Ewa Maria Slaska
Czyli miasteczko Bredtstedt
Jestem w Bredstedt, małym miasteczku we Fryzji Północnej. I jak wszędzie tak i tu, szukam Don Kichota. Spotkać go dosłownie, w jego hiszpańskiej postaci, jak dotąd nie spotkałam, ale na pewno tu był, bo zostawił ślady.

Model

Nenufary na Młyńskim stawie

Młynówka

Bezskrzydły wiatrak na Młyńskiej Górce

Młyński staw

Stary młyn
Tak sobie wędruję po miasteczku, aż tu nagle… Nagle okazuje się, że co tam wiatraki i młyny, on tu był! On sam! Odyseusz i Don Kichot Wolności. Tak się go do dziś nazywa.
Harro Harring (1798-1870), fryzyjski malarz, pisarz, bojownik o wolność.
Przenosił się z kraju do kraju, z miejsca na miejsce, zawsze walcząc. Był w Grecji, Francji, we Włoszech, był w Turcji i w Polsce. W Brazylii stanął na targu niewolników i zażądał zniesienia niewolnictwa. W Warszawie uczestniczył w przygotowaniach do Powstania Listopadowego, spiskowcy przekonali go jednak, żeby wyjechał, zanim powstanie wybuchnie, bo jako niepokorny Niemiec był inwigilowany przez carską tajną policję, istniała więc obawa, że jego osoba zdradzi plany powstańców. Napisał o Polakach wiele pięknych wierszy, kilka rozpraw i sztukę, zatytułowaną po prostu Polak (Der Pole. Ein Character-Gemälde aus dem dritten Decenium unsers Jahrhunderts. Verlag der Grau’schen Buchhandlung, Bayreuth 1831). Z sympatii do Polaków po upadku Powstania Listopadowego przyjął nazwisko Kazimirowicz. Był jednym z organizatorów wzruszającego powitania Polaków, którzy po upadku powstania opuścili Warszawę (“walecznych tysiąc opuszcza Warszawę”) i przybyli do Niemiec. Przywitano ich fantastycznie na zamku Hambach, gdzie 27 maja 1832 roku odbyło się wielkie święto niemieckiej wolności i jedności, któremu patronowali rewolucjoniści francuscy i polscy powstańcy, a on, Don Kichot Wolności, też tam oczywiście był.

Był niemieckim konspiratorem i bojownikiem, orędownikiem sprawy polskiej wszędzie, gdzie tylko ktoś chciał go słuchać, albo nie. Był Niemcem najbardziej prześladowanym, najczęściej więzionym, najbardziej znienawidzonym przez policje wszystkich krajów Europy i wiele na świecie.
Gdy umarł śmiercią samobójczą na Jersey, jednej z wysp angielskich w Kanale La Manche, w jego pogrzebie uczestniczyli polscy emigranci, a mowa pogrzebowa została wygłoszona po polsku. W roku 2018 w wydawnictwie Biały Kruk Krystyna Szayna-Dec wydała o nim książkę.

Był wszędzie, wszędzie walczył, wszędzie nawoływał do walki. Był więc również w miasteczku, w którym spędzam wakacje. 23 lipca 1848 roku wygłosił na rynku w Bredstedt płomienną mowę do “ludu Fryzji Północnej”, nawołując rodaków do obalenia tyranii, walki o wolność i utworzenie wolnego państwa. Fryzyjczycy zignorowali go (tak zresztą jak przedtem Grecy), a rozczarowany rycerz wolności pożegnał ich wierszem doprawdy godnym Pana Kichota.
Wróciłem tedy na rodzimy brzeg
Lecz wygasł był mój rodzinny piec
Wiedzcie, żem ja jest Europejczyk
Wolny kontynent mi się marzy
Gdzie ludy wolne swe uścisną ręce
Gdzie ludzkość cała o wolność walczy
I gdzie wolności słońce nam się jarzy!

Tablica na rynku Bredstedt przypomina o Harro Harringu. Przyglądają się jej chyba tylko turyści, tutejsi mieszkańcy wcale jej nie zauważają. Pytałam.

Tablice na temat Harringa na rynku w Bredstedt
Polski nikt nie wspomina, nie ma się jednak o co czepiać, Grecji, Włoch, Brazylii i innych krajów, gdzie walczył i działał też się nie wspomina. W Bredtstedt jest to lokalny fryzyjski bohater. Idealista i wizjoner. Odyseusz.
Walczył o ideały, o demokratyczne rządy republikańskie, prawa człowieka, równouprawnienie kobiet, zniesienie niewolnictwa, stworzenie zjednoczonej Europy wolnych ludów.
Dobrze było Cię tu spotkać panie Włóczęgo po Morzach i Krajach. Ciekawe, czy wiesz, że sporą część Twoich ideałów udało się nam w międzyczasie zrealizować. Ale i tak dużo jeszcze mamy do zrobienia.

Tak, jakbym o nim już coś słyszala.
W jakiejś audycji radiowej
Ale gdyby nie wpis adminki, nie przypomnialabym sobie nic i nawet nie wiem, czy naprawdę o nim słyszałam.
Zaczęłam czytać wszystkie internetowe wiadomości o nim, o człowieku, który wyprzedził swoją epokę, który domagał się wolności, demokracji, zjednoczenia Europy i równych praw dla kobiet.
https://www.nordfriiskfutuur.eu/nordfrieslandlexikon/harring-harro/:
“Gleichberechtigung der Frauen forderte er 1841 mit diesen Worten: „Du sollst dem Weib das Wirken nicht verwehren, / Zum Heil der Menschheit, welcher Art es sei. /Manch weiblich Herz kann Mut und Kraft dir lehren – / Das ganze weibliche Geschlecht ist frei!“ “.
A tu o książce: „Najgroźniejszy agitator sprawy polskiej“ Krystyny Szayny-Dec:
https://www.google.com/search?q=harro+haring+yt&client=firefox-b-d&sca_esv=559191296&sxsrf=AB5stBgcDD75g27JlkPsiJvvzncJq7FmTw%3A1692736367205&ei=bxvlZIuSDMO7i-gPxfeoyAw&ved=0ahUKEwjLhfaujvGAAxXD3QIHHcU7CskQ4dUDCA4&uact=5&oq=harro+haring+yt&gs_lp=Egxnd3Mtd2l6LXNlcnAiD2hhcnJvIGhhcmluZyB5dDIHECMYsAIYJ0i-G1DlB1jUEnABeACQAQCYAYwBoAH1AqoBAzAuM7gBA8gBAPgBAcICChAjGLACGLADGCfCAgoQLhgNGIAEGLADwgIJEAAYHhgNGLADwgILEAAYBRgeGA0YsAPCAgYQABgeGA3CAggQABgFGB4YDeIDBBgBIEGIBgGQBgc&sclient=gws-wiz-serp#fpstate=ive&vld=cid:73ba51b1,vid:LMECcCkqwzg
tu jeszcze audycja radiowa, mniej więcej od 8 minuty:
https://trojka.polskieradio.pl/artykul/2178543,Agitator-sprawy-polskiej-Historia-Harro-Harringa