Historia Ukrainy w pigułce Broma (17). Od hetmana do króla.

Roman Brodowski (Brom)

Bezpośredniej przyczyny podpisania tej w gruncie rzeczy poniżającej, buczackiej umowy, upatrywać należy w wewnętrznej, politycznej i wojskowej sytuacji Rzeczypospolitej po osadzeniu Wiśniowieckiego na tronie. Silne frakcje, jakie utworzyły się wewnątrz kraju, walczące między sobą, nie sprzyjały obronnym działaniom militarnym, a co dopiero mówić o sukcesach Rzeczypospolitej na terenach opanowanych przez tureckie i kozackie watahy.

Polska szlachta, broniąca Rzeczypospolitej, stała po stronie króla, który z kolei był ostro atakowany przez stronników tronu francuskiego, a i polska magnateria, występująca przeciwko osadzonemu na tronie „niby piastowskiemu” władcy, zamiast jednoczyć się w obliczu nadchodzącej z dalekiego Orientu wojny z islamską „nawałnicą”, zamiast zakopać„ rodzime topory”, zajęta była tworzeniem konfederacji przeciwko sobie nawzajem. I tak podczas organizowanego przez króla pospolitego ruszenia antytureckiego, jego zwolennicy zawiązali konfederację w Gołąbku, na co, w odpowiedzi, przeciwnicy króla założyli swoją w Szczebrzeszynie. Mało brakowało a doszłoby do wojny domowej. Na szczęście, uświadomiwszy sobie, w jak krytycznej sytuacji znajduje się Rzeczypospolita, oba zwaśnione ze sobą obozy, „na czas wojny” podjęły decyzję pojednania.

Zwołany w 1673 roku sejm pacyfikacyjny, który był taką staropolską metodą radzenia sobie z niepokojami wewnątrz kraju, nie ratyfikował traktatu w Buczaczu i zamiast tego uchwalił znaczne podatki na powołanie armii opłacanej przez Koronę. Oznaczało to zerwanie rozejmu i kontynuację wojny.

Dzięki nowym zaciągom oraz pospolitemu ruszeniu znacząco wzrosła siła oręża polsko-litewskiego. Polska rozpoczęła działania ofensywne przeciwko Turkom i sprzymierzonym z nimi Kozakom. Naczelnym wodzem wojsk Rzeczypospolitej został, przeciwny królowi, hetman wielki koronny, Jan Sobieski. Dysponował on 35 tysiącami żołnierzy, których poprowadził pod mury opanowanej przez wojska tureckie twierdzy chocimskiej.

W początkowej fazie czambuły tureckie pod wodzą Husajna-Paszy rozlokowane były pod Chocimiem, ale wobec potęgi polskiego oręża skryły się za murami twierdzy. Według różnych źródeł było ich w mieście około 30 tysięcy. Sobieski rozpoczął przygotowania do szturmu. Artyleria wojsk koronnych całą noc prowadziła ogień, by skruszyć mury. Rankiem 11 listopada piechota rozpoczęła atak. Polaków wspomogła nie tylko nocna nawała ogniowa, ale i przenikliwe zimno, na które Turcy nie byli przygotowani. Okopy zostały szybko zdobyte, co otworzyło drogę dla szarży polskiej jazdy.

Husaria pod dowództwem Stanisława Jabłonowskiego, jak i litewskie odziały konnicy, prowadzone przez hetmanów litewskich, Michała Radziwiłła oraz Michała Kazimierza Paca, przesądziły o losach bitwy.

Armia Husajna-Paszy rzuciła się do ucieczki przez drewniany most na Dniestrze. Była to jedyna droga odwrotu w kierunku opanowanego przez Turków Kamieńca Podolskiego. Most załamał się jednak pod ciężarem uciekających. Tylko około czterech tysięcy żołnierzy tureckich przedostało się na drugi brzeg rzeki, w tym sam Husajn-Pasza. Reszta utonęła, zginęła w walce lub dostała się do niewoli.

