Hedwig (Jadwiga) Neumann

Ela Kargol & Ewa Maria Slaska

Rozpoczynamy nową akcję upamiętniania Polek w Berlinie: Ambasada Polek e.V. / Dziewuchy Berlin, Ela Kargol, Anna Krenz i ja. Napisałyśmy właśnie list w tej sprawie do Aktives Musem. Wesprzyjcie nas! / Wir starten eine neue Kampagne zum Gedenken an die polnischen Frauen in Berlin: Ambasada Polek e.V. / Dziewuchy Berlin, Ela Kargol, Anna Krenz und ich. Wir haben gerade einen Brief an das Aktive Museum zu diesem Thema geschrieben. Bitte unterstützen Sie uns!

Berlin, 08.07.2024

Aktives Museum
Faschismus und Widerstand in Berlin e.V.
Stauffenbergstraße 13–14
10785 Berlin

Sehr geehrte Damen und Herren,

wie Sie wahrscheinlich wissen, nachdem wir 2022 unser Projekt “Irena Bobowska, vergessene Heldin. Fehlende Hälfte der Geschichte” durchführten, arbeiteten wir im Jahre 2023-2024 unter anderem am Projekt „Frauen im Schatten der Guillotine. Polinnen im Gefängnis Plötzensee“.

Dabei stießen wir an eine Polin aus Berlin, Hedwig (Jadwiga) Neumann, die während des Kriegs im Untergrund tätig war. Um sie gruppierte um sich eine Zahl der anderen Polinnen, die sich ebenfalls konspirativ engagierten, u.a. Marianna Gąszczak und die Schwestern Przybył – Stefania und Helena, geheiratet Maćkowiak.

Continue reading “Hedwig (Jadwiga) Neumann”

Don Kichot i Ela (10)

Ela Kargol

Tak, kochane Czytelniczki płci dowolnej, Lego i Playmobil. Również Lego i Playmobil uczciły jedną z najsłynniejszych książek na świecie. W sumie trzy komplety klocków. Dziś:

Lego: https://ideas.lego.com/projects/5d8be704-a139-4146-8efe-abcd3f10ed5c

Klocki w takim komplecie pojawiły się w 2019 roku. Producent napisał:

Somewhere in la Mancha, in a place whose name I do not care to remember, a gentleman lived not long ago, one of those who has a lance and ancient shield on a shelf and keeps a skinny nag and a greyhound for racing.
 – Miguel de Cervantes, Don Quixote

It is the first sentence of that Novel. Very famous one.

Continue reading “Don Kichot i Ela (10)”

O matko, “Buszujący w zbożu”!

Od Adminki: Nic o tym nie wiedziałam, po prostu bardzo lubię tę książkę, czytałam ją kilkanaście razy, po polsku, po angielsku, po niemiecku. I przyznaję (tak, możecie mnie wytykać palcami), nie wiedziałam, że to TAKA książka. Ale teraz już wiem i natychmiast dzielę się z Wami. Została przypomniana, bo w okrutny a może i ironiczny sposób zamachowiec, który postrzelił Trumpa i sam został zastrzelony, może się komuś wydawać kolejnym wcieleniem Holdena, młodym niezrozumianym przez nikogo chłopakiem, zagubionym w hipokrytycznym świecie dorosłych. Wciąż nie wiemy jaki był motyw sprawcy. 20-letni Thomas Matthew Crooks był w szkole wspaniałym matematykiem i nieszczęsnym przegrywem, prześladowanym przez kolegów. Po maturze pracował jako pomocnik w domu opieki. Czy metaforycznie Holden po raz kolejny zabił?

Reblog: Piotr Ibrahim Kalwas (tekst sprzed 6 lat, przypomniany przez autora na FB trzy dni temu). Rozmowa z Magdaleną Słysz, tłumaczką “Buszującego w zbożu”.

Salinger po pierwszych sukcesach “Buszującego w zbożu”, prawdopodobnie nie mogąc znieść narastającej presji czytelników, mediów, świata, wycofał się z życia publicznego i skrył w samotni w New Hampshire. Przez 60 lat, praktycznie aż do śmierci, nie opuszczał swojego domu w lesie. Nie udzielał wywiadów, nie odpowiadał na próby kontaktu ze strony wielbicieli. Stał się mitem, legendą, zagadką, a “Buszujący” wraz z nim.

Continue reading “O matko, “Buszujący w zbożu”!”

