Moje wojny (3)

Ewa Maria Slaska

5. Moja prywatna wojna, żydowska i nieżydowska

W roku 1985 odkryłam, że jestem Żydówką. Nikt mi tego nie powiedział, doszłam do tego samodzielnie. Z jednej strony były moje sny i skojarzenia. W snach coraz częściej pojawiała się sprawa, że mama i ja musimy iść na piechotę do obozu koncentracyjnego, a może obozu zagłady. W tych snach nigdy tam nie dochodziłyśmy, co odpowiadało rzeczywistości, bo mama nie była ani w getcie ani w obozie. Ale groźba, że tam zostanie wysłana musiała jej ciążyć przez całe życie. Tak ciążyć, że dostałam ją również ja.

Continue reading “Moje wojny (3)”

Noch ein Text zum Neujahr

Michael G. Müller

Kugelbomben

In der Silvesternacht 2024/2025 wieder Tote und Verletze – diesmal vor allem durch „Kugelbomben“. Seitdem wissen auch wir bisher Ahnungslosen, was Kugelbomben sind. Radio und Zeitungen erklären uns über die technischen Details auf, über den richtigen und den falschen, erlaubten und verbotenen Gebrauch, sogar – dank der Expertise Berliner UnfallchirurgInnen – über die Art der dadurch verursachten Verletzungen. Wer im Internet recherchiert, findet, von den unfallchirurgischen Informationen einmal abgesehen, noch viel mehr: „Kugelbomben Aufbau“ (mit praktischen Anleitungen), „Kugelbomben Funktionsweise“ (2 inch, 6 inch, 8 inch), „Kugelbomben shop“ (mit den Links zu Anzeigen bei „eBay“, „polenböller.net“ und vielen anderen Anbietern). Sollten wir also auf den Geschmack gekommen sein, haben wir es jetzt leicht. Einfach online bestellen oder, als Alternative, selbst basteln.

Wäre da nicht das Problem mit den katastrophalen Unfällen. Eigentlich sind die Kugelbomben bei uns in Berlin und in Deutschland ja überhaupt verboten. Na ja, nicht wirklich. Professionelle Feuerwerker dürfen sie natürlich kaufen, auch in ihren öffentlichen Feuerwerksspektalen einsetzen. Nur Privatmenschen sollen sie eben weder erwerben noch am Silvesterabend einfach vor der Haustür unkontrolliert verballern dürfen. Denn das geht doch nicht gefahrlos ohne „professionelle“ Mörseranlagen!

Was das wirkliche Problem ist, hat der innenpolitische Sprecher der regierenden Berliner CDU am 2. Januar 2025 öffentlich benannt. Die für deutsche Menschen so gefährlichen Kugelbomben wurden und werden „illegal“ aus Deutschlands östlichen Nachbarländern importiert. Deshalb – so sagt der Sprecher, sichtlich um nachbarschaftspolitische Korrektheit bemüht – müsse man mit diesen Nachbarstaaten darüber „ins Gespräch kommen“, wie dieser illegale Import zum Schutz der Deutschen unterbunden werden kann.

Gut. Aber was könnte damit gemeint sein? Wir alle wissen, dass praktisch Zigtausende Deutsche täglich über die Grenze nach Polen fahren, um ihre „Schnäppchen“ zu machen – billigeres Benzin, billigere Zigaretten und Wurstwaren, billigere Gartenpflanzen samt Gartenzwergen. Auch beim Halblegalen drücken wir gerne ein Auge zu: bei den in Deutschland nicht mehr zugelassenen Pflanzenschutzmitteln oder eben bei den jederzeit verfügbaren Feuerwerksartikeln. Beim so netten „kleinen Grenzverkehr“, bei den harmlosen Schnäppchen soll es natürlich auch bleiben. Mit dem Missbrauch muss aber Schluss sein!