Jeszcze w trakcie trwania walki o Chocim, dzień przed rozstrzygnięciem bitwy, 10 listopada zmarł król Michał Korybut Wiśniowiecki. Rzeczypospolita znalazła się znowu w sytuacji bezkrólewia, które trwało do kwietnia roku 1674, kiedy to został zwołany Sejm Elekcyjny.

W tym czasie hetman Sobieski nadal walczył na ziemi ukrainnej przeciwko Turkom i Kozakom.

Zwycięstwo wojsk Rzeczypospolitej nad Turkami, rozgromienie, a właściwie likwidacja armii Husajna, zdobycie obozu tureckiego, pełnego zrabowanych bogactw, miało ogromne, prestiżowe znaczenie dla Polski. Sobieski nie tylko odzyskał Chocim, ale, można powiedzieć, zmył hańbę, jaką było podpisanie traktatu, zmuszającego polskiego króla do płacenia daniny sułtanowi tureckiemu. Była to jedna z największych zwycięskich bitew polskiego oręża w historii.

Ta zakończona 11 listopada 1673 roku kampania, przyniosła Sobieskiemu nie tylko sławę bohatera i dobrego stratega, ale i zaważyła na jego dalszym życiu. Pozwoliła mu na snucie śmiałych, dalekosiężnych planów likwidacji potęgi osmańskiej na terenie Rzeczypospolitej. Kolejnym ich etapem miało być przemieszczenie wojsk polskich najpierw na teren Mołdawii a potem Wołoszczyzny, likwidacja stacjonujących tam wojsk tureckich i obsadzenie warowni żołnierzami Rzeczypospolitej.

Były to plany ambitne, ale niestety nie doszło do ich realizacji, wskutek sprzeciwu i wycofania się z dalszej kampanii, nieprzychylnego Sobieskiemu hetmana litewskiego Kazimierza Paca. Wraz z nim hetmana opuściła również część nieopłacanego przez koronę wojska oraz wielu dygnitarzy polskich i litewskich. Przy Sobieskim pozostał tylko hetman Michał Radziwiłł. Osamotniony, pozbawiony sporej liczby wojska Sobieski nie miał już szans na powtórzenie sukcesu chocimskiego. Nie znaczy to jednak, że zrezygnował z batalii przeciw wrogom Rzeczypospolitej. Wprost przeciwnie. Tak jak zostało zaplanowane, wysłał do Mołdawii korpus wojsk, jednak zbyt mały, by mógł stanowić zagrożenie dla stacjonujących tam oddziałów kozacko-tatarskich. Już w styczniu 1674 roku dowódca Polaków, chorąży Mikołaj Sieniawski, okrążony przez Tatarów, zmuszony został do wycofania się, ale Sobieski, pozostawiwszy w Chocimiu część swoich oddziałów, wyruszył na Kamieniec, zamierzając odzyskać twierdzę z rąk osmańskich.

Obradujący od dnia 20 kwietnia 1674 roku sejm elekcyjny, będąc wrażeniem sukcesów wojennych Sobieskiego, w dniu 22 maja dokonał długo oczekiwanego wyboru nowego „właściciela polskiej korony”, którym został hetman Jan Sobieski.

Od tego czasu Sobieski, już jako Jan III Sobieski, Król Polski i całej Rzeczypospolitej, chociaż jeszcze bez koronacji, ta nastąpiła bowiem dopiero 2 lutego 1676 roku w Krakowie, prowadził wojska Rzeczypospolitej przeciwko islamskim ordom.

cdn

One thought on “Historia Ukrainy w pigułce Broma (17). Od hetmana do króla.

  1. Drogi, szkoda, wielka szkoda, ze nie dowiemy sie dalszych losow, opisanych tak dostepnie. Akurat potrzebujemy wszyscy spokojne i wywazone spojrzenie na nasze losy w Europie. Moze mozemy pomoc w sprawie computera?

Leave a comment