Moje wojny (6)

Ewa Maria Slaska

Gaza i antysemityzm

To już ostatni odcinek cyklu Moje wojny. Od początku wiedziałam, że poświęcę go problemowi Gazy i wojnie Izraela z Palestyną oraz niemieckim decyzjom w sprawie tego konfliktu. Nie wiedziałam jednak, że temat zmieni się z uwagi na rozejm, ale też nabierze aktualności w Niemczech, a to dlatego że podczas 75 festiwalu filmowego Berlinale po raz kolejny doszło do politycznego skandalu. Po raz kolejny, bo już rok temu podczas festiwalu uzewnętrznił się niemiecki wewnętrzny spór o wojnę Izraela z Gazą. Pisałam o tym TU.

Continue reading “Moje wojny (6)”

Wo ist der Krieg?

https://www.stadtmuseum.de/veranstaltungen/wo-ist-der-krieg

Eine interaktive Performance und Diskussion zum Krieg in der Ukraine bei BERLIN GLOBAL

Preise
Regulär: 5 Euro
Ermäßigt: 3 Euro

Tickets können vor Ort an den Kassen im Humboldt Forum oder online erworben werden.

Ort
Raum „Krieg” in der Ausstellung BERLIN GLOBAL und Berlin Raum (Saal 5), 1. OG
Termin
05. Mär, 18:30 Uhr
Dauer
1 Stunde 45 Minuten

Was bedeutet Krieg für Sie?
Die Künstlerin Masha Pryven lädt im Rahmen der Ausstellung BERLIN GLOBAL das Publikum in den Raum „Krieg“ zu einer interaktiven Performance ein.

Pryvens Intervention geht von ihrer Feststellung aus, dass der Krieg in der Ukraine keinen Platz im Raum „Krieg” bei BERLIN GLOBAL findet, und dadurch eine Lücke entsteht. Diese Lücke sei gefährlich – einerseits, weil sie Raum für Fehlinformationen und Fantasie lässt, andererseits, weil sie die gesellschaftliche Verdrängung einer nahestehenden Katastrophe ermöglicht. Pryven sucht nach Möglichkeiten einer echten emotionalen Verbindung zwischen denen, die in Frieden leben, und denen, die im Krieg sind. Wie verändert ein Krieg in Europa das eigene Verständnis von Frieden? Kann eine kurze Berührung mit einer anderen Realität Ihre Weltanschauung verändern?

Die Performance basiert auf Pryvens fortlaufenden Kunstprojekt mit Menschen, die während des Krieges in der Ukraine leben. Dafür reist sie regelmäßig in ihre Heimat und stellt dort die Frage: Wenn Sie die Möglichkeit hätten, mit Menschen in Europa zu sprechen, was würden Sie ihnen sagen?

Das Berliner Publikum hat die Möglichkeit, Teil der Performance zu werden und auf die Abwesenheit des Themas „Krieg in der Ukraine“ in BERLIN GLOBAL einzugehen. 

Anschließend laden wir zu einer Lesung der polnischen Schriftstellerin Ewa Maria Slaska (Meine Kriege) und einer Diskussion über den Umgang mit zeitgenössischen Konflikten in Museen und Institutionen ein, an der Daria Prydybailo (Kunstwissenschaftlerin und Kuratorin) und Daniel Morat (Raumkurator „Krieg”) teilnehmen.

Die Performance findet in englischer und in deutscher Sprache statt, die anschließende Diskussion wird in deutscher Sprache geführt. 

Performance und Moderation: Masha Pryven
Lesung: Ewa Maria Slaska
Sound: Don Philippe
Gesprächsteilnehmende: Daria Prydybailo, Daniel Morat

Von links nach rechts und von oben nach unten:
Masha Pryven (Foto: Philippe Kayser), Ewa Maria Slaska (Foto: Jacek Krenz), Don Philippe (Foto: Aya Schamoni), Daniel Morat (Foto: Deutsches Historisches Museum), Daria Prydybailo (Foto privat)

Dlaczego Zachód nie umie się porozumieć z Putinem?

Reblog wpisu Radosława Sikorskiego na Facebooku z 14 lutego 2022 roku, niestety nadal aktualne jest każde słowo

Ann Applebaum

Dlaczego wysiłki dyplomatyczne Zachodu wobec Rosji wciąż zawodzą?

Fundamentalny brak wyobraźni amerykańskich i europejskich przywódców doprowadził świat na skraj wojny.