O.k…. Wie machen wir das? Stellen wir uns vor, dass sich die deutsche Bundespolizei neben den seit Langem existierenden Grenzkontrollen zur Verhinderung illegaler Immigration jetzt auch um den illegalen Import von Kugelbomben kümmert – durch Polen, Deutsche oder sonst wen. Könnte funktionieren, wenn wir uns darauf einstellen, dass Reisende zwischen Polen und Deutschland wegen der Kontrollen nicht mehr nur, wie jetzt schon, zwei bis fünf Stunden Wartezeit an der Grenze in Kauf nehmen müssen, sondern vielleicht acht bis zehn. Man könnte Tschechien und Polen natürlich auch nahelegen, dass sie die Produktion bzw. den Vertrieb von Kugelbomben im eigenen Land überhaupt unterbinden – damit die Deutschen gar nicht erst in Versuchung geraten. Im Zentrum von Prag und in anderen tschechischen Städten ist das Böllern zu Silvester ja sowieso schon verboten; die Tschechen würden also gar nichts an Lebensqualität verlieren. Aber werden Tschechen und Polen das wirklich wollen? Vielleicht würden sie auch fragen, warum die durch illegal importierte Kugelbomben bedrohten Deutschen nicht auch einfach bei sich das private Böllern an Silvester verbieten…

Aber gut, stellen wir uns vor, dass Deutschland, Polen und Tschechien sich jetzt nachbarschaftlich-einvernehmlich darüber einigen, die Grenzen für den illegalen Warenverkehr mit Kugelbomben tatsächlich dicht zu machen. Zu Silvester 2025 für deutsche Fans keine einzige Kugelbombe mehr in Reichweite! Dann bleibt theoretisch immer noch der Eigenbau – z.B. nach der leicht verständlichen Anleitung auf YouTube (Fps PyroHD) „Wie ich eine kleine 3-inch Bombe gebaut habe“: Du brauchst eine Deko-Powerbox, einen Kanonenschlag und zwei Deko-Flashbacks (handelsüblich). Du zerlegst die Powerbox und den Kanonenschlag und die Flashbacks, weil du die Zuschnüre brauchst… Aber unbedingt beachten, was im Vorspann zu dem Video steht: Die eigene Herstellung von Feuerwerk ist „in Deutschland gesetzlich verboten. Die folgenden Inhalte dienen nur Demonstrationszwecken, sie dürfen unter keinen Umständen nachgeahmt werden“. Na, dann kann ja nichts mehr passieren.

Unser neues Projekt

Projektgruppe:
Elżbieta Kargol – Anna Krenz – Ewa Maria Slaska – Gisela Wenzel
Ambasada Polek e.V. / Dziewuchy Berlin

Berlin, 16.08.2024

Bezirksverordnetenversammlung Tempelhof-Schöneberg
Gedenktafel-Kommission
Rathaus Schöneberg
John-F. Kennedy-Platz
10820 Berlin

Vorschlag für eine Gedenktafel


Continue reading “Unser neues Projekt”

Freiheit Gleichheit Solidarność – neue Freifläche bei „Berlin Global“

Monika Wrzosek-Müller

(Eine ganz persönliche, subjektive Betrachtung)

Das ist eigentlich die Geschichte einer gefühlten Fremdheit, oder einer Leidenschaft, und deren Stationen im Leben von Menschen, die sich für die intensive, wirkliche und alltägliche Verständigung zwischen den Mitmenschen, vielleicht aber doch speziell zwischen Polen und Deutschen einsetzen und eingesetzt haben.

