Cierpienie zwierząt 8. Ogrody zoologiczne

EMS: Ostatnio dużo się pisze o tym, jak traktuje się zwierzęta w ogrodach zoologicznych. Niektóre z tych doniesień już tu cytowałam. Z Norymbergi, z Aaalborgu, teraz jeszcze doszedł Lipsk, i to w gruncie rzeczy są dwa różne doniesienia.

Jako dorośli ludzie, zainteresowani likwidowaniem cierpienia w naszym życiu, zapewne opowiadamy się się generalnie przeciwko ogrodom, tak jak opowiadaliśmy się przeciwko męczeniu zwierząt w cyrkach. Ta praktyka cyrkowa została w Europie zlikwidowana, ogrody jednak pozostały. I, z ręką na sercu, my wszyscy jako rodzice i/lub dziadkowie, byliśmy z naszymi dziećmi i wnukami w ogrodzie zoologicznym. Zapewne nie raz. I jakoś wierzyliśmy w zapewnienia, że ogrody chronią zwierzęta przed wytępieniem, że chronią gatunki, których by już dawno nie było (aczkolwiek pozostaje pytanie – dlaczego by ich już dawno nie było? Ale to temat na osobny wpis.) I w równie oczywisty sposób wierzyliśmy, nawet nie pytając, że, pomijając fakt trzymania ich w niewoli, nikt w ogrodach nie krzywdzi zwierząt. Tymczasem wygląda na to, że krzywdzenie zwierząt i traktowanie ich przedmiotowo, jest w ogrodach zoologicznych nagminną praktyką. Bo jeżeli tak jest w trzech ogrodach, o których właśnie się czegoś dowiedzieliśmy, to nie łudźmy się, tak jest wszędzie, a pracownicy tych inkryminowanych ogrodów mówią otwarcie. To powszechna praktyka.

Onet podsumował w połowie sierpnia tegoroczne informacje na ten temat (poniżej reblog):

Katarzyna Domagała-Pereira (opracowanie)

Zoo w Lipsku uśpiło trzy tygrysy. Krótko po urodzeniu

W lipskim zoo uśpiono po narodzinach trzy młode tygrysy. Matka nie opiekowała się młodymi, dlatego trzem małym tygrysom amurskim należało oszczędzić cierpienia – poinformowało zoo.

Zdjęcie symboliczne: mały tygrys amurskiIMAGO / imagebroker / Partner Deutsche Welle

“Ręczne karmienie nie wchodziło w grę, bo byłoby sprzeczne z zasadami hodowli tych dzikich zwierząt” – dodano w oświadczeniu. Młode urodziły się w środę 6 sierpnia wieczorem. Był to pierwszy miot tygrysicy o imieniu “Yushka”. Niedoświadczona matka na początku wylizała swoje potomstw do sucha, ale po kilku godzinach odwróciła się od niego. “Fakt, że porzuciła wychowanie bez wyraźnego powodu jest z naszego ludzkiego punktu widzenia emocjonalnie smutny, ale w świecie zwierząt jest częścią repertuaru zachowań niedoświadczonych matek” – powiedział dyrektor zoo Jörg Junhold, cytowany w oświadczeniu opublikowanym na stronie lipskiego ogrodu zoologicznego. “W ciągu dwóch dni, kiedy matka przestała się nimi opiekować, małe tygryski wychłodziły się i były coraz słabsze. W momencie gdy młode nie wykazują już aktywnych zachowań, a tym samym matka nie otrzymuje bodźców do karmienia i produkcji mleka, musimy sprostać naszej ciężkiej odpowiedzialności i oszczędzić młodym cierpienia przez głód” – wyjaśnił lekarz weterynarii Andreas Bernhard.

Zoo w Lipsku chce jednak kontynuować przy pomocy “Yushki” próby hodowli tygrysa amurskiego. “W dłuższej perspektywie będzie mogła przyczynić się do przetrwania gatunku poprzez naturalną hodowlę” – wyjaśnił dyrektor zoo. Podkreślił, że zoo stawia na naturalną hodowlę, dlatego wychowywanie młodych tygrysów przez opiekunów było wykluczone.

