Anna Dobrzyńska

Jak psa
Dla fanów motoryzacji
Tyle dróg wspólnych, tyle lat razem,
Berlin, Bruksela, Londyn, Warszawa,
Ruch lewostronny, ronda angielskie,
Calais – Dover, promem przeprawa.
„Mój jest i basta” – wiedziałam od razu,
Piękny i zgrabny, zadbany i zwinny,
Wyrywny, mocny, sprawny, roztropny,
Z klasą, z luksusem – ten! Żaden inny.
Zestarzał się w końcu i urok swój stracił,
Współpracy odmawiał, w kłopoty wpędził,
Stał się grymaśny, nieprzejednany,
wciąż potrzebował kolejnych pieniędzy.
Gdy zostawiałam go w dzień gradowy,
Jak stał na chłodzie, przez szybę widziałam,
On – jakby patrzył się na mnie oczami,
Czułam – tak jakbym ja psa oddawała…
Przez okno widzę, parking pod domem,
Rząd samochodów, pośrodku z wrębem,
Równy, kompletny, uporządkowany,
Jak szczęka z wyrwanym na przedzie zębem (!)

To bylo rozstanie, miedzy czlowiekiem, a czyms, co zajelo bardzo duzo miejsca w sercu..
Ostatnie zdanie mnie urzeklo i zasmucilo..
Ojej, ja przeczytałam Twój komentarz i myślałam, że to taki krótki wiersz, który napisałaś a Ewa umieściła go razem z moim. Nawet pomyślałam, że Ewa w swej wspaniałomyślności umieściła dwa wiersze o podobnej tematyce razem 🙂 A to tak piękny komentarz 🙂 Dziękuję 🙂
O nie, Aniu, pewnie już widzisz – twój wiersz zapoczątkowuje serię, będzie 12 “jednych wierszy” – dziękuję za inspirację
“Ruch lewostronny, ronda angielskie”.
Jeśli o rondzie angielskim mowa, to najbardziej znane jest to:
Było ono inspiracją do napisania przez Beniamina Brittena utworu Wariacje na temat Purcella albo przewodnik po orkiestrze dla młodej osoby.
Zapewniam, że po tym wprowadzeniu młoda, a nawet stara, osoba nie bedzie miała problemu z ruchem lewostronnym
jakie to ładne… 🙂
a ile limerykow = jeden wiersz?
3 – 4? Nie badzmy drobiazgowiVon meinem Samsung Galaxy Smartphone gesendet.
da sie zrobic. ale bedzie limerycznie, jak na limeryki przystalo…
jeden, ale dobry;
Ewo, rozpoczęłam serię – jestem dumna 🙂 !