Auf jeden Fall durchbricht diese Freifläche bei Berlin Global, die am Freitag eröffnet und mächtig gefeiert wurde, die gewaltige steinerne Fassade des Kolosses Humboldt-Forum, eines Riesen, der immer noch nicht seinen Platz und seine Aufgabe gefunden hat. Die Ausstellung macht den Ort lebendig. Zur Eröffnung strömen vor allem junge Polen aus allen Richtungen, aber auch ein paar Veteranen der deutsch-polnischen Verständigung, ein paar Deutsche Freunde, Interessierte, Verlorene. Sie alle lassen sich das Konzept erklären, sind von der Farbigkeit und der gelungenen Inszenierung fasziniert. Sie lassen sich die Orte in Berlin vorführen, die mit Polen, der polnischen Geschichte, den polnischen Menschen verbunden sind, die Videos auf großen Bildschirmen mit Gesprächen, Aussagen von mehrheitlich Polen zu den Themen wie: Fremdheit, gefühlte, erlebte, Eingewöhnung, deutsch-polnische Beziehungen, Solidarność versus Solidarität im Leben, seit dem Krieg in der Ukraine und auch vorher…

Continue reading “Freiheit Gleichheit Solidarność – neue Freifläche bei „Berlin Global“”

“Strefa interesów”

Film został nagrodzony Oskarami i teraz wszyscy o nim mówią. Poprosiłam dwie blogowe Autorki o opinię.

Ela Kargol

Strefa życia i strefa śmierci. Każda z nich to strefa interesów.

Fabryka pracuje na pełnych obrotach, tuż za płotem strefy życia wielkie piece, stale udoskonalane, palą, to co ma być spalone. Byle szybciej, byle więcej. Głośno, bardzo głośno, ale do tych odgłosów można przywyknąć, a kto nie przywyknie, ten opuszcza strefę.
Nie opuściłam kina, choć dźwięki przeszkadzały, utrudniały oglądanie. Pies też mnie denerwował. Za dużo go było na ekranie.
Rudolf dbał o karierę, rodzinę i konia.
Złotowłosa Hedwig o dom, ogród, dzieci (?) i swoje miejsce na ziemi w swojej strefie.

Niesforny jest popiół, bo wlezie tam, gdzie nie powinien. Osadza się, sieje się sam na polach, wchodzi przez okna i drzwi, frunie hen. Czasem rzeką popłynie, aż do Wisły i dalej.
Tata chciał nauczyć mnie pływać w tej rzece, właśnie w tej. Ale rzeka nie chciała. Ja o popiołach wtedy nic nie wiedziałam.
Pływać nauczyłam się w Poznaniu, na pływalni zrobionej ze synagogi.

Buty, walizki, okulary, kule, ubrania, torby, zdjęcia….- rzeczy, których nie zdążono spalić, zniszczyć, przebrać, wysegregować za szklanymi oknami wystawowymi zaświadczają o istnieniu fabryki.
My wchodzimy na teren obozu przechodzimy obok i wychodzimy tym samym wyjściem, Po tylu latach „Arbeit macht frei“ niewiele znaczy, znaczy się wiemy, co znaczy, co znaczyło wtedy, ale nie doświadczymy nigdy tego samego. I widok tych butów i kapeluszy i sztucznych szczęk niczego nie zmieni, niczego nie nauczy. Sulamit ma teraz inne imię, jej włosy są nadal spopielałe, ale śmierć nie jest tylko mistrzynią z Niemiec.
 
Pielęgnujemy swoje ogrody, dbamy o dom, o psa, kota, czasem konia, staramy się dobrze wychować dzieci, służbę traktujemy należycie, podlewamy róże i dalie.
Na płatki róż opada popiół i już nie są czerwone, kalarepa ma smak śmierci, a wino i tak się przestało piąć po murze. Mimo wszystko było pięknie. Dzieci dokazywały, śmiały się i biegały nie znając umiaru, pluskały w basenie i nie bały się Baby Jagi. Nie dla nich Baba Jaga rozpalała ogień w piecu. Nie dla nich budowano kominy. Nie dla nich spadały gwiezdne talary.


Dwa światy równoległe.

Pozytyw, negatyw.

Tak blisko siebie.
Tak daleko.
Wtedy i jeszcze przedtem, teraz i potem.

Niewiele się zmieniło.
“Czarne mleko jutrzni…” rozlewa się nadal.

