Johanna & Tanja w Meksyku / in Mexiko 7

Auf dem Friedhöf / Na cmentarzu In einem Land, wo so der Hauptplatz in einer Hauptstadt aussieht, sehen auch Friedhöfe wie Blumensträusse aus. /  W kraju,  gdzie tak wygląda główny plac stolicy, cmentarze też wyglądają jak bukiety kwiatów. Manche werden gehäkelt / Niektóre kwiaty są zrobione szydełkiem Es gibt auch Grabstätte, die für uns ausgesucht… Continue reading Johanna & Tanja w Meksyku / in Mexiko 7

Frauenblick auf Blumen

Monika Wrzosek-Müller Tulpen Manchmal fallen einem Bücher vom Himmel und sind genau richtig für den Moment, für die Jahreszeit und überhaupt. Genauso ist es mir ergangen, als ich das Büchlein von Zbigniew Herbert „Der Tulpen bitterer Duft“ in den Händen hielt. Dass ausgerechnet mein Lieblingsdichter, der Verfasser von „Herr Cogito“, sich mit der Geschichte der… Continue reading Frauenblick auf Blumen

Moritz na dachu i inne wiersze

Teresa Rudolf Koci kryminał/ Moritz-Lili Zaczyna się łagodnie.. Kochane chrapanie, zamiast na swojej, na Freda poduszce, wyżeranie siostrze Lili z miski Gurmet Gold... Kochany  Moritz, bonsein tygrysów, leopardów, kiedy tym swoim krokiem idzie, Lili jak martwa już leży... Ona już to wie, że na krótko poleży tak bez życia i kombinuje jak prawym sierpowym przywalić… Continue reading Moritz na dachu i inne wiersze

Odeszła…

Nie mam siły pisać. Kopiuję z internetu. Ja sama w ciągu ostatnich czterech dni Jej życia spędziłam z Nią w szpitalu bardzo wiele godzin. Również po śmierci byłyśmy z nią w tak zwanym pokoju ciszy w szpitalu - Mirka Kozak, Gudrun Koch, Iwona Dadej i ja, rozmawiałyśmy o Niej, czytałyśmy Jej wiersze i modlitwy, piłyśmy… Continue reading Odeszła…

Notatnik niespiesznego cyklisty czyli z dziennika tetryka (być może numer 1)

Mal Content Napojony do syta goryczą udałem się swego czasu na emigrację wewnętrzną (czyli, używając nieco grubszego kolokwializmu, zacząłem mieć wywalone na otoczenie społeczne). A owa emigracja to zaprawdę urocza kraina. Zwłaszcza dla kogoś, kto osiągnął wiek, zwany „młodością starości”. Ale nawet tetryk chciałby, żeby jego starość przebiegała wśród przyzwoitych standardów zdrowotnych. No, słowem: w… Continue reading Notatnik niespiesznego cyklisty czyli z dziennika tetryka (być może numer 1)

Herren im Bad oder NIE gehört!

Ewa Maria Slaska Zugegeben, manchmal spiele ich Quiz online, meistens, wenn ich nicht schlafen gehen kann und bei jeder anderer Tätigkeit im Nu einschlafen werde. Ich spiele 10 Fragen und manchmal erziele ich 10 Punkte, manchmal auch 10, aber mit Hilfe von einem richtigen und einem fifty-fifty Jocker, manchmal trotz Jocker nur 6 oder 7… Continue reading Herren im Bad oder NIE gehört!

Barataria 109 Pablo Picasso

Kilku wielkich artystów poświęciło Don Kichotowi, samemu i w towarzystwie Sancho Pansy, ogromne cykle prac. W Baratarii pojawili się już Malczewski, w autoportretach ukazujący się często jako personalizacja Don Kichota i Daumier, pojawi się jeszcze (co najmniej) - Salvador Dali, ale dziś zajmiemy się sytuacją odwrotną. Pablo Picasso narysował tylko jeden wizerunek Don Kichota na… Continue reading Barataria 109 Pablo Picasso

Kyrgyz Republic. The Tulip Revolution of March 2005 – its causes and consequences

Tomorrow, 14 years ago Franz Eichinger The Tulip Revolution of March 25, 2005 was the turning point of my two-year stint in the Kyrgyz Republic. I have, therefore, made it the point of reference for my assessment of the events and developments in that period. * Deceptive Calm A Good Start After receiving a proper… Continue reading Kyrgyz Republic. The Tulip Revolution of March 2005 – its causes and consequences

Reblog: Jabłko i kosz na śmieci

Magda, polska blogerka z Nowego Jorku (to ona), autorka bloga Little Town Shoes, zaprowadzi nas do nowo otwartej części miasta. Gdy byłam tam, na zaproszenie, Iwonki (Iwona Schweizer), w październiku ubiegłego roku, widziałyśmy te gmachy w budowie. Tydzień temu część nowej dzielnicy została oddana do użytku, a Iwonka przysłała mi linka. Dziękuję! Kilka dni temu… Continue reading Reblog: Jabłko i kosz na śmieci