Szkice do przewodnika po Biblii Cygańskiej (5)

Marek Włodarczak alias Tabor Regresywny

Z punktu widzenia Biblii Cygańskiej Teorii Względności brak wizji. To samo dotyczy Mechaniki Kwantowej. Obie te teorie opierają się na postulatach matematycznych. Wprawdzie są zgodne z doświadczeniem, ale z logiki matematycznej wiemy, że z fałszu można wywnioskować zarówno prawdę jak i fałsz. Co zatem proponuje Biblia Cygańska?

Biblia Cygańska opiera się na wizji Jana zwanego świętym. Azrael kierowca planet, geometra nieskończoności, znawca fizyki teoretycznej ukazał mu miasto. “A położenie miasta onego jest czworograniaste, a długość jego taka jest, jako i szerokość. I pomierzył miasto ono trzciną na dwanaście tysięcy stajań; a długość i szerokość i wysokość jego równe są”. Ta wizja jest podstawą fizyki zdarzeń jednorazowych. Zdarzeń możliwych, ale mało prawdopodobnych. Z punktu widzenia fizyki zdarzeń powtarzalnych są to zbiegi okoliczności, z których można się pośmiać, ale nie można tego traktować poważnie. Śmiejcie się śmiejcie.
Izaak też się śmiał. Nabijał się z wszystkiego, nawet z ojca. Jak ja mogę być pierworodnym, skoro byłem drugi. Bo jesteś z prawego łoża. To ty ojcze masz prawe i lewe łoże? A ogórka masz też prawego i lewego?
No, nie wytrzymam z tym nicponiem, Boże co zrobić, żeby przestał się śmiać?
Zabij go. Przestanie się śmiać?
Przestanie. Dobra, ale zrobię to po swojemu. Złożę go Tobie w ofierze.
Z góry wyglądało to tak.
Słuchajcie, co on robi?
Przecież ja żartowałem.
Zróbcie coś, przecież on go naprawdę zabije.
Azrafael skocz no na dół i podsuń mu jakiegoś baranka.
No i wszystko się dobrze skończyło, wszyscy się śmiali i tylko Izaak przestał się śmiać.
Ale bądźmy ostrożni, pamiętajmy, że Bóg cyganów jest cyganem. Zastanówmy się, czy nie mamy tu do czynienia z kolejną prowokacją?
Pomysł racjonalizatorski Lamecha wywołał ożywienie gospodarcze , niestety rozniósł się po całym świecie i zaczęło się, wzajemne najazdy w celu zdobycia niewolników na ofiary, a następnie do pracy, no bo ktoś musiał pracować. Podaż nie nadążała za popytem, co groziło kolejnym kryzysem gospodarczym. Cała ta historia z Abrahamem i jego synem to była czysta prowokacja w celu przejścia z ofiar w ludziach na ofiary w zwierzętach. Niestety ta idea ciężko przecierała sobie drogę. Trzeba było kilku pokoleń i dopiero w czasach Mojżesza przyjęła się na dobre.
I to w bardzo ograniczonym zakresie. Tylko skórę, kości i wnętrzności.
Resztę ludzie zostawiali sobie. Dla dobra wspólnego Bóg się na to zgadzał.

Leave a comment