Po świętach o świętach

Roman Brodowski

Wigilia w odchodzącej w zapomnienie starej polskiej wsi na obrzeżach Puszczy Białowieskiej. Po raz pierwszy uczestniczyłem w obchodach uroczystości Świąt Bożego Narodzenia w Ostrowie, oddalonej o trzydzieści kilometrów od Słonimia, umierającej powoli, wyludnionej wiosce. Mimo pustych, opuszczonych chat we wsi kwitnie nadal stara ojczyźniana tradycja kolędowania, o czym przekonałem się na własne uszy i oczy.

Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych w Ostrowie żyło około 800 mieszkańców. Była tam szkoła, przedszkole, poczta, świetlica i społeczna „bania”. Dzisiaj po tych instytucja pozostał jedynie duch tamtej epoki – gnijące ściany, powybijane okna i pachnące pustką zmurszałe, nie domykające się drzwi. We wsi jest jeszcze mały sklepik, do którego dwa razy w tygodniu dostarcza się świeże pieczywo. A mimo to żyje tu mała, niespełna stuosobowa społeczność czekających swojego czasu starszych ludzi.

Piękno tej wsi oraz jej tradycję zapisałem w fotografii oraz filmiku, do którego obejrzenia zapraszam.

ostrow (10) ostrow ostrow (1) ostrow (2) ostrow (3) ostrow (4) ostrow (5) ostrow (6) ostrow (7) ostrow (8)

 

One thought on “Po świętach o świętach

Leave a reply to Anna Dobrzyńska Cancel reply