Zamiast felietonu (1)

Zbigniew Milewicz Demo Nie wiem dlaczego, ale w Monachium, a pewnie także w innych miastach Bundesrepubliki, różne demonstracje odbywają się głównie w soboty. Większość zakładów pracy wtedy nie pracuje, więc czas na igrzyska jest właściwy i łatwiej dostać wymagane zezwolenie od ratusza, a może policja w soboty nie jest zbyt zapracowana i chętniej ochrania takie… Continue reading Zamiast felietonu (1)

Jaszkowice – reportaż poetyzujący

Tomasz Fetzki Ponieważ to mój literacki debiut, najpierw skreślić muszę kilka słów niezbędnego wprowadzenia. Kocham literaturę, ale na co dzień zajmuję się tekstami naukowymi. I raz po raz stwierdzam, że ten szpagat pomiędzy nauką a sztuką to moje przekleństwo: dobrym naukowcem nie będę, bo mnie co rusz ponosi skłonność do zabawy słowem, prawie do pajacowania… Continue reading Jaszkowice – reportaż poetyzujący

Samotny myśliwy 2

Katarzyna Krenz Akwarela Gotland Katarzyna Krenz 2. Milczenie morza Od wielu dni Stary Poeta nasłuchiwał, lecz wokół panowała cisza. Bezruch, tylko cień ptaka przesuwał się po niebie. Umilkły krzyki. Drapieżne torpedy sztormu przestały zadawać śmierć, prując brzuchy kadłubów, które zwodowano po to, by same pruły płynny szum. Ucichła pieśń sieci i zgasły silniki trawlerów przeczesujących… Continue reading Samotny myśliwy 2

Pani, służąca i kot

Ewa Maria Slaska i Maryna Over Pani i kot to obszerny temat i poniekąd poruszany w każdym wpisie, bo zawsze będzie tam jakaś kobieta. Dziś jednak rozpadnie się ona na dwie zupełnie różne osoby, bo pojawią się tu pani oraz kobieta (jeśli wiekowa) w młodości zwana dziewczyną, każda wyobrażona w przynależnej funkcji społecznej. My już,… Continue reading Pani, służąca i kot

Reblog: Jetzt bin ich also Deutsch

Jetzt bin ich also deutsch Beitrag ausgezeichnet mit dem Deutsch-Polnischen Journalistenpreis 2014 Warum entscheiden sich Menschen anderer Nationen für die deutsche Staatsbürgerschaft und wie fühlen sie sich mit der neuen Nationalität? Daniel Tkatch, 33, und Karolina Golimowska, 28, berichten von ihren Erfahrungen. Daniel Tkatch Ich hätte auf meinem Reisepass lieber einen Bären als den Bundesadler.… Continue reading Reblog: Jetzt bin ich also Deutsch

Bomba emocji 1

Katarzyna Kulikowska Wiersze z tomiku ,,Bomba emocji” Obok mnie wybuchła bomba emocji. Kulę się jak dziecko. Zamykam w schronie przeciwpancernym. Na zewnątrz trwa wojna przekonań. Padają strzały słów. Schron jak roślina mięsożerna kurczy się nade mną. Zwinięta w kłębek czekam na pożarcie. Mój dom Wódka na stole Mama krzyczy Ogień w kotłowni Samotność i ja… Continue reading Bomba emocji 1

Wykłady profesora Dąbrowskiego. VI. Medycyna ludowa 1

O medycynie alternatywnej pisała już u nas kiedyś Maria Korzeń Zielarka. Dziś (i za tydzień) na ten temat: Ryszard Dąbrowski To już dwie ostatnie prolegomeny do tekstu o babci szamance. Lecznictwo ludowe w Polsce Temat ten jest bardzo ciekawy i zróżnicowany, a dostępna literatura nie jest zbyt obszerna. Istniało wiele różnic regionalnych w medycynie ludowej… Continue reading Wykłady profesora Dąbrowskiego. VI. Medycyna ludowa 1

Unia. Rozmyślania (prawie) rocznicowe

Polska w Unii Europejskiej Wikipedia podchodzi do sprawy nader optymistycznie, co jest (zapewne) słuszne: Polska jest członkiem Unii Europejskiej od 1 maja 2004 na mocy tzw. Traktatu akcesyjnego podpisanego 16 kwietnia 2003 r. w Atenach, będącego prawną podstawą przystąpienia (akcesji) Polski do Unii Europejskiej. Faktyczny proces integracji Polski rozpoczął się w Atenach 8 kwietnia 1994… Continue reading Unia. Rozmyślania (prawie) rocznicowe

Metro, dentysta, serwetka

Ewa Maria Slaska Ani z podziękowaniem za serwetkę Musiałam wysiąść z autobusu przy stacji metra Oberkampf. Mieszkam w Niemczech, mój umysł przez dłuższą chwilę nie zarejestrował więc, że coś się tu nie zgadza. Oberkampf (czyli coś w rodzaju walki na górze) w każdym mieście niemieckim wpasuje się bez problemu jako nazwa ulicy czy stacji metra.… Continue reading Metro, dentysta, serwetka

Samotny myśliwy 1

Katarzyna Krenz Akwarela Gotland Katarzyna Krenz 1. Krajobraz po burzy O świcie sztorm ustał. Stary Poeta długo leżał na brzegu, omywany przez fale, świadomy tego, co się stało. Jego okręt zatonął, bezpowrotnie stracony, a wraz z nim cały ładunek. Katedry gotyckie i drapacze chmur pierwsze poszły na dno jako najcięższe. Po nich – fabryki, muzea… Continue reading Samotny myśliwy 1