Andrzej Rejman był na blogu regularnie przez wiele miesięcy. Przyzwyczailiśmy się już do jego pięknych tekstów wspomnieniowych, z dawnych polskich Kresów, z rajskich sadów Pradziadka Adama, z Powstania Warszawskiego… Czasem pisał o sprawach współczesnych, o wyborach, właściwych i niewłaściwych, o odchodzącym Prezydencie… Publikowałam teksty Andrzeja przez wiele poniedziałków, po czym nagle autor zamilkł. Kto wie, co się działo, czy pochłaniała go muzyka czy polityka? Teraz wraca. Dziś jest czwartek, ale następne teksty będą z powrotem w poniedziałki…
Z berżenickiego albumu
Dziś znów trochę wspomnień.
Kresy Rzeczpospolitej. Wileńszczyzna. Lata trzydzieste ubiegłego wieku.
Czarno-białe zdjęcia, ludzie którzy odeszli, sprawy, które nie są już ważne, lecz wciąż to wszystko pozostaje w pamięci i w sercu.
Wikipedia: Berżeniki (lit. Beržininkai) – niewielka miejscowość pomiędzy Duksztami i Rymszanami, w okręgu uciańskim, w rejonie ignalińskim.* Przed wojną mieszkała tam Helena Stankiewicz – Pani na Berżenikach. Wcześniej w folwarku Raj profesor Adam Hrebnicki-Doktorowicz wyhodował odmiany jabłek Malinówka Berżenicka i Ananas Berżenicki.
*: dla poprawności historycznej należy uzupełnić: w czasach II Rzeczpospolitej – w powiecie święciańskim, województwie wileńskim, obecnie Republika Litewska, rejon Ignalino, okręg Utena. (przyp. mój)
Jezioro Berżenickie fot. ze zbiorów rodzinnych
***
Krystyna Stankiewicz – córka Heleny z Zanów Stankiewiczowej (1904-1996) wspomina swoje dzieciństwo w Berżenikach.

🙂 to wszystko wymaga czasu i staranności, o co niełatwo… dziękuję za umieszczenie.