Śmierć filozofa

Tibor Jagielski

ukryci za tarczami połyskujące błękitnym metalem hełmy
skrzydła falangi zwijają się i rozwijają
pod naszymi murami machiny z miedzi skóry i ognia

nie będę mówił o tych którzy nie sięgnęli po broń
o tych którzy nie stanęli pod walącymi się bramami
lecz o dowódcy w purpurowym pióropuszu
karzącym własnych żołnierzy którzy upojeni zwycięstwem
gwałcili i zabijali
wiszą teraz głowami w dół
w sinych ustach obcięte i skarlałe członki

surowe lecz obiektywne są prawa zwycięzców
poetów wbija się na pal
tłucze pokryte wersami tabliczki
ale przecież nie zabroniono nam handlu z Egiptem
tłuste zboże wiozą w trzewiach okręty
w czas świąt rozdaje się wino i oliwę
ach czyż może być złym władcą ten który wierzy w Platona

jestem filozofem
wzywają mnie do pałacu
przychodzę nocą odziany w szary płaszcz podaję wartom hasło
przyjmuję owoce z rąk człowieka który pozabijał moich przyjaciół
toczymy dysputy
najprzedniejsze wino z Samos nadaje ostrość naszym językom
boimy się śmierci
ja i on
staramy się ją obłaskawić
mądrością i władzą
jego manipuły dotarły już do Eufratu
stoję tuż przed rozwiązaniem zagadki oddechu

głaszczę jego psy podaję mu rękopisy
moja żona podejrzewa mnie iż mam kochankę
jeszcze parę dni parę lat parę gwiazd strąconych z firmamentu

nie wierzcie moim uczniom
nikt z nich nie miał odwagi być przy mnie w chwili śmierci
w chwili gdy wyważano bramy
gdy skrzepły śnieg pokrywał stocznię

w chwili gdy machina obróciła swoją wieżę
był przy mnie tylko on
połyskujący na mrozie purpurowy pióropusz

XI 85

Hommage á Jan Buk

Lidia Głuchowska

PŚEPŠOSENJE / INVITATION

MJAZYNARODNY SYMPOZIUM / INTERNATIONAL SYMPOSIUM

&

dwójne wótwórjenie wustajeńcowu / double opening of the exhibitions
„Wšykno jo krajina.
Serbski mólaŕ Jan Buk“ & „Hommage à Jan Buk (IV): WŠUŹI – NIŹI – DOM“ /
“Everything is a Landscape. The Sorbian painter Jan Buck” & “Hommage à Jan Buck (IV): EVERYTHING – NOWHERE – HOME”

2.02.2024, Muzeum Ziemi Lubuskiej, Zielona Góra, al. Niepodległości 15, 65-048 Zielona Góra

Continue reading “Hommage á Jan Buk”

Roboty malują

Lech Milewski

Niezawodne Google powiadomiło mnie jakiś czas temu, że w Melbourne pojawiła się pani Agnieszka Piłat z trójką robotów, aby zademonstrować ich możliwości malarskie.

Jeśli  malarstwo to National Gallery of Victoria – NGV.
Zacząłem googlować:  NGV pila… – google podpowiedziało – NGV pilates.
Wystarczyło żeby rozproszyć moją uwagę, poszedłem tym tropem – rezultaty:
– klasa pilates (ćwiczenia gimnastyczne) na dachu galerii,
– Contrology – rzeżba deski z nogami i płetwą wykonującej ćwiczenia pilates (uwaga – Contrology – takiej właśnie nazwy używał Joseph Pilates, gdy wymyślał swoją technikę ćwiczeń.)
– Sen żony Piłata – grawerunek z 1874 r.

STOP!
Pora zastosować Contrology – zapanować nad Google – piszę: Agnieszka Pilat NGV
Mam Ją!

Continue reading “Roboty malują”

Klątwa czy wyrok Sądu Ostatecznego?

Marek Włodarczak alias Tabor Regresywny

Byłem na Wydziale Prawa u znajomego profesora konstytucjonalisty. Opowiedziałem mu o „Klątwie” i zaproponowałem sposób jej zneutralizowania. Obawiam się, że bez neutralizacji tej Klątwy kryzys w wymiarze sprawiedliwości tylko będzie się pogłębiał i skończy się to jakąś katastrofą. Rozbawiło go to, ale mi w tym nie pomoże. Zostawiłem też plakat o Marszu dla Angeliki i o seminarium z dochodzeniu sprawiedliwości środkami artystycznymi. Powiedział, że wątpi, by ktoś się tym zainteresował. Coś mi się zdaje, że na Wydziale Prawa sprawiedliwość nikogo nie interesuje. Zostawiłem mu też szkic pisma z którym chciałem się zwrócić do Sądu Najwyższego. Pismo poniżej. Analizując to pismo pod kątem symetrii, stwierdziłem, że popełniłem błąd. By zachować symetrię to Sąd Najwyższy powinien do mnie napisać „My dziwki, złodzieje i pijacy oświadczamy, że wyrok… Obraża nasze poczucie sprawiedliwości.” Ja po otrzymaniu pisma, powinienem podkreślić to na czerwono i odesłać do Sądu Najwyższego. Co o tym sądzisz?

Continue reading “Klątwa czy wyrok Sądu Ostatecznego?”