Samotny myśliwy 1

Katarzyna Krenz

Akwarela Gotland Katarzyna Krenz

Cykl wierszy Samotny myśliwy był opublikowany na tym blogu co tydzień poczynając od 12 maja 2014 roku.
Rebloguję go ze wzruszeniem po 10 latach.

1. Krajobraz po burzy

O świcie sztorm ustał.

Stary Poeta długo leżał na brzegu, omywany
przez fale, świadomy tego, co się stało.
Jego okręt zatonął, bezpowrotnie stracony,
a wraz z nim cały ładunek.

Katedry gotyckie i drapacze chmur
pierwsze poszły na dno jako najcięższe.
Po nich – fabryki, muzea i nowoczesne
miasta. Mosty i nitki autostrad unosiły się
jakiś czas na powierzchni, by w końcu
dołączyć do podwodnych stalaktytów z żelaza
i betonu niczym bolesne krople,
cząsteczki ciężkiej wody w wodnej masie.

Uwolnione śruby i gwoździe swobodnie
wypełniły szczeliny. Drewno całkiem pociemniało:
nie tylko dąb, również sosna, jesion i czarna olcha,
która w poprzednim życiu tak chętnie wybierała
jeziorny muł dla swych korzeni. Anielskie
polichromie i twarze Madonn przeglądały się
w lustrze wody, lecz nie trwało to długo –
jak deszcz w deszczu, tak płatki złota, smoczej
krwi szafiru i spłynęły ruchem spiralnym
i bezwolnym na paletę morza o zmierzchu,
zabarwiły nowym bólem zachód słońca.

Marmur okazał się odporniejszy na działanie
wody: posadzki agor, niegdyś splamione niezgodą
i zdradą, kariatydy i posągi bogów, a także
kolumny świątyń w oplotach akantu tkwiły samotne
pośród strzaskanych dworców i pasów startowych,
niczym kości porzucone na pustyni. Niebo
odbijało się w morzu, a morze odbijało się w niebie.
Kuli błękitu nie mąciła najmniejsza szrama bieli –
dzień przetopił nocną falę w płynne szkło. Morze
oddychało cicho i bez gniewu: sen po burzy ma
w sobie coś z leniwej sjesty i powolności trawienia.

Stary Poeta ocknął się i ukląkł na brzegu. Lecz zaraz
upadł na piasek zemdlony, tak wielkim bólem
przeszyło go przypomnienie: z całego dobytku
księgi były najlżejsze. Nasiąkając wodą,
nie osiadły na dnie jak mury bibliotek, które je
przechowywały. Napęczniały papier rozsadził
grzbiety tomów i rozpływając się w niebycie,
zabrał ze sobą wszystkie ważne słowa i myśli,
przesłania i dekrety, a nawet ludowe przysłowia.
W powietrzu drżał zielony szum dżungli, lecz
wyspa milczała. Nieznana. Nie nazwana. Niczyja.

So entstehen die (Fußball-)Legenden

Vorgestern, am 9. Juli 2024, gewann der 16-jährige Lamine Yamal die Fußball-Finale für Spanien und eine Legende für sich. Er ist der jüngste Torschütze in der Geschichte der Europa-Meisterschaften; er gewann und darüber hinaus gewann er in einem großen Stil mit einem wunderschönem Tor (so die Spezialisten).

Reblog vom 10.07.2024

Am selben Tag ging um die Welt ein unglaubliches Foto von einem 20-jährigen Lionel Messi und einem ein paar Monate alten Lamine Yamal. Der Fotograf des Bildes erklärt die Hintergründe.

Continue reading “So entstehen die (Fußball-)Legenden”

Śladami Don Kichota

reblog czyli tekst z bloga Moja Hiszpania

Od adminki: Nie wiem, kto jest redaktorem / administratorem / autorem tego bloga – nie znalazłam imienia ani nazwiska, tylko propozycje wynajmu mieszkań oraz kontakt mailem lub przez telefon. No cóż, jednak ta osoba opisuje wycieczkę śladami Don Kichota i ja ją tu zrebloguję:

Oto moja trasa i zdjęcia z podróży – Belmonte – Mota del Cuervo – El Toboso – Campo de Criptana – Consuegra.

mapk3
Continue reading “Śladami Don Kichota”

