Calanais – opowiadanie

Ewa Maria Slaska i Konrad

Od kilku dni piszę, piszemy tu o megalitach na odległej wyspie ne Hebrydach zewnętrznych – Isle of Lewis. Miejsce o którym nigdy przedtem nie słyszałam. A jest bardzo ciekawe, bo opiera się na bardzo nietypowym zjawisku astronomicznym, o którym równie mało słyszeliśmy, co o wyspie Lewis. Postaram się to tu króciutko wyjaśnić, bo chcę tu dziś opowiedzieć o tym, jak można się było w marcu tego roku ubiegać o stypendium pobytowe na tej wyspie. Informację znalazł Konrad i on zatem odpowiada za to, że dowiedziałam się o istnieniu Calanais i że mnie zauroczyło.

Zob. TU

Continue reading “Calanais – opowiadanie”

Historia Ukrainy w pigułce Broma (44). Traktat Ryski.

Roman Brodowski (Brom)

Kto zdradził Ukrainę?

Sojusz zawarty w kwietniu 1920 roku, a więc już po rozbiorach, pomiędzy Petlurą a Piłsudskim jest, moim zdaniem, jednym z najważniejszych epizodów w historii stosunków polsko-ukraińskich.

Jak wiemy rok 1920 był rokiem szczególnie trudnym, zarówno dla odradzającej się po 123 latach zaborowej niewoli, niepodległej, nowej Rzeczypospolitej, jak i dla powstającej na „ruchomych piaskach”, walczącej o utrzymanie status quo, raczkującej i jeszcze nieuznanej przez wspólnotę międzynarodową Ukraińskiej Republiki Ludowej.

Polska budująca swoją nową rzeczywistość musiała zmierzyć się z wieloma przeciwnościami i problemami gospodarczymi, społecznymi i politycznymi. Nowo powstały rząd tworzyły dwie ścierające się o dominację w parlamencie, frakcje polityczne, dwa obozy o odmiennych koncepcjach odradzającego się państwa – frakcja narodowców z Romanem Dmowskim na czele oraz obóz Józefa Piłsudskiego.

Continue reading “Historia Ukrainy w pigułce Broma (44). Traktat Ryski.”

Berlin Zachodni

Ela Kargol, Krystyna Koziewicz, Ewa Maria Slaska

Ela Kargol

Westberlin, kawiarnia na Kreuzbergu w dawnych pomieszczeniach domu parafialnego kościoła pod wezwaniem św Agnieszki. Usiadłyśmy we trzy pod rozłożystym kasztanem i każda (za)mówiła coś innego.
Herbatę, wodę i cappucino.
A potem każda z nas coś innego napisała.
I tak powstał(y)
zielonoświątkowy(e) tekst(y) o piwoniach, polsko-niemieckich debatach, o karnawale kultur, brutalnej architekturze
i starym przeboju zespołu Big Cyc.

Continue reading “Berlin Zachodni”

Blada Dada 3

Urszula Usakowska-Wolff

Teatrzyk BLADA DADA przedstawia poważny jednoakcik pod tytułem

KRÓTKI SPEKTAKL O SZCZĘŚCIU

Dramatis personae:

Ona (młoda w każdym wieku)
On (trochę starszy lub młodszy od niej)
Niewielki chór mieszany

Chór

Jeszcze się nie znają.
Jeszcze nie wiedzą o swoim istnieniu.
Jeszcze szukają po omacku ziarenka szczęścia.
Jeszcze błądzą pojedynczo w sieci
wpatrzeni w ekrany telefonów,
bladzi i samotni w półmroku.

(Sound: Dzwięki z filmu “Sinfonie einer Großstadt” – Symfonia wielkiego miasta”)

On
Nagle
jej dłoń znajduje offline jego dłoń.

Ona
Nagle
jego usta dotykają jej ust.

On & Ona (w duecie)
Nagle
ich ciała budzą się ze snu.

Chór
I już
niepewnie zbliżają się do siebie
pełni obaw, drżący, onieśmieleni.

Ona
I już
jej oddech miesza się z jego oddechem.

(Sound: ciche szepty i westchnienia)

On & Ona (w duecie)
I już
unoszą się na fali,
o której istnieniu zapomnieli,
ogarnięci rozkoszą i miłością,
na które nigdy nie jest za późno.

(Sound: Bob Dylan – “Forever Young”)

On
Teraz
jej ciało na jego ciele.

Ona
Teraz
ich cienie tańczą na suficie, na ścianie.

On & Ona (w duecie)
Latem
będą całować się na plaży.

(Sound: szum morza)

Chór
Jeszcze
wszystko jest przed nimi.

On
Jeszcze
wszystko jest możliwe.

Ona
Jeszcze
wszystko może się spełnić.

On
Jeszcze
wszystko może skończyć się dobrze.

Ona
Jeszcze
wszystko jest wielką niewiadomą.

On
Bo
jeżeli się nie spotkają.

Ona
Bo
jeżeli się miną.

On
Bo
jeżeli się przeoczą.

