Sylwester

Gołąb ETOS PATOS w Brugii piłem najlepsze piwo pszeniczne na Grand-Place de Bruxelles w ilościach nadmiernych tu poznałem człowieka który nazywał się Etos Patos postanowiłem napisać wiersz w czasie nowiu z czerwonym oczkiem sygnetu *** ORWELL W ŚNIEGU Zima blisko Panie ordynator szpitala miasta surowej rzeki zwozi opony całopalne na drugim krańcu płacze dziecko należy… Continue reading Sylwester

12 dni Bożego Narodzenia (Barataria 46)

Już kiedyś o tym pisałam, a dziś przypominam, że Boże Narodzenie to nie tylko Wigilia oraz pierwszy i drugi dzień świąt, lecz 12 dni, od przesilenia zimowego do Nowego Roku, a czasem nawet 24 - od świętej Łucji do Trzech Króli. Dziś nasz doroczny Król Bożonarodzeniowy, Król Adwentu i Król Karnawału, Sancho Pansa, władca Baratarii...… Continue reading 12 dni Bożego Narodzenia (Barataria 46)

Christmas in Weißrussland/ Belarus/ Białoruś/ Беларусь

W samą wigilię Bożego Narodzenia (24 grudnia, czyli 6 stycznia według kalendarza juliańskiego), zwaną po rosyjsku soczelnikiem, obowiązuje prawosławnych najostrzejszy post w ciągu tych 6 tygodni. Powstrzymują się wówczas cały dzień od jedzenia. Wieczorem spożywa się kutię, zwaną biedną (postną). Kutia bogata ze specjalnymi dodatkami spożywana jest dopiero w noc noworoczną, czyli z 13 na… Continue reading Christmas in Weißrussland/ Belarus/ Białoruś/ Беларусь

Wieczory w Rembówku – 2

Lech Milewski Kontynuuję publikację co ciekawszych wiadomości z Rembówka. Dla przejrzystości wiekszość tekstów przepisałem zachowując oryginalną pisownię i interpunkcję (lub jej brak). W poprzednim odcinku wspomniałem, że jednym z redaktorów był Stasiek Skorupski, syn oprzątki. W numerze 4 - Wielkanoc 1902 - znalazłem próbkę jego twórczości: Ze wspomnień furmana. W Łodzi zajechałem do zajazdu, wyprzągłem… Continue reading Wieczory w Rembówku – 2

Szopa w salonie 16

Łukasz Szopa Święta – czyli o Piekle Święta, okres rodzinny, okres radości, miłości, podarunków, wspólnoty i innych pięknych rzeczy. Czas nadejścia zbawiciela i latających aniołków. Warto więc napisać kilka słów o piekle. Nie, nie będę pisał o corocznym tradycyjnym piekle czy piekiełku świąteczno-rodzinnym, czyli pełnym stresu gonieniem za prezentami, nerowym przygotowywaniem żarcia i wkurzającym stawianiu… Continue reading Szopa w salonie 16

Engel und Pietas

Manfred Wolff Ich wohne nicht in einem Museum Nein, Sie betreten kein Museum, wenn Sie mich besuchen in unserer Berliner Wohnung. Aber Sie betreten Geschichte: die Geschichte meiner Familie, die Geschichte meiner Ehe und auch meine Geschichte. Und diese Geschichte ist nicht museal tot – sie ist unser Leben. Im Flur werden Sie begrüßt von… Continue reading Engel und Pietas

Nowa polska proza, Imiona 3

Dariusz Patkowski Imiona ojca 3 To się  działo wiele lat temu, w grudniu. Zima, jakaś taka bardziej stęskniona za klasycznym wizerunkiem, obrosła w płatki śniegu. Obrosła wyjątkowo obficie. Mieszkałem w mieście, które kształciło mnie na przyszłego, bezrobotnego magistra, spotykałem się z pewną kobietą, o której nie będzie traktować ta opowieść, lecz której cień pada na… Continue reading Nowa polska proza, Imiona 3

Przedświąteczny groch z kapustą (2017)

Wtrącę się jako adminka pro domo sua: Blog wchodzi w szósty rok życia. Wczoraj skończył pięć lat. Przez pięć lat publikuję codziennie wpisy wielu autorów i własne, i jak dotąd ani razu się nie zdarzyło, żeby nie było wpisu! Andrzej Rejman Znajduję pocztówkę świąteczną wysłaną w 1929 roku przez dziadków do wnuka - Kazika Hrebnickiego… Continue reading Przedświąteczny groch z kapustą (2017)

Nowa polska proza, Imiona 2

Dariusz Patkowski Imiona ojca 2 Dziennikarka czeka na niego. Jest młodą blondynką o wysoko upiętych włosach. Od niedawna pracuje w rozgłośni radiowej. Po raz pierwszy przeprowadzi wywiad z gwiazdą. Jest podekscytowana. Poprawia makijaż, mimo że nikt jej przecież nie zauważy i spogląda na zegarek. Za chwilę powinien być. On jest gwiazdą na niezbyt mocno rozświetlonym… Continue reading Nowa polska proza, Imiona 2