Urodziny Ciotuchny

Wpis zbiorczy, przygotowany przez Lecha Milewskiego czyli Pharlapa. Dziękujemy! (jeszcze chcemy 🙂 ) Ewa Maria Gdy przeczytałam wezwanie Pharlapa, by napisać coś o Ciotuchnie, w moich myślach całkowicie znikąd pojawiło się słowo Wieliczka. Wieliczka. Ale dlaczego? Oczywiście byłam w Wieliczce, nawet dwa razy - jako młoda panna z Karusią czyli cioteczną babcią, a potem -… Continue reading Urodziny Ciotuchny

Orient powszedni XIV et sine fine

Agnieszka Fetzka i Tomasz Fetzki Viator Kolejny poranek powitał Wędrowców nad brzegiem Jeziora Studzienicznego. Ostatni. Wszak tydzień temu pisał Viator, że mistyczna podróż pograniczem krajów, religii, narodów i światów-zaświatów srodze Pielgrzymów utrudziła. Wyczerpała duchowo. Pora wracać. Dziś Święto Konstytucji 3 Maja, czyli dzień wolny. A jednocześnie Święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Dlatego, mimo iż… Continue reading Orient powszedni XIV et sine fine

Orient powszedni XIII

Agnieszka Fetzka i Tomasz Fetzki Viatorka Przedostatni dzień Wielkiej Podróży był tak samo bogaty i napięty, jak wszystkie poprzednie. Chcieli jeszcze Wędrowcy choć na chwilę wpaść na Litwę, na własne oczy zobaczyć urodę i poczuć atmosferę tej krainy, o której nie tylko uczyli się na lekcjach historii i o której czytali poematy, ale przede wszystkim,… Continue reading Orient powszedni XIII

Orient powszedni XII

Agnieszka Fetzka i Tomasz Fetzki Viator Kolejny poranek powitał Wędrowców. Jeszcze raz nad brzegiem Jeziora Studzienicznego. Pogoda piękna, augustowska przyroda na wyciągnięcie ręki. Szkoda każdej chwili. Długa, piaszczysta i wyboista, choć prosta droga przez gęsty las. Dziwny, jakiś inny, trochę nawet jakby mistyczny. Viator, jak już wspominał, na co dzień żyje na Łużycach wśród lasów.… Continue reading Orient powszedni XII

Orient powszedni XI

Agnieszka Fetzka i Tomasz Fetzki Viator Być w Augustowie i nie płynąć Kanałem Augustowskim to jak palić, ale się nie zaciągać. Takoż rzecz ma się z pobytem na Suwalszczyźnie i odwiedzinami w Suwałkach. Toteż bezpośrednio po rejsie Kanałem ruszyło Viatorostwo w kierunku Suwałk. Wędrowiec był już tutaj trzydzieści lat temu. Z owego czasu pozostało mu… Continue reading Orient powszedni XI

Orient powszedni X

Agnieszka Fetzka i Tomasz Fetzki Viator Kolejny poranek powitał Wędrowców. W zupełnie nowych okolicznościach przyrody... i niepowtarzalnej. Jak wspominał Pielgrzym tydzień temu, po całodziennej podróży dość przypadkowo i w ostatniej chwili (tego rodzaju taktyka bywa męcząca, ale ma swój urok) znalazło Viatorostwo nocleg na kwaterze w Studzienicznej – wiosce będącej, administracyjnie rzecz ujmując, dzielnicą Augustowa.… Continue reading Orient powszedni X

Orient powszedni IX

Agnieszka Fetzka i Tomasz Fetzki Viator Opuszczają Wędrowcy Zabłudów, smutno zadumani nad mrokami, jakie potrafią spowijać duszę ludzką. Tymczasem do głosu dochodzi coraz natarczywiej ciemna strona ich własnej cielesności. Jeść! Pora już wielka na obiad. Gdzie będą jedli tego dnia posiłek, zdecydowali już dawno. Trzy lata temu, na szlaku którejś ze swych podróży, odwiedzili Wędrowcy… Continue reading Orient powszedni IX

Orient powszedni VIII

Agnieszka Fetzka i Tomasz Fetzki Viatorka Nastał poniedziałek, 30 kwietnia. Kolejny, zapowiadający się pasjonująco i bardzo intensywnie, dzień podróży. Viatorostwo skoro świt zerwało się z łóżka i prędko opuściło Dubicze Cerkiewne. W drodze załatwili jeszcze kilka spraw w Hajnówce, nazywanej bramą do Puszczy Białowieskiej - jak podaje Wikipedia, nazwa tego miasta pochodzi od imienia strażnika… Continue reading Orient powszedni VIII

Orient powszedni VII

Agnieszka Fetzka i Tomasz Fetzki Viator Słońce powoli zaczyna chylić się ku zachodowi. Natomiast Wędrowcy ruszają na wschód, żegnając Drohiczyn. Jeszcze chwilę towarzyszyć im będzie Bug. Następne miały być Siemiatycze. I byłyby, gdyby Viator, chwilę przed zakrętem wiodącym ku temu miastu, nie zauważył skromnej tabliczki, wskazującej inny cel. Czy to możliwe, że Wędrowiec, przygotowując trasę… Continue reading Orient powszedni VII

Orient powszedni VI

Agnieszka Fetzka i Tomasz Fetzki Viator Sforsowawszy Bug mostem we Frankopolu wjeżdża Viatorostwo do Drohiczyna. Chwilę się tu Wędrowcy zatrzymają. Raz, że zmęczenie po spływie kajakowym daje się we znaki. Dwa, że miasto godne jest uwagi: będzie trochę o historii, co obiecał tydzień temu Viator Czytelnikowi Maciejowi. Trzy - ten krótki odpoczynek to swego rodzaju… Continue reading Orient powszedni VI