Teresa Rudolf
Rywalka
Piękna Biała Róża
pachnąc niebiańsko,
łapiąc spojrzenia
wszystkich istnień,
coraz dumniej rośnie
w swej niewinnej bieli
tańcząc dziś szalona,
ubrana w suknię długą,
zieloną jak nadzieja
w wierszach poetów,
jak wiosna w ogrodzie,
gdzie też rośnie rywalka…
…”Róża Miłości”
w czerwieni,
też z kolcami…
Komu uwierzyć
W nozdrza Ziemi
zapach Życia wnika,
łagodnie, z czułością,
nieśmiało, nie wiedząc
czy może ona zaufać,
że zieleń jest zielenią,
czarne, nie jest bielą,
deszcz nie będzie gradem,
a okrutna susza też powodzią.
Komu ma ona uwierzyć,
już teraz “agnostyczka”,
wszyscy ją oszukali…
…a najbardziej
człowiek.

Tereso Dziękuje za dobre emocje, bo czytając tak niewinną poezję przy akompaniamencie muzyki Cortazaram, to serce mi się rusza. Pozdrawiam
Droga Lucy, bardzo Ci dziękuję, jak fajnie jest przeczytać od rana tak ciepłe, miłe słowa. Źyczę Ci również dobrego czasu! 😍
Oj tak – człowiek potrafi zawieść jak nikt inny.. świetnie to ujęłaś CTR :*
Dziękuję Agnieszko,
niestety, myślę, że pazyrnośç, chciwość człowieka, przejawia się we wszystkich jego działaniach…