Krieg, Aufstand, Holokaust

Schwierige Jahrestage

Mural


die Deutsch-Polnische Gesellschaft Berlin e. V. und das Bezirksamt Treptow-Köpenick von Berlin laden herzlich zur offiziellen Präsentation eines Wandgemäldes ein. Das Bild thematisiert den Warschauer Aufstand im Jahr 1944 und ist Bestandteil des Projektes „Beyond Walls, Bridging Histories“ im Rahmen der Städtepartnerschaft Berlin – Warschau sowie der Partnerschaft zwischen dem Berliner Bezirk Treptow-Köpenick und Warschau Mokotów.
Wir sind stolz darauf, Ihnen die Ergebnisse der Zusammenarbeit junger Menschen aus Polen und Deutschland sowie der Künstlerin Maria Michoń mit Unterstützung von Dariusz Paczkowski aus Warschau präsentieren zu können.
Die Veranstaltung findet am 
Montag, dem 8. Juli 2024 um 16:30 Uhr vor dem Gebäude Groß-Berliner Damm 154, 12489 Berlin statt.

***

Continue reading “Krieg, Aufstand, Holokaust”

Agata Koch, “Magnolia” (zapowiedź nr 2)

Zapowiedź numer 2, bo pierwsza już była TU.
Dziś podpisywanie książki (prezentacja we wrześniu)!


Oczywiście w Sprachcafé Polnisch a właściwie, skoro książka po polsku – w Polskiej Kafejce Językowej.
Schulzestr. 1
Stacja S-Bahn Wollankstraße
a potem tuż za rogiem.

Spotkanie odbędzie się w języku polskim, ale oczywiście w razie potrzeby porozmawiamy również po niemiecku.
Das Treffen findet auf Polnisch statt, aber wenn man deutschsprachig ist, werden wir mit ihm natürlich Deutsch reden.


Z książki:

Moja rodzina dzieliła losy wypędzonych zza Buga w 1945 roku, przyjętych łaskawie przez wiejską społeczność Milanowa, wygnańców na Syberię, ofiar Katynia, pracy przymusowej w Niemczech, aresztowań, zabójstw i śmierci. (…) Podobne, powojenne losy i utraty majątków stały się udziałem setek rodzin i rodów zamieszkujących tereny Europy środkowo-wschodniej, które od roku 1939 zmagały się z wojną, a po roku 1944 ze zmianą ustroju politycznego, przesunięciem granic państwowych, czy wysiedleniem, również z terenów dzisiejszej Polski wschodniej. Ile takich posiadłości zostało osieroconych, ograbionych, zniszczonych? Te zniszczenia i ich skutki w niektórych przypadkach widoczne są jeszcze do dziś. Niewielka ich ilość została szczęśliwie odratowana i stanowi dziś w większości własność prywatną. Powstały w nich centra agroturystyczne, luksusowe hotele z salami konferencyjnymi czy też ośrodki odnowy biologicznej. Na obszarze Polski znajduje się obecnie około 2.800 pałaców, z czego 2.000 nadal pozostaje w ruinie. Wypędzeni lub zbiegli przed represjami właściciele majątków i ich potomkowie żyją dziś rozproszeni po całym świecie.

Jednak wbrew pozorom nie jest to książka (tylko) o ciosach od losu – jest to przede wszystkim niezwykła opowieść o raju!

Przybywajcie! Kommet an!

Ukraina. Wprowadzenie.

Ewa Maria Slaska

Od przyszłego tygodnia w środy publikować tu będę w odcinkach długi esej historyczno-osobisty Romana Brodowskiego o Ukrainie. Esej powstał po wykładzie, jaki 17 maja 2024 roku na Uniwersytecie Trzech Pokoleń w Berlinie wygłosił Prof. Andrij Portnow z Uniwersytetu Europejskiego Viadrina. Tytuł wykładu brzmiał: “Polska i Ukraina: wspólna historia, asymetryczna pamięć”. Nasz autor nie zgadzał się z wykładowcą i zamierzał z nim podyskutować – w końcu jest człowiekiem, który od lat angażuje się w sprawy Kresów Wschodnich – niestety organizatorzy nie dopuścili go do głosu. Nie było mnie przy tym, nie wiem więc, jak to wyglądało, ale na pewno uważam, że w społeczeństwie demokratycznym każdy ma prawo głosu, bo tak właśnie powinna funkcjonować demokracja. Również nasi przeciwnicy, a co dopiero ci, którzy się z nami po prostu nie zgadzają.

Continue reading “Ukraina. Wprowadzenie.”