Dziś w SprachCafé – Kashia Vega i poezja Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej

Pełnia słów i dźwięków

Godzina 19, ale zapraszamy już od godziny 18. I warto przyjść wcześniej, bo może być tłoczno.

📍 Berlin-Pankow
🗓 16 stycznia 2026 (piątek)
🕖 godz. 19:00
📌 Polska Kafejka Językowa, Schulzestr. 1
🎟 Wstęp wolny

dojazd (niestety z utrudnieniami) do stacji Wollankstraße – z utrudnieniami, bo dojeżdżając z południa trzeba pojechać przystanek dalej, do stacji Schönholz i tam wsiąść do pociągu jadącego z powrotem 😦

Zapraszamy na wyjątkowy wieczór poetycko-muzyczny inspirowany twórczością
Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej
oraz autorską muzyką Kashii Vegi.

W programie:
– poezja Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej
recytowana przez Julię “Sowa” Sowińską
– koncert Kashi Vegi
– berlińskie popremierowe wykonanie singla „Pełnia” (premiera 3.01)
– projekcja teledysku i rozmowa o relacji poezji i muzyki

To spotkanie dwóch światów – słowa i dźwięku.
Zaproszenie do uważności, emocji i bycia w pełni.
@kashiavega_official:

https://kashiavega.com
https://nextmusic.ffm.to/pelnia (link w bio)

🌕

Spotkanie współorganizowane przez Polską Kafejkę Językową, Stowarzyszenie Partnerstwo Miast ze Szczecinem, Polskie Towarzystwo Szkolne Oświata, nieformalną grupę My Trzy oraz Kashię Vegę.

Dziękujemy za pomoc Michałowi Kamińskiemu i Konradowi Kozaczkowi.

@sprachcafepolnisch @staedtepartner_stettin.e.v @ewa.bo.ska
www.ewamaria.blog

#pawlikowskajasnorzewska #kashiavega #poezja

***

Sen – Niebieskie migdały (1922)

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska


Iść przez sen ku tobie,
w twe słodkie ręce obie...
przez pola długie ogromnie,
sadzone w rzędy doniczek...
samych niebieskich konwalii
i szafirowych goryczek...
...przejść przez jezioro nieduże,
zrobione z drewnianej balii...
i trochę nieprzytomnie
iść dalej przez bór ciemny, w którym kwitną róże,
lecz w którym się nie pali ani jedna świeca...
gdzie straszy stary niedźwiedź dziecinny zza pieca,
dziś przerobiony na kota...
I widzieć w oddali już twoją psią budę
z kryształu, blachy i złota...
przedrzeć się z trudem poprzez dziwną grudę...
i jeszcze ten rów przebyć...
- potknąć się - i już nie być.

Leave a comment