Myśli (1)

Teresa Rudolf

Stare mury mają w sobie pamięć obrazów, głosów, są świadkami wielkości i podłości ludzkiej. I nawet gdyby je latami torturowano, niczego nie zdradzą…

Samotność swą można przeżyć w godności i pięknie, lub w brzydocie i obojętności do siebie i innych.

Piasek pochłania w sobie tysiące “odcisków palców” od nóg…
Największy i najstarszy Interpol Uniwersum.

Kot potrafi się nagle tak zdziwić, że stawia całą wiedzę dotychczasową pod znakiem zapytania.

Kwiaty swym wyglądem i zapachem piszą poezję o swym kwietnym życiu, od pączka aż do umierania.  Czasem padają też ofiarą eutanazji z próżności człowieka.

3 thoughts on “Myśli (1)”

  1. Dawno, dawno temu stojąc w oknie z niecodziennymi myślami przyglądałam się, jak ogród przygotowuje się do burzy. Wiatr już targał rośliny i kwiaty na rabatach. Te piękne sz, szu, szu. Czułam się jak dziecko w stanie teta. W zwojach mego mózgu pojawiła się mgiełka iluzji. Przyglądałam się ruchom kwiatów na rabacie, które rozkładały płatki, jakby gotowe do współżycia z czymś dla mnie niewidocznym. Zdziwiona po raz tysięczny prostotą natury, że wszystko wyrasta z gleby, obojętnej na odrębność roślin i beznamiętnej w swym twórczym procesie, czułam się tylko dodatkiem do tej pięknej natury, mającej spełnić swą motywacyjna funkcję i zwiędnąć jak te kwiaty. Mój spekulatywny umysł mnożył pytania na które do dzisiaj nie znam odpowiedzi. Myślałam wówczas o tej naturze, jak to ziemią karmią się kwiaty, w ziemi żyje kret, który zdycha i się rozkłada, ziemią żywi się trawa i wszystkie rośliny na rabacie. A ptaki, które nieżywe spadają i stają się ścierwem dla robaków. A próchnica, która pozwala wzrastać drzewom, a potem zamienia je ponownie na próchnicę. To wszystko jest tak zagmatwane, że prawdy nie odkryją żadne umysły tego świata. Czułam wówczas tę jedność z naturą nad którą powinniśmy wszyscy częściej się zastanawiać, bo sami jesteśmy jej częścią. Kiedyś pytałam Boga dlaczego przyznał mi miejsce kornika w tym rusztowaniu świata. Nie wiem czy rozumiem JEGO zamysł ale wiem, że też jestem częścią natury i powinnam ją szanować. Świat jest cudny i cieszmy się życiem i jego zaskakującymi momentami i oby nasze myśli były piękne jak kwiaty, bo myśli zamieniają się w słowa, a słowa w czyny. Każde działanie przecież rozpoczyna się od myśli.

Leave a Reply to Lucy Cancel reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.