstruction of archival methods of creating photographs which he had started in 2004 at the Photography Professional School in Jelenia Góra and has continued up to today in cooperation with leading Polish experts, such as Cezary Chrzanowski, Roman Michalik, Janusz Sochacki and Rafał Warzecha. The initiator of these works was Andrzej Pytliński, patron of the informal Society of Historic Photographic Techniques.

“Cabinet of Historic Techniques” by Mariusz Kubielas is an open project: also continued after the end of the European Month of Photography it will be enriched by further variants of the same motifs in other techniques. In the nearest future it will be shown in Belgrade, Helsinki, Bratislava and Prague prepared by the artist in cooperation with the curator Dr. Lidia Głuchowska.

Curator: Dr. Lidia Głuchowska
Vernissage: Thursday, Oktober, 2nd, 2014, 7 pm.

4th of October until 14th of November 2014

Related publikation:

Lidia Głuchowska (ed.): Bruno Schulz – Klisza Werk – Transgresiones, Wrocław: Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu, 2013.

Projekt in the framework of the European Month of Photography Berlin
http://www.mdf-berlin.de
and the Berlin Art- and Culture Festival „Kunstkreuz“: 10- 12. Oct. 2014
http://www.kulturring.org/kunstkreuz/

Prepared by the Culture and Art Office OKiS in Wrocław
Supported by the of the Województwo Lower Silesia
http://www.okis.pl/site/zapowiedzii/n/1/n/1/951/n.html

Fotogalerie Friedrichshain, Helsingforser Platz 1, 10243 Berlin
Opening times: Tuesday, Wednesday, Friday, Saturday 2-6pm, Thursday 10am-6pm
Tel.
(030) 296 16 84, Fax (030) 29 04 98 02
fotogalerie@kulturring.org • www.kulturring.org
S- and U-Station Warschauer Straße, Tram M10 and M13

Images
1.
Mariusz Kubielas, The Great Glazing – The Mother Was Still not Present Then, Though 2010/14, 42 x 54,5 cm, 3 Paralell-Photographs from the “Cabinet of Historic Techniques”
2.
Mariusz Kubielas, Bathed, gum 4-chromate technique, “Cabinet of Historic Techniques”, 2009/14 (in the frame)
2a. Mariusz Kubielas, Bathed,
gum 4-chromate technique, “Cabinet of Historic Techniques”, 2011/14 (without the frame)

Dwa pomniki

Pojutrze, w czwartek 1 maja, otwarcie wystawy Kubickiego. Pisałam już o tym, teraz tylko drobna “przypominajka” i dwie nowe informacje, dostarczone przez Lidię Głuchowską.

Obie o pomnikach. I o Stanisławie Kubickim.

I.

Pomnik Józefa Piłsudskiego z tablicami pamiątkowymi ku czci poległych postańców, uczestników Powstania Wielkopolskiego. Pomnik został zaprojektowany i wzniesiony przez Stanisława Kubickiego w roku 1937. Znajdował się na terenie parku w majątku hrabiego Mycielskiego – Kobylepole. W czasie wojny zniszczony.

image004Więcej / Mehr: http://www.galerie-kubicki.de/galerie_kubicki/index.php?page=_15._Pilsudski-Denkmal

II.

Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego z 2007 roku. Jest usytuowany w Poznaniu za Operą, przy al. Niepodległości, na przeciwko kościoła o.o. Dominikanów. Wikipedia dodaje:

Styl architektoniczny posmodernizm
dekonstruktywizm
Projektant Mariusz Kulpa
Odsłonięto 26 września 2007

KUBICKI poznan pomnik fragm 2Z Wikipedii: “Pomnik składa się z sześciu słupów pamięci z tablicami pamiątkowymi, oszklonej krypty, która symbolizuje zejście do podziemi i unoszących się nad całym założeniem sylwetek orłów. Dominuje faktura kamienia i rdzawa kolorystyka części metalowych. Napis na budowli głosi: Polskiemu Państwu Podziemnemu i jego sile zbrojnej Armii Krajowej – Wielkopolanie. Monument uzupełniają płyty z tabliczkami z żeliwa, informujące o Wielkopolanach, którzy stracili życie w wyniku agresji nazistowskiej od 1 września 1939 do 3 lipca 1945, czyli w okresie funkcjonowania Polskiego Państwa Podziemnego.”

KUBICKI POZNAN pomnik 1Wśród  nich znajduje się też tabliczka, poświęcona Kubickiemu.

KUBICKI poznan pomnik plyta 3Dodajmy do tego też berliński kamień pamięci poświęcony Kubickiemu, który pokazywałam we wpisie – zaproszeniu na otwarcie wystawy i imprezy towarzyszące. Zajrzyjcie tam, popatrzcie na kamień pamięci i przyjdźcie w czwartek na wystawę. Będziemy tam obie, i Lidia Głuchowska, i ja.

https://ewamaria2013texts.wordpress.com/2014/04/23/kubicki-und-hufeisensiedlung/