Kontrowersyjne praktyki

W ostatnim czasie kilka europejskich ogrodów zoologicznych spotkało się z krytyką za traktowanie zwierząt. W lipcu zoo w Norymberdze zabiło 12 pawianów z powodu braku miejsca. Obrońcy praw zwierząt uznali to za bezprawne i złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Oburzenie wywołało także zoo w Aalborg w Danii, prosząc o dostarczanie martwych zwierząt domowych na pożywienie dla drapieżników. (chodziło o dostarczanie żywych zwierząt!, które zoo zabija – korekta EMS)

Ogród zoologiczny w Lipsku spotkał się z krytyką już w 2023 r., gdy zabito zdrowego samca zebry i nakarmiono nim lwy. Żadne inne zoo nie mogło znaleźć miejsca dla 15-letniego zwierzęcia. Dyrektor zoo bronił wtedy zabijania zwierząt w celu karmienia drapieżników, nazywając to “powszechną praktyką”.

***

Pozostaje jeszcze pytanie – jak się te zwierzęta zabija? Jak zabito małe tygryski? Jak dokonuje się “łagodnej eutanazji” małych zwierząt, chomików, królików, świnek morskich? Jak zabito samca zebry? Pawiany zastrzelono. Zebrę najprawdopodobniej też. To nie było polowanie, bo gdzie miałoby się odbyć, była to zatem egzekucja.

4 thoughts on “Cierpienie zwierząt 8. Ogrody zoologiczne

  1. Przepraszam, że dodam kilka swoich wspomnień i refleksji nie odnoszących się do tego wpisu lecz do całego tematu.Zapłodnienie – znajomy weterynarz zabrał mnie kiedyś na farmę bydła. W programie – zapłodnienie krowy. To bardzo ryzykowna procedura – musisz wcisnąć w pochwę całą rękę, bardzo energicznie i delikatnie bo jak krowa podskoczy to wyłamie ci rękę ze stawu. Nałożył dłuuugą rękawiczkę, wziął w palce plastikowy pojemniczek z nasieniem i delikatnie wciskał i wciskał. Krowa spokojnie żuła siano.

    Poród – byłem świadkiem porodu bydła. Żeby krowie pomóc, farmer wpycha rękę w jej pochwę i przywiązuje sznurek do nóżki noworodka a potem – video tutaj ==> https://www.youtube.com/watch?v=oRqC3SCe-jYPoród udany, cielaczka lizać ==> https://www.youtube.com/watch?v=qB3_DN2v_rETeraz coś dla matki ==> https://www.youtube.com/watch?v=KejtoJuRBf0Na koniec prezentacja dla rodziny ==> https://www.youtube.com/watch?v=rNh9XhT9bc4

  2. I kolejna wiadomość znaleziona tego samego dnia w sieci: Tajlandia. Lwy zaatakowały opiekuna w zoo, który karmił je od lat.

    Opiekun rzeczywiście karmił zwierzęta od 20 lat i niestety nie żyje. Ale to Safari nie zoo.

    https://tvn24.pl/tvnmeteo/swiat/tajlandia-lwy-zaatakowaly-opiekuna-w-zoo-ktory-karmil-je-od-lat-nie-krzyczal-mowil-swiadek-st8643950

    Najdziwniejszy jest jednak komentarz: Edwin Wiek z organizacji ochrony przyrody Wildlife Friends Foundation Thailand napisał, że to zdarzenie powinno “być dobitnym przypomnieniem, że te zwierzęta, nawet wychowywane przez ludzi od urodzenia, nadal stanowią poważne zagrożenie dla ludzkiego życia”.

    Lwy będę musiały zostać z powrotem przyuczone do tego, że nie mają atakować ludzi.

    A mnie się wydaje, że takie zdarzenia powinny być dobitnym przypomnieniem, że lwy to dzikie zwierzęta, a nie gumowe zabawki to oglądania podczas safari

Leave a comment