Azyl dla Nyksa

Tomasz Fetzki reportaż poetyzujący Był taki czas, początek lat dziewięćdziesiątych pamiętnego wieku dwudziestego, gdy Viator na szlaku swych wędrówek po literaturze zetknął się z twórczością Isaaca Bashevisa Singera. Nie był w tym szczególnie oryginalny, właśnie wtedy wydano w Polsce większość dzieł syna Batszeby (historię Jaszy Mazura znał wędrowiec, rzecz jasna, znacznie wcześniej; i też nie… Continue reading Azyl dla Nyksa

Apokryfy

Pierwszy piątek miesiąca. Już po raz drugi towarzyszy nam tego dnia... Roman Brodowski Gdzie żyje Pan Bóg?                                                                                                                 moim synom Obudziłem się dziwnie niespokojny w środku jesiennej nocy. Za oknem księżyc uśmiechał się pełnią do przemykających pomiędzy domami pojedynczych cieni, a deszcz płynął po świeżo umytych szybach niby łzy rozpaczy po odchodzącej w zapomnienie porze… Continue reading Apokryfy

Bajka o rybach

Sigil of Scream Ostatnio natknąłem się w moim wszechświecie na bajkę o Rybach. I w sumie chciałem ją zachować jedynie dla siebie, ewentualnie tego kogoś, komu opowiedziałem ją po raz pierwszy. Ale z czasem historia ta stała się dla mnie w jakiś sposób ważna i dziwnie przejmująca. Zastanowiło mnie to na tyle, iż zdecydowałem się… Continue reading Bajka o rybach