Monika Wrzosek-Müller

Czy dzieci naprawdę bawią się złotymi zębami? Czy babcia, czyli mama pani domu, czyli Hedwig wyjeżdża, bo coś zrozumiała? Czy mniejszy chłopiec ma trochą skrzywione życie potem, bo się boi brata i w ogóle wszystkiego naokoło? Dlaczego Höß wymiotuje w Oranienburgu, choć w Oświęcimiu tak mu sie podoba? Czy dziewczyna, która rozkłada jablka dla więziennych pracowników jest z bajki, czy jest rzeczywista postacią? Czy Hedwig ma stosunek z ogrodnikiem? Czy służące też kiedyś zostaną spalone w wydajnych i nowoczesnych piecach?

Pytania i pytania i może dobrze, bo inaczej pewnie już nikogo ten temat nie zainteresuje; jak pokazać generacjom pokoju taką makabrę? Jak ich pozytywnie zaszokować? Czy artystycznie przetkany film coś zmienia, daje inną perspektywę? Dźwięki były wspaniałe, sugerowały rzeczywistość zza płotu. Dlaczego nie było zapachu, na pewno musiało śmierdzieć?

Im dłużej myślałam o tym filmie, tym bardziej mi się podobał; choć na początku wyszłam rozzłoszczona, jak można tak nic nie pokazać, niby pokazując wszystko?

Ciekawe nie przychodzi mi po tym filmie do głowy, żeby pisać: reżyser…, rola główna…, produkcja… Coś jednak jest inaczej, tylko czy rzeczywiście dotrze do młodych, nie wiem.

Ewa Maria Slaska

Mi się film bardzo nie podobał. Uważam, że teraz nic nie pokazuje i jeśli ktoś przedtem nie wiedział, co się tam dzieje, potem też nie będzie wiedział, a za to (za to?) za kilka lat młodzież, oglądając ten film bez kontekstu Oskara i aktualnych komentarzy, zapyta, czemu robiło się tyle krzyku o tę wojnę, skoro tak naprawdę nic się nie wydarzyło.

Redakcja (wg Wikipedii)

Strefa interesów (ang. The Zone of Interest) – dramat historyczny z 2023 roku w reżyserii Jonathana Glazera, luźno oparty na powieści Martina Amisa z 2014 roku. Prace nad filmem trwały 10 lat. Jest to koprodukcja Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Polski (PISF). Film przedstawia codzienne życie niemieckiego nazistowskiego komendanta KL Auschwitz Rudolfa Hößa (Christian Friedel), który wraz z żoną Hedwig (Sandra Hüller) stara się zbudować wymarzone życie w willi zlokalizowanej w strefie interesów niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz.

Premiera Strefy interesów odbyła się 19 maja 2023 na 76. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes, gdzie film zdobył nagrodę Grand Prix i nagrodę FIPRESCI. Został uznany przez National Board of Review za jeden z pięciu najlepszych międzynarodowych obrazów 2023 roku. Otrzymał Oscary dla najlepszego filmu międzynarodowego i za najlepszy dźwięk.

Rok produkcji2023
Data premiery19 maja 2023 (Cannes)
15 grudnia 2023 (Stany Zjednoczone)
2 lutego 2024 (Wielka Brytania)
8 marca 2024 (Polska)
Kraj produkcjiStany Zjednoczone
Wielka Brytania
Polska
Językniemiecki
polski
jidysz
Czas trwania105 minut
ReżyseriaJonathan Glazer
ScenariuszJonathan Glazer
Główne roleChristian Friedel
Sandra Hüller
MuzykaMica Levi
ZdjęciaŁukasz Żal
ScenografiaChris Oddy
Joanna Kuś
Katarzyna Sikora
KostiumyMałgorzata Karpiuk
MontażPaul Watts
ProdukcjaEwa Puszczyńska (Extreme Emotions)
James Wilson (Two Wolves Films)
WytwórniaPolski Instytut Sztuki Filmowej
Film4
Access
JW Films
Extreme Emotions
DystrybucjaA24 (Stany Zjednoczone i Wielka Brytania)
Gutek Film (Polska)
Przychody brutto$16 milionów

Polkopedia. Vernissage.