Och, jak zazdroszczę Liz Truss jej szansy! Och, jak bardzo żałuję, że kompletnie jej nie wykorzystała! Jeśli nie wiecie o kim mowa, wyjaśniam, że Truss jest mało znaczącą brytyjską minister spraw zagranicznych, która w tym tygodniu udała się do Moskwy, aby powiedzieć swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi, Siergiejowi Ławrowowi, że jego kraj nie powinien najeżdżać Ukrainy.

Continue reading “Dlaczego Zachód nie umie się porozumieć z Putinem?”

Dziwny jubileusz i Don Kichot w łazience

Ewa Maria Slaska

Więc, kochani moi, ten wpis jest 4444! Nie zwróciłabym na to uwagi, gdyby nie przypomniał mi o tym kilka dni temu nasz gospodarz, czyli WordPress. Widzicie tę potęgę cyfr i liczb? Te poczwórne czwórki, tę koniunkcję akurat z Don Kichotem?! Przez przypadek te czwórki przypadły mnie samej, Don Kichotce w czterech spódnicach jak babcia Oskara Matzeratha.

Otwierajmy szampana, strzelajmy korkami!

Continue reading “Dziwny jubileusz i Don Kichot w łazience”

80 lat temu, Holokaust, wojna, „nie wieder!”, „Nie wieder ist jetzt!“

Ela Kargol

Berlin, 80. rocznica wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz

O Auschwitz trudno pisać. O śmierci trudno mówić, o masowym mordowaniu jeszcze trudniej. Żaden film nie opowie, żadna wystawa nie pokaże, żadne upamiętnienie nie upamiętni, a pomnik nie wspomni.
A wspomnieć trzeba, upamiętnić należy, napisać, pokazać, zapamiętać obrazem, zdjęciem, słowem, myślą, żonkilem, kamieniem pamięci…

W tym roku minęła 80. rocznica wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz. Od 20 lat dzień 27 stycznia jest też Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu. W Berlinie na ten dzień zaplanowano uroczystości w każdej dzielnicy. Niestety 27 stycznia strajkowała komunikacja miejska. Nie wszyscy i nie na wszystkie uroczystości mogli dotrzeć.

Continue reading “80 lat temu, Holokaust, wojna, „nie wieder!”, „Nie wieder ist jetzt!“”

Moje wojny (4)

Ewa Maria Slaska

7. Kryzys klimatyczny, uchodźcy, pandemia, Brexit, sztuczna inteligencja i wojna w Ukrainie

Już zawsze miało nam być dobrze. Tak zakończyłam poprzedni odcinek. Oczywiście nie było.

To, że nie będzie nam już zawsze dobrze zaczęło się od napadu Putina na Krym. W lutym i marcu 2014 roku. 11 lat temu. Pamiętam, że gdy wojska sowieckie, a właściwie nawet nie wojska tylko te jakieś „zielone ludziki” zajęły radiostację – żołnierze bez stopni i insygniów państwowych 27 lutego 2014 roku zajęli strategicznie ważne punkty w stolicy Krymu, Symferopolu – i zawiesili rosyjską flagę na oficjalnych budynkach.

Zadzwoniłam do mojej niemieckiej koleżanki i powiedziałam, że jest wojna.
Och, powiedziała, nie przesadzaj, Rosjanie zajęli coś tam na Krymie, żadna wojna.

Continue reading “Moje wojny (4)”

Mariusz Kubielas, Bruno Schulz – Ghetto perdito – In Memoriam

27.01.-28.02.2025

Foyer der Karol-Lipiński-Musikhochschule in Wrocław / Foyer Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu

Für Deutsch sehe unten

Od dwóch tygodni informujemy o specjalnym wydarzeniu z okazji 80. rocznicy wyzwolenia Auschwitz-Birkenau i publikujemy zapowiadające je filmy.

Wernisaż wystawy fotograficznej Mariusza Kubielasa „Bruno Schulz – Ghetto perdito – in memoriam” w foyer wrocławskiej Akademii Muzycznej stanowił kontrapunkt dla muzycznego upamiętnienia ofiar nazistowskiego reżimu – koncertu, którego organizatorem było Biuro Saksonii we Wrocławiu.

Film i Auschwitz 1 / Film i Auschwitz 2

Continue reading “Mariusz Kubielas, Bruno Schulz – Ghetto perdito – In Memoriam”

Moje wojny (3)

Ewa Maria Slaska

5. Moja prywatna wojna, żydowska i nieżydowska

W roku 1985 odkryłam, że jestem Żydówką. Nikt mi tego nie powiedział, doszłam do tego samodzielnie. Z jednej strony były moje sny i skojarzenia. W snach coraz częściej pojawiała się sprawa, że mama i ja musimy iść na piechotę do obozu koncentracyjnego, a może obozu zagłady. W tych snach nigdy tam nie dochodziłyśmy, co odpowiadało rzeczywistości, bo mama nie była ani w getcie ani w obozie. Ale groźba, że tam zostanie wysłana musiała jej ciążyć przez całe życie. Tak ciążyć, że dostałam ją również ja.

