Wieder Seiten eines Buches auf der Straße

Ewa Maria Slaska Was ist mit uns passiert? Es ist schon meine Tradition, dass ich über die Bücher schreibe, die ich irgendwo bekommen (oder nicht bekommen), gefunden oder, naja, entwendet habe, in schierer Hoffnung kein Mensch wird sich dafür interessieren. Nein, nein, seien Sie beruhigt, ich habe sie nicht aus den Bibliotheken entwendet, auch nicht… Continue reading Wieder Seiten eines Buches auf der Straße

Ratując, co się da 4

A. M. Rosner Wszystko jest zapisane data dodania: 31 lipca 2013, kategoria: Semi-SF Roman Arbatov siedział w swoim wygodnym, wysokim fotelu i wertował życiorysy. Jeden, najbardziej obiecujący, opatrzony fotografią apetycznej brunetki, odłożył na bok. Praktycznie podjął już decyzję, zostały tylko formalności. Szukał asystentki, czy jak nazwaliby to inni, sekretarki. Człowiek na jego stanowisku nie mógł… Continue reading Ratując, co się da 4

Niemcy z drogi 1

Dla Christine Ziegler Ewa Maria Slaska Na przełomie marca i kwietnia 2018 roku opublikowałam TU cztery fragmenty powieści Andrzeja Stasiuka Wschód, a uzasadniłam to w sposób następujący: ...jest to książka nie tylko o naszej przeszłości, rzymskiej, mongolskiej, stalinowskiej, jagiellońskiej, peerelowskiej, piastowskiej, ale też książka o tym, co przyjdzie, co się czai, jest tuż tuż, a… Continue reading Niemcy z drogi 1

Ratując, co się da 3

I już po raz trzeci w ciągu tego koszmarnie upalnego lata opublikowane na blogu opowiadanie przenosi nas w głąb prawdziwie zimnej zimy A. M. Rosner Rzeczywistość jest tylko płaszczem… data dodania: 22 stycznia 2013, kategoria: Horror Jakkolwiek dramatycznie i tandetnie brzmią podobne zdania, uważam, że muszę właśnie tak zacząć – obawiam się o własne zdrowie,… Continue reading Ratując, co się da 3

Barataria 80 Don Kichot i Janosik

Elżbieta Kargol Na pewno można porównać Don Kichota i Janosika, ale za mało znam obie postacie, żebym się odważyła. Tetmajerowskiego Janosika znam tylko z filmu Passendorfera. Byłam wprawdzie w Ruzenberku, gdzie został schwytany, ale nic poza tym. Don Kichota zaczęłam czytać w liceum, ale chyba nie skończyłam. W sumie nie byłam zadowolona, gdy Tomek, przy… Continue reading Barataria 80 Don Kichot i Janosik

Ratując, co się da 2

Ta historia zachęci was być może do przeczytania książki, którą ja już sobie zamówiłam i już sobie ostrzę pazurki. Czytelnicy cyklu Barataria dobrze wiedzą, że lubię opowieści o piratach. Autorka twierdzi, że (ach, niestety!) nie pisała nic o Jeanie Lafitte czyli piracie z Baratarii, ale tytuł książki - Republika Piratów - brzmi nader zachęcająco i… Continue reading Ratując, co się da 2

Reblog: Marysia Kwaśniewska

Znalezione na Facebooku, u Anity Kucharskiej-Dziedzic Zdjęcie z Hitlerem Jest sierpień 1936 roku. Igrzyska olimpijskie w Berlinie. Na stadionie trwa właśnie konkurs oszczepniczek. Do rzutu przygotowuje się dwudziestotrzyletnia Polka, Marysia Kwaśniewska. Ciemnooka, zgrabna i śliczna. Staje na starcie, dmucha w grot oszczepu, jakby chcąc dodać mu lekkości, potem rozbieg, rzut i... świetnie! Oszczep wbija się… Continue reading Reblog: Marysia Kwaśniewska

Ratując, co się da 1

z likwidowanej strony pełnej wspaniałych tekstów współczesnych, pirackich i science fiction A. M. Rosner Ręka Co dwa lata świat dookoła nas się zmienia. Raz silniej, raz słabiej. Szczęśliwie, to tylko tymczasowa zmiana, choć dość odczuwalna. Silniejsza następuje kiedy przychodzą mistrzostwa świata, słabsza kiedy europy. Tak, mówię o piłce. Wiem, że wszyscy mają jej już dość,… Continue reading Ratując, co się da 1

Reblog: Kate Bush und die Sturmhöhen

Der Debütsong von Kate Bush, „Wuthering Heights“ feierte bereits im Januar sein 40-jähriges Jubiläum. Fans auf der ganzen Welt wollten die Sängerin aber besonders feiern und organisierten am 14. Juli 2018 den „Most Wuthering Heights Day Ever“. In mehreren Städten auf der ganzen Welt trafen sich die Anhänger und tanzten in roten Kleidern das bekannte… Continue reading Reblog: Kate Bush und die Sturmhöhen

Dwie rocznice

Ewa Maria Slaska Zawsze te same dwie rocznice, Mama i Lorca, Lorca i Mama... Irena Kuran-Bogucka urodziła się 5 maja 1925 roku w Warszawie, zmarła 21 sierpnia 1995 roku w Kartuzach, w wyniku wypadku samochodowego. Wikipedia podaje krótko: polska graficzka, tłumaczka poezji. I tak rzeczywiście było. Najpierw była graficzką, potem tłumaczką. W międzyczasie było jak… Continue reading Dwie rocznice