Magdalena Schwabe

PM Februar 2024
# Frauen & Kultur & Geschichte
# deutsch-polnisches kollektives Gedächtnis

3. Polkopedia Workshop / Austellung ab 15 Uhr

Nach 3. bewegenden Workshops laden wir am Sam, den 24. Februar 2024 in die Regenbogenfabrik (Lausitzer Straße 21a, 10999 Berlin) ein zur Eröffnung der Ausstellung Frauenportraits der vergessenen Heldinnen – der Opfer des Nationalsozialismus, die aus den Seiten der Geschichte gelöscht wurden und wieder ihr Gesicht bekommen.
Wir widmeten ihnen drei Workshops, in denen wir sie durch das Verfassen von Biografien erinnerten und würdigten.

Im Strafgefängnis Plötzensee wurden während des 2 Weltkrieges über 40 polnische Konspiratorinnen hingerichtet.

Wer waren diese Frauen? Wofür haben sie ihr Leben verloren? Den meisten enthaupteten polnischen Frauen wurde Hochverrat am Deutschen Reich vorgeworfen. Viele von ihnen arbeiteten im Untergrund, andere gaben jemandem ein Stück Brot, andere waren zur falschen Zeit am falschen Ort. Sie verloren ihr Leben für Worte, ein Stück Brot, für den Kampf für die Freiheit.

Die Initiatorin des Projekts, Ewa Maria Slaska, sowie die Autorin der Frauenportraits, Anna Krenz, stehen zum Interview und Gespräch da. Eingeladen sind auch engagierte Berliner_innen, die mit uns 24 Biografien der Polinnen aus Plötzensee rekonstruiert haben, Collagen und Zeichnungen gemalt oder an der Performance von Ewelina Jaworska teilgenommen haben. Die Schicksale dieser Frauen und ihre Zeichnungen sind online auf polkopedia.org veröffentlicht. Wir taten es, weil es endlich an der Zeit ist, die Vergessenen aus der Vergessenheit zu holen!

So beschreiben wir die fehlenden Karten der deutsch-polnischen Geschichte in Berlin. Und zeigen der Öffentlichkeit die bisher unbekannten Opfer des Verbrecher-Regimes. Vor dem Hintergrund des Krieges in der Ukraine hat die Geschichte eine völlig neue Dimension, die an Relevanz und Aktualität gewinnt.

Team: Ewa Maria Slaska https://ewamaria.blog
Anna Krenz http://annakrenz.net/krenz_bio.html

Konrad Kozaczek / Agnieszka Glapa / Fotos u. Video: Marzena Zajączkowska https://sinus3.com / Magdalena Schwabe
Kontakt/Presse: bobowskaberlin@gmail.com T +49 (0) 173 3129 704


Das Projekt von Ambasada Polek e.V.
in Zusammenarbeit mit
Regenbogenfabrik e.V. , Dziewuchy Berlin e.V., Polkopedia und International Council of Polish Women.

Das Projekt wird von der von der Stiftung Erinnerung, Verantwortung und Zukunft (EVZ) gefördert.

Diese Veröffentlichung stellt keine Meinungsäußerung der Stiftung EVZ dar. Für inhaltliche Aussagen tragen die Autorinnen die Verantwortung.


Namiestnik… beauty

Komentarz od Adminki: cóż, pisałam już o tym, nawet całkiem niedawno – skoro jesteśmy za dialogiem w kwestiach politycznych, a nie odgórną cenzurą, publikuję tu tekst, o którym musiałabym napisać znane zdanko, oznaczające umywanie rąk: poglądy autora nie odzwierciedlają poglądów Redakcji.

Szable w garść, Panie i Panowie, podyskutujmy!