Frauenblick auf die Schönheit

Monika Wrzosek-Müller

Kunstbetrachtungen in grauen Tagen

Die Tage sind eher unfreundlich, wir haben einen richtigen Winter; die Traktoren mit unzufriedenen Bauern rollen über die Straßen, auf den Gehwegen türmt sich der nicht geräumte Schnee. So habe ich angefangen, an schöne Dinge, an Schönheit zu denken und mir sind die letzte Ausstellung über Hayez in Turin und der Film über die Vermeer-Ausstellung eingefallen, und dann war ich letztens auch in dem Film über die Künstlerfamilie Giacometti. Ist euch aufgefallen, dass es im Kino immer mehr sehr gute Dokumentarfilme gibt (nur 2023: Joan Baez: I Am a Noise, Lagunaria, Anselm-Das Rauschen der Zeit, Heaven can wait etc…)? Was bedeutet das, was sagt das über uns aus, über unsere Zeit? Sehen wir uns gerne unsere glorreichen Storys an, Menschen mit großen Talenten – so als ob wir Angst hätten, unsere Zeit würde keine solchen Genies mehr hervorbringen, oder wollen ihnen gedenken?…

Continue reading “Frauenblick auf die Schönheit”

Chodzenie po mieście

Ela Kargol

Wiedziałam, że je przeniesiono. Byłam pewna, że z Poczdamu, z Pałacu Marmurowego. A dlatego że byłam w pobliżu z córką na śniadaniu, niedaleko Parku Kleista w Berlinie, zaproponowałam jej, że tam podejdziemy, że są piękne, wyniosłe, królewskie.

Nie pomyliłam się, co do ostatniego określenia.

Kolumnady Królewskie (Königskolonnaden) w Berlinie

Jedyne, co usprawiedliwia moją pomyłkę, to nazwisko architekta Carla von Gontarda, który był jednym z projektantów Pałacu Marmurowego w Poczdamie i też projektantem Kolumnad Królewskich.

Continue reading “Chodzenie po mieście”

Permakultura

Adminka: Ludzie, których znam, muzycy, naukowcy, wędrowcy, autorzy kupili kiedyś kawałek ziemi gdzieś na Słowacji, potem nazwali go biotop, a potem zajęli się etnobotaniką i permakulturą. Pierwsza połowa zdania jest w pełni zrozumiała, drugiej nie rozumiem, ale bardzo mi się podoba. Przymierzam się myślowo do nieznanych mi wyrazów. Permakultura. Człowiek(a) z miasta nie skojarzy tego wyrazu z niczym. Archeolog/żka z wieczną zmarzliną na Syberii i tym, że w niej zamarzły mamuty, a jak zostały znalezione przez ludzi osadzonych w jednym ze stalinowskich łagrów, to zostały odmrożone, upieczone i zjedzone. Etnobotanika kojarzy mi się z tym, że Indianie suszą jagody na zimę. Biotop to zapewne ogród, w którym rośliny, płazy, gady, ślimaki, owady i gryzonie żyją wspólnie, a człowiek im w tym nie przeszkadza. Oczyma wyobraźni widzę staw, tatarak, żabę, konika polnego i poziomki. Kamień. Za kamieniem być może mieszka jeż.

Continue reading “Permakultura”

Maria wróży z fusów

Teresa Rudolf

Czekanie 

Rozciągnięty ten czas,
jak guma do żucia;
im dłużej, tym bardziej
traci smak i sens.

Czas
zdobiony
szronem
przemijania…

…dalej żuć,
czy już dość…? 

Zaufanie

Kiedyś czek
z wiarą, 
że rzetelny,
dzisiaj,
ostrożność
wyparta
“czy warto”… 

radość, że jest, 
wdzięczność
że pewność, 

ale i też…

bezbrzeżne
ogromne
cierpienie,

gdy nagle…
…plajta,
dla wszystkich,
bo żal, 
i wstyd, 
bolą
czasem
jednakowo.

Rozczarowanie

Wyrzucanie
już do kosza
po kolei tego,
co było kiedyś
tak dużo warte…

Pękanie 
z hukiem 
lustra,
w którym 
się ktoś 
widział…

z tym
“co 
mu 
było
kiedyś
taak
duużo
waaarte”

Nadzieja

Szepcze cicho;
warto poczekać,
zaufanie a konto”
robi kogoś lepszym,
bo już jest porządnym.

A rozczarowanie 
zawsze może
przyjść;
kiedy nadzieja 
przegra
z beznadzieją 
w karty, 
gdy ta wyciąga
asa z buta,

a tego
jeszcze
w fusach 
nie widać…

 Lojalność

Nie będziesz
wystrychniętym,
sprzedanym,
wykorzystanym,
okłamanym,
ośmieszonym,
zdradzonym,
odizolowanym,
wydrwionym,
oplotkowanym

i w fusach 
czytam:

“Nie 
musisz
cierpieć 
przez 
kogoś…
…kto nie
chce,
byś 
przez 
niego 
cierpiał”.

E… tam, e… tam
fusy to fusy, 
a człowiek
… to człowiek…

Polska, Wielkopolska, Poznań, Wilda, mural

Z Facebooka 5 września 2024

Namalowany parę miesięcy temu mural na Wildzie w Poznaniu zachwyca. 💚

Piękny i świetnie wpisany w miejsce ze śladami budynku, w którym była Jama. Można pozazdrościć mieszkańcom Vilda Moderne, którzy będą mogli z okien spoglądać na ten przepiękny mural.

Mural powstał za sprawą MURALL, a pomysłodawcą projektu jest Pan Radosław Barek.

Continue reading “Polska, Wielkopolska, Poznań, Wilda, mural”