Ewa Mria Slaska
13 grudnia 2018 roku umarł mój najbardziej ulubiony współczesny pisarz niemiecki, Edgar Hilsenrath.
26 lutego 2026 roku umarł mój najbardziej ulubiony współczesny malarz niemiecki, Matthias Koeppel.
Kilka dni temu, 14 marca 2026 roku umarł też najbardziej znany współczesny filozof niemiecki, Jürgen Habermas. Nie był jednak moim ulubionym filozofem niemieckim. Ze wstydem muszę przyznać, że po nader NIEwspółczesnych Heglu i Schopenhauerze żaden filozof niemiecki nie był moim ulubieńcem.
O Hilsenrathcie pisałam TU: https://ewamaria.blog/2019/12/29/rok-temu-umarl-edgar-hilsenrath/
O Koeppelu pisałam TU: https://ewamaria.blog/2020/02/08/dwie-siostry/
O Habermasie nigdzie, chociaż może powinnam była, bo Habermas po napaści Putina na Ukrainę wypowiedział się przeciwko niemieckiej zasadzie nieudzielania pomocy militarnej, czym zdecydowanie odróżniał się od wiodących intelektualistów niemieckich. Opowiadając się od początku tej wojny po stronie Ukrainy i jej prawa do walki o własną suwerenność, Habermas naraził się niemieckim pacyfistom. No ale nie pisałam, również dlatego że nie czytałam, ani tego, co napisał, ani literatury sekundarnej. Tej się zresztą nie da przeczytać, bo na temat filozofii Habermasa napisano ponad 14 tysięcy prac.

Matthias Koeppel (* 22 sierpnia 1937 w Hamburgu; † 26 lutego 2026 w Berlinie). Malarz i poeta. W roku 1972 stworzył nowy język niemiecki, który nazwał Starckdeutsch i który posłużył mu do pisania poezji, w tym sonetów. W rok później, występując przeciw wszechobowiązującemu wówczas surowemu minimalizmowi, w raz z grupą zaprzyjaźnionych malarzy stworzył kierunek, określany jako Nowa Wspaniałość (neue Prächtigkeit). W tym samym okresie zaczął pisać teksty piosenek wykonywanych przez męski chór – Vokalensemble Berliner Hymnentafel.
W latach 1981-2003 był profesorem malarstwa i rysunku na Wydziale Architektury Uniwersytetu Technicznego (politechniki) w Berlinie.
Popularyzował malowanie berlińskich misiów i sam pomalował dwa z nich.
Od lat 70 konsekwentnie w wielu swoich obrazach przedstawiał Mur Berliński i jego upadek. Dziś uważa się go za kronikarza historii Muru. Tryptyk o tej tematyce wisi w siedzibie parlamantu berlińskiego. Innym jego powracającym tematem było “Niebo nad Berlinem”.
W ostatnich latach życia zmienił całkowicie styl malowania i zaczął tworzyć w stylu neokubizmu.
Matthias Koeppel deklamuje w języku Starckdeutsch swój wiersz o tym, jak ciężko malarzowi jest malować z natury.

Kopia rzeźby Johanna Gottfrieda von Schadow z 1797 roku, przedstawiająca siostry Ludwikę i Fryderykę Hochenzollern; w tym samym roku Ludwika została królową (królowa Luiza). W tle obraz Matthiasa Koeppela przedstawiający piosenkarki, siostry Annettę i Ingę Humpe, w tej samej pozie, co 200 lat wcześniej zostały sportretowane księżne Hochenzollern (Wystawa Berlin Global w HumboldtForum).
Za dwa dni, 26 marca o godzinie 9 – msza żałobna za Matthiasa Koeppela – kościół Auenkirche na ulicy Wilhelmsaue 118a, 10715 Berlin.
Pogrzeb na Friedhof Wilmersdorf, Berliner Str. 81 – 103.