Zbigniew Milewicz

Powinienem go tytułować premierem, ale namiestnik brzmi mi jakoś trafniej. Gdybym głosował na jego partię, to dodałbym również, że i dostojniej. W końcu reprezentuje on – nawet jeżeli dotąd tylko nieoficjalnie – interesy wielkiego państwa niemieckiego, a jemu należy się czołobitność. Pomimo, że to bratnie, unijne państwo, zalega Polsce z wypłatą gigantycznych odszkodowań za II wojnę światową. Namiestnikowski minister spraw zagranicznych sugeruje swojej niemieckiej odpowiedniczce, aby podejść do kwoty 6 bilionów złotych w sposób konstruktywny… Co to słowo oznacza, wszyscy wiemy, chodzi o zgrabne obejście problemu – na przykład wybudowaniem w ramach rzeczonych odszkodowań jakiegoś pomnika w Warszawie, ku czci ofiar nazizmu (nie hitlerowskich Niemiec, broń Boże), albo nawet Pałacu Saskiego. Byłoby po sprawie.

Continue reading “Namiestnik… beauty”

Co wiedzą niemieccy uczniowie o okupacji?

To reblog z oko.press, ale przy okazji dodam, że chętnie dowiedziałabym się, co naprawdę wiedzą o wojnie polscy uczniowie, tak, o wojnie, a nie o polskim bohaterstwie i polskiej martyrologii. Wydaje mi się, że w ogóle na świecie wojna stopniowo zanika, zamienia się w pamięć o holokauście.

https://oko.press/co-wiedza-niemieccy-uczniowie-o-okupacji

Continue reading “Co wiedzą niemieccy uczniowie o okupacji?”

Vor 450 Jahren…

Warschauer Konföderation

Adm(inka): Der neuen Regierung Polens fürs Neujahr / Nowemu rządowi Polski na ten Nowy Rok

Michael G. Müller

Wo und wann wurde in Europa erstmals das Prinzip bestätigt, dass man Menschen anderen Glaubens dulden und respektieren soll? War es in Deutschland, im damaligen Heiligen Römischen Reich, als sich 1555 die Reichsfürsten und der Kaiser angesichts einer politisch-militärischen Pattsituation zähneknirschend darauf einigten, dass künftig das römisch-katholische und das lutherische (aber auch kein anderes!) Bekenntnis in den Territorien des Reichs zugelassen sein sollten – nach dem Prinzip cuius regio, eius religio (wessen Land, dessen Religion)? Oder war es im Westfälischen Frieden von 1648, der jetzt auch das Reformierte (calvinistische) Bekenntnis anerkannte? Oder aber in England 1689, als das Parlament, im Sinne der Ideen John Lockes, den Toleration Act verabschiedete, der manchen, aber durchaus nicht allen sogenannten „Dissentern“ eine begrenzte Glaubensfreiheit einräumte? Nein – es war im alten Polen-Litauen, vor genau 450 Jahren, nämlich 1573, als der polnisch-litauische Reichstag ein Gesetz über den allgemeinen Landfrieden für das gerade beginnende Interregnum erließ – die sogenannte Warschauer Konföderation.

Continue reading “Vor 450 Jahren…”

Gedanken zum Tag der Einheit

Brigitte von Ungern-Sternberg

Geschrieben am Tag der Einheit, 3. Oktober 2023:

Ich habe vor kurzem auf youtube die vierteilige Serie ‚Deutsche und Polen‘ (Ostdeutscher Rundfunk Brandenburg, 2002) wiedergesehen – in allen Teilen eine sehr sehenswerte, wertvolle Fernsehproduktion!

Der letzte Teil betitelt ‘Vertreibung, Erstarrung, Versöhnung‘  hat mich am meisten bewegt.  Es geht um die Geschichte einer Nachbarschaft in der langen Phase der Nachkriegszeit, in der ich aufgewachsen bin in den Jahrzehnten des ‚eisernen Vorhangs‘,  des Fallen dieses ‚Vorhangs‘  1989 und den Folgejahren darnach. 

Continue reading “Gedanken zum Tag der Einheit”