Nowa polska proza z Berlina

Krzysztof Pukański Mała Było sobie dziecko. Dziewczynka. Nazwijmy ją Mała. Przypadkowe, niechciane dziecko zbyt młodych rodziców. Pięknych, dwudziestoletnich dzieci-kwiatów, którzy na fali hormonalnego uniesienia przeżyli kilka upojnych chwil i nie chcieli nic więcej, a tu – niespodzianka. Między rodzicami już w czasie ciąży przestało się układać. Stress, kłótnie, koniec wolności, co robić, presja społeczna, ślub.… Continue reading Nowa polska proza z Berlina

Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…

Mal Content Z dziennika tetryka 8 Wirują, wirują, tysiące szprych w kole fortuny matuli…, a rower dzielnie niesie przez las mnie samego i moje znienawidzone nadmiarowe kilogramy. Przez las lub przez pola. Czasem leśnym duktem, nieraz drożyną polną. A niekiedy - rzadziej - asfaltową szosą. Zależnie od tego, jaką trasę wybiorę. Wszak zmieniam szlaki, aby… Continue reading Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…

Barataria: wojna o wyspę (reblog+)

Znalazłam taki obrazek w internecie i przepraszam za błędy, informuję jednak tych, którzy mogliby tego nie wiedzieć, że błędy stanowią (chyba niezbędną) część internetowego folkloru i trzeba się z nimi pogodzić. Myślałam, że to żarcik - i też by to było zabawne - ale nie, to nie żarcik, to prawda. Czytaj TU (po polsku), TU… Continue reading Barataria: wojna o wyspę (reblog+)

Ucieczka na Wyspy Szczęśliwe, ciąg dalszy

Przed zapoznaniem się z treścią i przesłaniem tego wpisu, warto sięgnąć do odcinka poprzedniego: TU Wizja: Marek Włodarczak reżyseria i scenariusz: Marek w roli głównej: Marek ponadto: Aguula Marzycielka / Ewa / Bosman / kot Bosman / Syrena produkcja, kamera, montaż, postprodukcja: Aga muzyka: internetowi producenci dźwięków czas akcji: lato 2019 miejsce: Wdzydzki Kąt łodzie:… Continue reading Ucieczka na Wyspy Szczęśliwe, ciąg dalszy

Tryptyk jesienny

Teresa Rudolf Obcinanie serc Codzienne, pracowite obcinanie serc, za dnia lub w nocy, ktoś przestał kochać głośno a zaczął zdradzać cicho.... Obcięte kawałki serc, leżące raz na psychiatrii, a raz w kościele, a po nich przechodzące, obce buty. Obcięte serca, szukające swych części i chirurgów do przyszywania, z modłami zaklinającymi zrastanie. Obcięte serca, czekające na… Continue reading Tryptyk jesienny

Zaproszenie w Andy / Einladung in die Anden

Liebe Freunde der Kunst und art.endart,   wir freuen uns, euch für die farbenprächtige Herbstkolonie im Oktober eine kleine Reise in die Anden zu präsentieren: „Die Anden als kulturelle Grenzzone Perus" Malerei, Grafik und Kunstobjekte von Maria Eleonora Herbisz   Die Vernissage findet am Freitag, dem 25.Oktober 2019 um 19:00 Uhr statt. Die Ausstellung läuft… Continue reading Zaproszenie w Andy / Einladung in die Anden

Zaproszenie do Szczecina / Einladung nach Stettin

Ich fahre heute um 9.32 Uhr vom Hauptbahnhof nach Stettin und lade Euch ein, spontan mit mir zu fahren. Wir sind um 11:39 Uhr in Stettin. Ich komme erst morgen zurück, man kann aber auch heute um 19:50 Uhr nach Berlin fahren und ist um 21:38 Uhr in Gesundbrunnen. Wenn ihr zu fünft sein, kostet… Continue reading Zaproszenie do Szczecina / Einladung nach Stettin

Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…

Mal Content ... Z dziennika tetryka 7 Wirują, wirują, tysiące szprych w kole fortuny matuli..., a rower dzielnie niesie przez las mnie samego i moje znienawidzone nadmiarowe kilogramy. Zatrzymuję się w głębi tego lasu. To ważne, że właśnie w głębi. Obok krzaczek. Teraz niepozorny, ale co tu się działo na początku czerwca! Pośród zieloności różnych… Continue reading Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…

30 lat temu upadł Mur Berliński (9)

Joanna Trümner Mur w literaturze W kilka dni po postawieniu muru ruszył cały aparat propagandy, w enerdowskim radiu non stop grano propagandowe piosenki, gloryfikujące państwo wschodnioniemieckie. Jedną z najbardziej znanych skomponował 11.08.1961 roku, czyli na dwa dni przed postawieniem muru, Siegfried Matthus. Nazywała się Pieśń o pokoju 1961. Im andren Teil des Landes gilt noch… Continue reading 30 lat temu upadł Mur Berliński (9)