Ona
Bo
jeżeli nie skorzystają z szansy,

Chór
to
ich malutkie ziarenko szczęścia
zatonie na zawsze w piasku.

(Sound: przesypujący się piasek w klepsydrze)

Calanaise, Standing Stones

Ewa Maria Slaska

Kamienie na krańcu Europy: Isle of Lewis

Megality

Uwielbiam megality. Bardzo to patetyczne, wiem, ale rzeczywiście uwielbiam megality. Wzrusza mnie historia ich wędrówki przez czas i odległość, o tym, że odkryliśmy ją my, archeolodzy, choć nigdzie nie została zapisana. Poznałam ją jako młoda kobieta. Studiowałam archeologię ze specjalnością epoka kamienia, środkowa epoka kamienia, czyli mezolit. Paleolitu, który najbardziej mnie fascynował, na ziemiach polskich prawie nie było. Cała historia ludzkości, która gdzieś tam, w Afryce, Indonezji czy Chinach zaczęła się ponad 5 milionów lat wcześniej, na tereny Polski dotarła zaledwie 15 tysięcy lat temu. Była to najstarsza epoka, którą jako archeolożka mogłam się była zająć. Zwłaszcza, że studiowałam w Wielkopolsce, czyli na nizinach, które przez całą starszą epokę kamienia pokrywał jednolity śnieg. Ten śnieg schodził i spływał z północy i docierał aż do gór. Tylko tam, gdzieś na południu, były w górach jakieś nie ukryte w śniegu jaskinie, do których zapędził się kiedyś przez góry jakiś paleolityczny szczep i tam pozostał, bo być może nie umiał przez te same góry wrócić tam, skąd przyszedł, tam gdzie były trawy, zwierzęta, słońce i megality.

Continue reading “Calanaise, Standing Stones”

Haft w Berlinie / Embroidery in Berlin

Marceli Klimek

Polski / for English scroll down

Zamierzałem kontynuować temat haftowania miast i krajobrazów miejskich, dlatego mój pobyt w Berlinie obejmował pracę nad małym tamborkiem, przedstawiającym ogólny obszar, w którym przebywałem, New Tempelhof. Tworzenie rodzaju pamiętnika opartego na miejscu i czasie może być bardzo zabawne. Mała pamiątka.

Continue reading “Haft w Berlinie / Embroidery in Berlin”

Mydlane pytania

Teresa Rudolf

Nie można

Jak można opisać 
zapach tego kwiatu,
kiedy pachnie swą
najczystszą duszą? 

Jak można opisać
kolor kwiatu, kiedy
chce obezwładnić
oczy aż po głowę?

Jak można opisać
genialność Natury
wokół czarującej
swym przeboskm…
…TALENTEM???

Bańka mydlana

Trzymam nagle w ręku 
małą bańkę mydlaną,
wyśnioną dzisiejszej
ciemnej, cichej nocy;
a w niej przedziwne, 
zagadkowe wróżby.

Na tę cichą 
jej delikatność
szalenie uważam,
by nie zniknęła nagle
pękając niespodzianie
w dziwnym zamyśleniu,

zostawiając mnie z mą
otwartą, pustą dłonią,
zdziwioną jakąś bańką
z zamydlaną wiedzą,
o czymś dość ważnym,
choć wielce ulotnym…

Historia Ukrainy w pigułce Broma (43). Kolejna wojna.

Roman Brodowski (Brom)

Wojna ukraińsko-polska w kontekście walki niepodległościowej Ukrainy

W jakiej sytuacji znaleźli się Ukraińcy w chwili zakończenia I wojny światowej?

Po proklamowaniu przez komunistów ukraińskich ukraińskiej Ludowej Republiki Rad, na polecenie na Petersburga, wojskowo oddziały bolszewickie Ukrainy przy wsparciu Rosjan ruszyły na Kijów. Centralna Rada Ukrainy nie była przygotowana do obrony miasta – dysponowała zbyt małą armią i nie miała kadr, które by mogły stawić opór silnej amii bolszewickiej. Widząc swoją słabość, by uzyskać chłopskie wsparcie, 25 stycznia 1918 roku Rada proklamowała pełną niepodległość oraz obwieściła powstanie Ukraińskiej Republiki Ludowej.

Continue reading “Historia Ukrainy w pigułce Broma (43). Kolejna wojna.”

List otwarty

DO DONALDA TUSKA I RAFAŁA TRZASKOWSKIEGO

Po wyborach prezydenckich 2025

„Każda porażka jest początkiem sukcesu.” – Napoleon

Panowie, 49% Polek i Polaków zaufało Wam, Waszej wizji, Waszym wartościom. Ponad 10 MILIONÓW LUDZI zagłosowało na wartości, które wpisaliśmy na sztandar WOLNEJ DEMOKRATYCZNEJ CYWILIZOWANEJ EUROPEJSKIEJ POLSKI.
Te 49% nie zniknie. Nie wyjedzie. Nie zapadnie się pod ziemię. I nie pozwoli Wam się poddawać. Nie wygraliśmy tych wyborów. Zabrakło 2%.

Continue reading “List otwarty”