Continue reading “Moje wojny (3)”

Moje wojny (2)

Ewa Maria Slaska

3. Liceum 1, czyli wojna wesoła

Gdy byłam licealistką dość niepostrzeżenie filmy propagandowe na temat wojny przeszły metamorfozę i zaczęły najpierw głosić chwałę polskiego żołnierza („Lotna” Wajdy, „Kanał” Munka), a potem zmieniły ton z bohaterszczyzny w anegdotę, stały się przygodowe i fajne. Zaczęło się już chyba w roku 1947 filmem „Zakazane piosenki”, ale apogeum tej nowej stylistyki był serial „Czterej pancerni i pies” z 1966 roku, serial, który zakłamywał rzeczywistość, pokazywał radosne i serdeczne partnerstwo Rosjan i Polaków w walce „z Niemcem”, a który mimo to do dziś wszyscy dobrze wspominamy, a nawet od czasu do czasu ponownie oglądamy. Innymi tworami z owego czasu były seriale „Stawka większa niż życie” o bohaterskim Polaku, który był szpiegiem w szeregach hitlerowskiej Abwehry, i „Siedemnaście mgnień wiosny” oraz film „Jak rozpętałem drugą wojnę światową”, który już samym tytułem puszczał oko do widza.

4. Liceum 2, czyli wojna z Sowietami

Pod koniec liceum po raz pierwszy pojawiło się nowe oblicze wojny – dotychczas konsekwentnie przemilczane przez propagandę i historiografię – czyli wojna z Rosją Sowiecką. Nagle najważniejsze stały się słowa i sformułowania „pakt Ribbentrop-Mołotow”, „17 września” i „Katyń”. Oficjalnie wciąż jeszcze milczało się na ten temat, ale my, młodzi licealiście, zaczęliśmy czytać „Bibułę”, nielegalne wydawnictwa czy to podziemne, czy sprowadzane z Zachodu, z Paryża, Londynu, Nowego Jorku, ale również z Berlina.

Pakt Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 r., niekiedy określany jako IV rozbiór Polski, zawarty został między sowiecką Rosją i nazistowskimi Niemcami jako pakt o nieagresji, a w tajnym protokole dodatkowym dokonywał podziału między strony stref wpływów w Europie Środkowej, tym samym pogwałcając niepodległość i suwerenność terytorialną Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii i Rumunii.

Na mocy tego paktu 17 września 1939 roku, a więc w niespełna trzy tygodnie po napaści Hitlera na Polskę, wojska sowieckie weszły do Polski i zajęły wschodnie tereny ówczesnej Polski, tereny, których Polska już nie odzyskała. Był to zatem podział terytorium Polski oraz faktyczna likwidacja państwa polskiego. III Rzesza i ZSRS zapoczątkowały w ten sposób wybuch II wojny światowej.

To właśnie ten fakt sprawił, że 24 lutego 2022 roku, gdy Putin napadł na Ukrainę, Polska zajęła w tej sprawie zupełnie odmienne stanowisko niż Europa Zachodnia, a przede wszystkim Niemcy.
Przejdę w dalszej części tych rozmyślań.

Katyń jest nazwą miejscowości na terenach zachodniej Rosji, gdzie mieścił się jeden z kilku obozów sowieckich, w których więziono Polaków, przede wszystkim oficerów. Wiosną 1940 roku na rozkaz NKWD rozstrzelano tu prawie 22 tysięcy obywateli Polski, w tym ponad 10 tysięcy oficerów Wojska Polskiego i Policji Państwowej. O zbrodni tej do roku 1990, czyli do odzyskania przez Polskę suwerenności, nie wolno było pisać, nauczać, a nawet mówić.

Poprzez fakt, że w czasach PRL (1945-1989) nie wolno było mówić o wojnie polsko-sowieckiej, sprawy, które podczas tej wojny rozegrały się na Wschodzie po roku 1990 nabrały takiej wagi, że wojna polsko-sowiecka usunęła w cień wojnę polsko-niemiecką. Jednocześnie od roku mniej więcej 1970 następowało na całym świecie przesunięcie myślenia o II wojnie z działań wojennych na Holokaust.
Pomiędzy wojną sowiecką a Holokaustem zniknęła wojna z Niemcami.
Pojawiała się tylko przy okazji rocznic.
I tak jest do dziś. W roku 2025 wojna jest, bo 80 lat temu się skończyła.